Recenzja: "Domniemanie winy"

Rachel Knight to nieustępliwa prawniczka zatrudniona w prokuraturze okręgowej Los Angeles. Kiedy jej kolega z wydziału zostaje zamordowany, Rachel przejmuje po tragicznie zmarłym jego najtrudniejszą sprawę: brutalny gwałt na młodej dziewczynie, córce wpływowego lekarza.

Recenzja: Domniemanie winyRachel zaczyna prowadzić śledztwo na własną rękę, wikłając się coraz bardziej w świat polityki i wielkich fortun – ryzykując przy tym własną reputacją i życiem…

Debiutancka powieść Marcii Clark udowadnia jej doświadczenie i wszechstronną wiedzę na temat systemu prawnego. Tempo akcji, fabuła i dialogi są tak wyraziste, jak wymaga tego gatunek.

Książkę czyta się naprawdę z zapartym tchem. Autorka mistrzowsko opanowała sztukę budowania napięcia u czytelników. Cała akcja rozgrywa się wokół śledztwa w sprawie zgwałconej dziewczyny, którą prowadzi główna bohaterka. Dodatkowo wbrew prawy wplątuje się w próbę wyjaśnienia okoliczności śmierci swojego kolegi z pracy. Uciekając się do wielu sposobów wraz z przyjaciółką postanawia znaleźć winnego jego śmierci, tłumacząc sobie, że mężczyzna z którym pracowała tak długo nie ma nic na sumieniu. Przed sięgnięciem po książkę warto zarezerwować wieczór tylko dla siebie. "Domniemanie winy" wciąga na wiele godzin.


Tekst: Emilia Czaczkowska, mat. prasowe
Źródło: MilionKobiet.pl

Przeczytaj również:

"Lustro czasu"

"Namiętność" - Kate Lauren


Dodał(a): Karolina Czaja , Piątek 07.10.2011 (aktualizacja: 2011-10-06)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×