Czy idol zawsze musi być przystojny?

W Kalifornii wyłoniło się wielu znakomitych aktorów i aktorek.

Urodził się tam również jeden z większych idoli młodych dziewczyn aktor Freddie Prinze Jr. Aktor urodził się w 1976 roku. Oprócz bycia świetnym aktorem jest również scenarzystą i producentem filmowym. Jego debiutem była rola ucznia w serialu “ABC” z 1995 roku. Bardzo szybko stracił ojca, który popełnił samobójstwo kiedy Freddie miał nie cały rok. Jego ojciec był znanym komikiem. Kto z nas nie zna “Hellboy'a”. W jego postać wcielił się Ron Perlman. Hellboy przyniósł mu naprawdę wielką popularność. Czerwonoskóra postać jaką grał pokazała jego drugie oblicze. Aktor nie jest uważany za największego przystojniaka, ale wiele osób ma go za swojego idola. Debiutem Rona była rola w filmie “Walka o ogień” z 1981 roku. Pelmana można również było zobaczy w filmie “Imię róży”, gdzie wcielił się w postać nie do końca normalnego Salvatora. Aktor swoją rolę odegrał naprawdę rewelacyjnie. Jak widać na przykładzie Freddiego i Rona, aktor wcale nie musi być śliczny, aby miał swoich fanów.
Dodał(a): MK , Poniedziałek 02.05.2011 (aktualizacja: 2011-05-01)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×