"In The Mountain In The Cloud"

Na Alasce też można ciekawie grać psychodelicznego rocka. Dowodem na to jest formacja Portugal. The Man, która krążkiem "In The Mountain In The Cloud" debiutuje w barwach wytwórni Warner.

In The Mountain In The CloudTo szósta produkcja w historii istniejącej od 2004 roku grupy. Zaczęli w miasteczku Wasilla, w którym mieszkała kiedyś słynna polityk Sarah Palin. Od polityki Portugal. The Man trzymają się jednak z daleka. Potem przenieśli się do Portland w stanie Oregon i tam zaczęli na poważnie zajmować się muzyką. Efektem pięć płyt, dzięki którym muzycy zwrócili na siebie uwagę w świecie indie rocka. Oto szósta. Pierwszą dla dużej wytwórni płytę formacji, którą tworzą: John Gourley (śpiew, gitara), Zachary Scott Carothers (gitara basowa, śpiew), Jason Sechrist (perkusja) oraz Ryan Neighbors (klawisze, śpiew), wyprodukował John Hill (Santigold, M.I.A.).

Wspomógł go w tym Gourley oraz regularny współpracownik zespołu, Casey Bates. Za miksy odpowiadał nie byle kto, bo sam laureat Grammy Andy Wallace (m.in. Nirvana). Krążek promuje singlowa piosenka "Got It All (This Can't Be Living Now)". Pochodząca z Alaski kapela pracowała głównie w Portland. Jej specjalnością są postrockowe pejzaże, psychodeliczne wariactwa, progresywne zagrywki, teatralne, popowe elementy pełne ciekawych melodii. - Ufamy sobie. Moi koledzy polegają na mnie, jeśli chodzi o edycję piosenek, ja polegam na nich w przypadku komponowania partii ich instrumentów. Żaden z nas nie ma wykształcenia muzycznego, więc po prostu gramy to, co przyjdzie nam do głowy - wyjaśnia John. Poza Portland panowie rejestrowali piosenki również w El Paso, Nowym Jorku, San Diego, Los Angeles i Seattle. "To był intensywny proces" - zapewnia John.

Źródło: Mat. prasowe

Przeczytaj również:

Nominacje do MTV VMA 2011
Warren Haynes w Polsce


Dodał(a): Karolina Czaja , Wtorek 26.07.2011 (aktualizacja: 2011-07-25)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×