Wypisz, wymaluj... miłość

Macie ochotę na komedię romantyczną w dobrej obsadzie? Juliette Binoche i Clive Owen w miłosnym duecie. Co Wy na to?

Wypisz, wymaluj... miłość

Wypisz, wymaluj... miłość

Film z Juliette Binoche to zazwyczaj gwarancja dobrego kina, aktorka podejmuje projekty, które stanowią dla niej samej aktorskie wyzwanie. Wszyscy pamiętamy ją z takich obrazów jak "Sponsoring" czy "Camille Claudel 1915", które nie należały do najlżejszych. W jej karierze bywało i słodko, jak przy realizacji filmu "Czekolada", gdzie jej ekranowym partnerem i kochankiem został Johnny Depp.

Tym razem u jej boku zobaczymy Clive'a Owena. Ona wcieli się w rolę malarki wykładającej przedmiot sztuki, on natomiast będzie jej kolegą z pracy, parającym się jednak odmienną dziedziną bo literaturą. Dla niej liczy się obraz, on za najwyższą formę wyrazu uważa słowo. Ich światopoglądy ścierają się na każdej płaszczyźnie, z początku nie jest lekko. Ten kto rzekł pierwszy "kto się czubi ten się lubi" odkrył jedno z największych praw chemii miłosnej. Pomiędzy bohaterami zgęstnieje atmosfera, okaże się, że nie są sobie tak dalecy, jakby to mogło się wydawać z początku. Obydwoje są dość samotni i niespełnieni zawodowo. Pewnego dnia on rzuca jej wyzwanie. Mają przekonać swoich uczniów do tego co w życiu jest ważniejsze - obraz czy słowo? Owa rywalizacja stanie się jedynie polem do częstszych kontaktów i zaciśnięcia więzi. A co z tego wyniknie? Wiadomo... ale czyż nie warto zagłębić się w tę historię i odprężyć w kinie na babskim filmie?

Film wejdzie do kin już 13 czerwca!

Zwiastun filmu "Wypisz, wymaluj... miłość":



Źródło: MilionKobiet.pl
Foto: Mat. prasowe/YouTube
Dodał(a): Marietta Przybyłek , Piątek 06.06.2014 (aktualizacja: 2014-06-06)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×