Mateusz Janicki: Staram się być przyzwoitym facetem

Mateusza obecnie możemy oglądać m.in. w roli Tomasza w znanym serialu "Singielka". Jak się odnajduje w tej roli? Czy ma czas na swoje pasje? Sprawdźcie, co nam odpowiedział.

Mateusz Janicki: Staram się być przyzwoitym facetem

To nie twoja pierwsza rola w serialu, można powiedzieć że jesteś już weteranem. Jak zareagowałeś na propozycję roli w „Singielce”?


Oczywiście z radością, ale i z pewną obawą. Jedna z głównych ról w tego typu serialu wiąże się z dużą ilością pracy i odpowiedzialności. Aktor staje się również dużo bardziej rozpoznawalny. Nie bez znaczenia były osoby zajmujące się produkcją, to że serial został obsadzony przez Marka Pałkę, formatowany przez Maćka Migasa, pierwsze zdjęcia robił Michał Sobociński. Wszystko to świadczyło o tym, że od początku producentka, Karolina Izert i kierowniczka produkcji Dagmara Bończyk będą chciały zrobić jak najlepszy serial. Jak wyszło to już widzowie muszą ocenić, ja lubię pracę przy "Singielce".

Wcielasz się w postać fotografa. Czy wcześniej interesowałeś się fotografią?

Nie, jestem beznadziejnym fotografem. Nie bardzo mi to wychodzi, ale też nigdy się tego nie uczyłem. A fotografia to nie tylko ciekawy temat na zdjęcie, ale też, a może przede wszystkim warsztat.

Jak w takim razie przygotowywałeś się do roli Tomasza?

Jeżeli pytasz o lekcje fotografii to takich nie odbyłem. Wierzę w scenarzystów. Pomocni okazują się często operatorzy, ostrzyciele czy asystenci kamer pracujący przy serialu. Często mieli styczność z fotografią i są w stanie wychwycić moje niefachowe zachowania z aparatem. No i mamy jeszcze wspaniałą fotosistkę Agnieszkę Jurek, której zdjęcia są często tymi prawdziwymi zdjęciami Tomasza.

Jak ci się gra z Filipem Bobkiem? W serialu jesteście rywalami…

Relacje postaci granych przez aktorów nie mają wpływu na ich życie prywatne - raczej. Filipa bardzo lubię, do tego należy do trzech najbardziej "gotujących" mnie - czyli rozśmieszających w trakcie ujęcia - osób na planie. Pozostałymi są Krzysiek Czeczot i Sebastian Stankiewicz. Mam przy nich duże problemy z byciem poważnym w trakcie scen.

Czy są jakieś cechy które cie denerwują w serialowej singielce?

Chyba nie, no może to, że za bardzo uzależniona jest od mamy.

Mateusz Janicki: Staram się być przyzwoitym facetem

Czy są jakieś wspólne cechy Tomasza i ciebie?

Staram się być przyzwoitym człowiekiem. I obaj lubimy odciąć się od świata.

Zobaczcie także: Paulina Chruściel: Nie należę do osób, które mają focha

Na co dzień jak wychodzisz z planu, to zdarza ci się wynieść jakieś cechy Tomasza do życia Mateusza?

Nie, postać to postać. I moje życie całkowicie różni się od życia Tomasza.

Czy jest jakaś cecha której nie lubisz w Tomaszu?

Chyba to że nie bardzo umie sobie radzić z kobietami. Ale czy którykolwiek z mężczyzn umie? Jedni mają po prostu więcej szczęścia i tyle.

A prywatnie jakie lubisz kobiety?

Mądre, prywatnie lubię najbardziej jedną kobietę, i jest nią moja wspaniała żona.

Z tego co słyszałam, to chyba lubisz góry, prawda?

Tak to prawda.

Masz na nie teraz czas?
Niestety teraz w trakcie pracy nad "Singielką" i równolegle serialem "Strażacy" nie miałem za dużo wolnego czasu. Może uda się uciec na parę dni w marcu.

Zobaczcie także: Co o singielkach sądzą główni bohaterowie serialu "Singielka"?

Jakie jeszcze masz hobby?

Teraz, kiedy głównie jestem w Warszawie (na stałe mieszkam w Krakowie) to wyżywam się chodząc na siłownię. Ostatnio udało mi się wrócić do Capoeiry, która niestety powinna być trenowana regularnie, a u mnie z powodu nieregularności pracy pojawia się i znika. Teraz udało mi sie dołączyć na parę treningów do warszawskiej grupy Capueira Unicar. Mam nadzieję ze uda sie na dłużej.

W takim razie życzę ci więcej czasu na twoje pasje. Dziękuję za rozmowę. 

Foto: KAPiF/ Aleksandra Hangel
Dodał(a): Agnieszka Pulikowska , Piątek 18.03.2016 (aktualizacja: 2016-03-18)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×