Aleja gówniarzy

Miłość jest bardzo ważna w naszym życiu.

To uczucie często jest tematem filmów. Producenci wiedzą, że to zainteresuje widzów. Piotr Szczepański także stworzył dzieło o miłości. Jego „Aleja gówniarzy” została bardzo pozytywnie przyjęta przez publiczność. Film rozpoczyna się od tego, że dwudziestoośmioletni mężczyzna próbuje pozbierać się po rozstaniu z dziewczyną. Decyduje się na rozpoczęcie nowego rozdziału w swoim życiu. Wyjeżdża do stolicy naszego kraju, żeby znaleźć pracę, która będzie sprawiała mu przyjemność. Bawi się na koncertach rockowych. Podczas jednego z koncertów gubi telefon komórkowy, który znajduje jego była dziewczyna. Próbuje mu go ona oddać, ale będąc na głośnym koncercie trudno jej było wytłumaczyć o co jej chodzi. Chłopak powiedział w pewnym momencie, że jej miejsce jest w trumnie. Dziewczyna rozpoczęła z nim zabawę. Główny bohater całą noc szukał telefonu. W pewnym momencie uświadomił sobie, że wcale nie szuka komórki, ale byłej dziewczyny. Film ten z całą pewnością jest ciekawszy od „Apollo 13”, ale oczywiście zależy to od gustu widza.
Dodał(a): MK , Poniedziałek 02.05.2011 (aktualizacja: 2011-05-01)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×