Christina Aguilera: "Pragnę inspirować"

Już w listopadzie ukaże się nowy album Christiny Aguilery "Lotus". Ten nieprzypadkowy tytuł ma symbolizować siłę, wytrwałość i dążenie do wyznaczonego celu mimo trudności. O rewolucjach ostatnich dwóch lat swojego życia piosenkarka opowiedziała w najnowszym wywiadzie dla magazynu "Billboard".

Christina Aguilera

Christina Aguilera

"Ten album reprezentuje nową mnie" - deklaruje Christina Aguilera i trudno jej nie wierzyć. Artystka miała już tyle wcieleń ile albumów, będąc niewinną trzpiotką, wyzwoloną nimfomanką czy pełną klasy miłośniczką lat 30' i 40'. Choć za każdym razem metamorfoza była zwrotem o 180 stopni, to Aguilera nigdy nie wypadła fałszywie, bo każde z wcieleń reprezentowało jakiś etap jej życia i było symptomem naturalnej ewolucji kobiety i artystki.

Dziś Christina przyznaje, że czuje się podobnie jak wtedy, gdy 10 lat temu wydawała swój najbardziej kasowy krążek "Stripped". Waga wielu osobistych przeżyć i frustracji tamtego czasu odcisnęła silne piętno na klimacie albumu, czyniąc z niego niezwykle emocjonalną podróż w głąb psychiki artystki. "Dziękuję, że uczyniłeś mnie wojowniczką" - śpiewała wtedy i zdaje się, że jak mantrę powtarza to zdanie do dzisiaj.

"Tworząc muzykę, zawsze pragnęłam nieść pochwałę wewnętrznej siły i inspirować ludzi tym pozytywnym przesłaniem. Dziś mam 31 lat, a czuję się podobnie jak wtedy gdy miałam 21. Wciąż mam dużo do powiedzenia i pragnę to wyrażać" - powiedziała wokalistka w najnowszym wywiadzie dla magazynu "Billboard".

545517_10150923438842824_174964243_n.jpg

Christina Aguilera na okładce najnowszego numeru magazynu "Billboard"


Obecny stan ducha Christiny łatwo zrozumieć przez pryzmat ostatnich dwóch lat jej życia, które były  szczególnie burzliwe, zarówno w sferze zawodowej jak i prywatnej: rozwód, filmowy debiut, komercyjna klapa albumu "Bionic", sędziowanie w "The Voice", złośliwe plotki na temat jej nowych (pełniejszych) kształtów. Dziś Aguilera powraca z nowym albumem "Lotus", dowodząc, że jako pełnowartościowa artystka czerpie inspiracje ze wszystkich swoich doświadczeń - nie tylko dobrych, ale przede wszystkim tych złych. Wskazuje na to symboliczny tytuł jej nowego krążka.

"Lotos należy do tego rodzaju niezniszczalnych kwiatów, które trwają mimo trudnych warunków, pozostając wciąz tak samo piękne i mocne" - tłumaczy Aguilera. Być może dlatego nie zraża się krytyką swojego wyglądu i deklaruje, że świetnie czuje się w swoim ciele, mimo dodatkowych kilogramów.

Zobacz, jak się zmieniała Christina Aguilera!


Ale lotos to także oznaka muzycznego odrodzenia Aguilery, która po porażce poprzedniego albumu pragnie udowodnić, że ze swoją charyzmą, pomysłowością i wciąż jednym z najlepszych (jeśli nie najlepszym) głosów w showbiznesie ma mnóstwo do zaoferowania. Album ma być utrzymany w klimacie dance i pop, ale nie zabraknie na nim wyrazistych rockowych akcentów oraz ballad, które Aguilerze zawsze wychodziły znakomicie (żeby wspomnieć chociażby "Beautiful", "Hurt" czy "You lost me').

Zobacz: Christina Aguilera - czerń wyszczupla?

Efekt końcowy wielomiesięcznej pracy wokalistki nad nowym materiałem poznamy już 13 listopada, na kiedy to jest zaplanowana premiera krążka artystki. 

Christina Aguilera

Na okładce nowego singla "Your Body" Christina prezentuje się świetnie, choć to raczej zasługa grafików, którzy mocno pracowali nad zredukowaniem nadprogramowych kilogramów gwiazdy

FFN_BligeHonors_AAR_050111jpg_7243867.jpg

Christina Aguilera

FFN_Flynet_TheVoicePC_031511_ER_50711185.jpg

Christina Aguilera

Foto: FameFlynet

Źródło: Billboard.com

Opracowanie: Wiktoria Jakubowska

Dodał(a): Wiktoria Jakubowska , Czwartek 27.09.2012 (aktualizacja: 2012-09-27)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Anonim
Świetny tekst! Oby tak dalej! Najlepsza autorka na portalu!
Dodano: 2012-10-02 23:55:59 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×