Z muzyką od kolebki

Duża część muzyków odziedziczyła swój talent i pasję po kimś z rodziny.

Jak się szacuje, około 50% wszystkich piosenkarzy i muzyków miała w najbliższej rodzinie osobę, która zajmowała się profesjonalnym nagrywaniem muzyki. Taka osoba, obserwując od najmłodszych lat jak robi się muzykę, ma wzory do naśladowania. W ten sposób może uczyć się grania na rozmaitych instrumentach i dobrze poznać nuty. Takie dzieciństwo miała między innymi Monika Brodka, która wychowywała się w muzykalnej rodzinie. Jej tata grał na wielu instrumentach, znany był w okolicy ze swojego dużego talentu muzycznego. Natomiast mama była znaną skrzypaczką. Trudno więc było uciec od muzyki, jeśli ta otaczała Monikę ze wszystkich stron domu. Również rodzeństwo Moniki szybko podłapało bakcyla muzyki i również zaczęło naukę gry na instrumentach. Sama artystka, podobnie jak Bob Dylan swoją przygodę z muzyką rozpoczęła od występów w zespole pieśni i tańca. Tam nauczyła się zarówno dobrze śpiewać, jak i tańczyć. Szybko się okazało, że w małej dziewczynie tkwi spory potencjał.
Dodał(a): MK , Poniedziałek 02.05.2011 (aktualizacja: 2011-05-01)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×