Fitzcarraldo

Co wolelibyście oglądnąć „Fitzcarraldo „ a może „Exils” oba tytuły są średniej jakości, czyli należą do filmów które nie są słabe, ale też nie ma tego wielkiego oczekiwanego, zwrotu akcji i niesamowitych efektów specjalny

Dla wielu są one skreślone już na starcie, zresztą wystarczy popatrzeć na nieznanych aktorów, są to debiutanckie produkcje dwóch młodych reżyserów w tamtym okresie, i przez krytyków zostały ciepło przywitane na ekranie. Widziałem oba, i mógł bym mieć do nich wiele zastrzeżeń, ale uważam że nie zasługują jedynie na krytykę. Chwała ludziom, że nie boją się eksperymentować z gatunkami filmowymi, a nawet wychodzą przed pewną granicę, normalności, ale nie głupoty. Można znaleźć wiele gorszych filmów, które zyskały większą sławę, niż oba wspomniane, jednak wiem, że odpowiednia zagrywka marketingowa, może ukryć bardzo wiele, i spowodować że nawet słaby film, przyniesie milionowe zyski. Wystarczy prowokacja, lub napisanie czegoś nieprzychylnego w prasie, o życiu aktora grającego główną postać
Dodał(a): MK , Poniedziałek 02.05.2011 (aktualizacja: 2011-05-01)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×