"50 twarzy Greya" zwiększyło ilość seks-wypadków?

Urazy podczas seksu zdarzają się nie od dzisiaj, jednak ich wzrost i rodzaj nie jest przypadkowy. Sprawdźcie.

50 twarzy Greya



Książka "50 twarzy Greya" stała się prawdziwym fenomenem. Nic zatem dziwnego, że wiele osób zainspirowała ona do eksperymentów seksualnych, co według The Washington Post doprowadziło do wzrostu seks-urazów spowodowanych m.in. korzystaniem z zabawek erotycznych. Największy wzrost tej liczby nastąpił pomiędzy 2012 i 2013 rokiem. Dziennikarze twierdzą, że miała na to wpływ właśnie rzeczona książka.

Dane, na podstawie których gazeta analizowała zaistniałą sytuację pochodziły z raportu Consumer Product Safety Commission. Przedstawiały one zdecydowany wzrost, a nawet podwojenie liczby urazów w czasie seksu w porównaniu z 2007 rokiem, a największy skok nastąpił w momencie wydania "50 twarzy Greya".



Oprócz ogólnych wniosków, dane pokazały również, że średnia wieku kobiet, które doznały seks-urazów wynosiła 30 lat, przy czym najstarsza pani miała 67 lat! Odkryto także, że naprawdę mężczyźni są bardziej narażeni na tego typu wypadki. (Zobaczcie też: Czy pozycja "na jeźdźca" jest niebezpieczna?)

83% seks-wypadków stanowią problemy z utknięciem zabawki erotycznej. Według The Washington Post, 71% udało się wyjąć bez problemu.

Ciekawe co się teraz stanie, kiedy film "50 twarzy Greya" już zagościł na ekranach. Będzie czym się inspirować?



Zobaczcie także:



Źródło: MilionKobiet.pl/ The Washington Post
Foto: YouTube



Dodał(a): Anka P. , Piątek 13.02.2015 (aktualizacja: 2015-02-17)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×