"Kobiety z sąsiedztwa"

"Siedem kobiet, siedem historii, jeden wspólny adres..." dość ciasno jak na tyle kobiecych światów, jak udało się to wszystko pomieścić Iwonie Żytkowiak, autorce książki "Kobiety z sąsiedztwa" w formie zespawanej okładką?

"Kobiety z sąsiedztwa"

"Kobiety z sąsiedztwa"

Sabina wraca do rodzinnego miasteczka. To ma być krótka wizyta – chce tylko sprzedać mieszkanie po rodzicach. Ostatnie zerknięcie, czy wszystko jest w porządku, podpisanie umowy i powrót. Ale od wspomnień nie da się uciec…
Przeszłość wciąż jest żywa, snują się historie, przeplatają kobiece losy. Każda z bohaterek jest inna, ma inne problemy, inaczej potoczyło się jej życie. Czy ich czas przeminął, czy odnajdą szczęście? Czy łączy je tylko wspólny adres?
Świat kobiecych spraw, gdzie radość miesza się ze smutkiem, a miłość z niespełnieniem. Gdzie nigdy nie zabraknie miejsca na nowe grzechy i cierpienie.

Może to także Twoja historia?



Źródło: Mat. prasowe



Dodał(a): Marietta Przybyłek , Środa 17.07.2013 (aktualizacja: 2013-07-17)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×