Kenny Wayne Shepherd "How I Go"

Fanom bluesowego i bluesrockowego grania tego pana przedstawiać nie trzeba. Informacja dla pozostałych - Kenny Wayne Shepherd to gitarowy geniusz na miarę Erica Claptona, B.B. Kinga czy Steviego Raya Vaughana, który mając w 2011 roku zaledwie 34 lata, słusznie uznawany jest za legendę gatunku.

Kenny Wayne Shepherd How I Go"How I Go" to siódme wydawnictwo w dorobku mistrza gitary z Luizjany. Szukacie na nim zaskoczeń? Nie znajdziecie ich. Kenny nie bawi się  bowiem w eksperymenty, zaskakujące poszukiwania i rozwiązania aranżacyjne. On gra soczystego bluesa z duszą, który zjeży włosy na całym ciele, a gdy uderzy w melancholijną nutę, będziecie musieli sięgać po chusteczki. Na albumie artysta zmierzył się z klasycznymi kompozycjami - Bessie Smith ("Blackwater Blues"), Alberta Kinga ("Oh, Pretty Woman") i The Beatles ("Yer Blues"), a także zaproponował fanom kilka znakomitych autorskich piosenek. "Ci, którzy słuchają mojej muzyki od jakiegoś czasu, wiedzą dobrze, że potrafię grać na gitarze.

Dlatego na tej płycie nie popisuję się, lecz staram się dobierać właściwe nuty, które trafią do wnętrza każdego słuchającego" - powiedział artysta o albumie. Jeśli posłucha się "Never Lookin' Back", "Cryin' Shame" albo "Show Me The Way Back Home", to nie ma wątpliwości, że Kenny dobrał właściwe nuty. Jak zwykle. Jeden z numerów jest szczególny - "Who's Gonna Catch You Now?". Dotyczy rodzicielstwa. Kenny w 2011 roku został po raz trzeci ojcem. Drugim synkiem obdarzyła go małżonka, Hannah Gibson, córka Mela Gibsona. "W tym kawałku śpiewam o tym, jak to jest być rodzicem i zaakceptowaniu pewnego poziomu bezsilności z tym związanego" - tłumaczy Kenny Wayne Shepherd.

Źródło: Mat. prasowe

Przeczytaj również:

Hurts zagrają w Poznaniu

Dodał(a): Karolina Czaja , Piątek 26.08.2011 (aktualizacja: 2011-08-25)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×