Monika Borzym "Girl Talk"

Monikę pierwszy raz zobaczyliśmy i usłyszeliśmy w Sali Kongresowej podczas Jazz Jamboree 2009. Miała wówczas 19 lat i była jedyną z zaproszonych przez Michała Urbaniaka kobiet, jedynym gościem z Polski. Kiedy wyszła na scenę zaśpiewać podczas koncertu "Miles of Blue" już po pierwszych dźwiękach skoncentrowała na sobie uwagę wszystkich.

Monika Borzym Girl TalkTo było kilka minut niesłychanej magii. Pomimo iż obok niej wystąpili znakomici muzycy z Nowego Jorku czy Londynu ten moment koncertu należał do niej. Najmłodsza na scenie, z najmniejszym dorobkiem a mimo to dyrygowała tym bandem po swojemu.

Jej muzyczna droga rozpoczęła się bardzo świadomie od klasy fortepianu w Szkole Muzycznej. Kolejne etapy to Z.P.S.M im. Fryderyka Chopina w Warszawie a później podróż za ocean. Ten moment zadecydował o zmianie instrumentu z fortepianu na własny głos. W John Jersey High School przez rok najbardziej fascynowało ją śpiewanie w chórach oraz różnych zespołach. Po powrocie do Polski kontynuowała edukację wokalną w szkole muzycznej wtapiając się równocześnie w scenę jazzową. Za namową przyjaciół brała udział w szeregu festiwali wokalnych zdobywając nagrody i co ważniejsze doświadczenia.

W 2008 roku  otrzymała stypendium w jednej z najbardziej znanych szkół jazzowych – University of Miami Frost School of Music. Dwa lata później, po podpisaniu kontraktu nagrała swoją pierwszą płytę. Nad produkcją płyty w Nowym Jorku czuwał Matt Pierson – jeden z najbardziej znanych producentów z kręgu jazzu i muzyki filmowej.

Dzisiaj Monika Borzym jest nadal stypendystką na Uniwersytecie w Stanach a swoją pasję realizuje zarówno w Polsce jak i za oceanem.

Źródło: Mat. prasowe

Przeczytaj również:

Doris Day "My heart"
Tony Bennett "Duets II"

Dodał(a): Karolina Czaja , Wtorek 30.08.2011 (aktualizacja: 2011-08-29)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×