Blisko w seksie

Kiedy budzisz się rano i nie czujesz satysfakcji z wczorajszego seksu, masz pewien niedosyt i poczucie winy. Z jednej strony czujesz się zaspokojona ale… czegoś ci brakuje. Dokucza ci myśl, że to z twojego powodu coś nie wyszło i towarzyszy ci wstyd, że partner może odczuwać to samo.

Blisko w seksie

Może nie umiałaś oddać się całą sobą? Może byłaś zbyt rozkojarzona? Czekasz na jakiś gest lub słowo partnera, kiedy wstaje z łóżka, ale słyszysz tylko zwyczajne: "Kocham cię". Uśmiechasz się, ale wydaje ci się, że jego słowa brzmią fałszywie, mają raczej odgłos pękającej struny niż, robiący wrażenie, dźwięk dzwonu jego serca. Nie zapadają w pamięć, tak jak wczoraj, przed upojną nocą, kiedy mówił je pierwszy raz.

Upojną? Taka miała być, ale dzisiaj masz wrażenie, że to była pomyłka, że prócz zwykłego kontaktu fizycznego, nic więcej się nie wydarzyło. Zabrakło czegoś, co jest silniejsze niż seks i czerpie swoją energię z codziennych wspólnie spędzonych chwil, uśmiechu i płaczu, bólu i ukojenia, kłótni i przebaczenia… Nie czułaś bliskości.

Bliskość kojarzy ci się z seksem. Już nie można być z nikim bliżej niż w łóżku w czasie fizycznego kontaktu. Przynajmniej tak ci się wydaje. Jednak bliskość fizyczna ma jeszcze kilka wymiarów; duchowy, emocjonalny i umysłowy. Możesz być blisko drugiego człowieka, nigdy nie uprawiając z nim seksu, ale możesz też uprawiać z kimś seks i nie czuć żadnej bliskości. Bliskość sama w sobie jest przepływającą energią w trakcie stosunku, kiedy seks staje się pełniejszy, kiedy nabiera smaku i doznajesz niepowtarzalnych przeżyć duchowych.

Bliskość jest dopełnieniem tego, jak komunikują się wasze ciała. Jest falą myśli, marzeń i uczuć, które tworzą się, kiedy przebywacie ze sobą w waszej szarej codzienności. Troska, poczucie bezpieczeństwa, wzajemne wsparcie i zaufanie, to wszystko tworzy atmosferę bliskości.

Mężczyźni opierają się raczej na uczuciach zmysłowych i bliskość często zastępują seksem. Kobiety seks łączą z jakąś bliżej nieokreśloną kompozycją, w której oddanie siebie ukochanemu mężczyźnie jest konsekwencją ich wrażliwości i marzeń. Kiedy odkrywasz przed swoim partnerem wyśnioną do fizycznego zbliżenia sytuację, często czuje się speszony i zagrożony. Udaje zaskoczenie, ale często też staje się wobec ciebie zupełnie obojętny. Nie wiesz co się stało, przecież to była tylko wizja upojnej chwili, w której ty czułabyś się wyjątkowo.

Ale mężczyzna zawsze pozostaje w słabym kontakcie ze swoimi emocjami i twoich pragnień nie rozumie. Dąży raczej do zaspokojenia swoich uczuć i seksualnych potrzeb, niż stara się zadbać o twoje emocje. Czasami czujesz się tym zraniona, ale ból jest również częścią miłości. Kiedy bliskość powoduje ból, starasz się bliskości unikać, ale równie dobrze mogłabyś unikać miłości, ponieważ ona nigdy nie jest bezbolesna. Jeżeli nie zbudujesz z mężczyzną wzajemnej bliskości poza sypialnią, pozostaje zbudowanie wokół siebie muru, który będzie bronił cię przed zranieniem. Sama skazujesz się na samotność i nie osiągniesz nigdy pełnej satysfakcji z seksu. A przecież seks ma dla ciebie być przyjemnością, pełnym rozluźnieniem, frajdą i właśnie pogłębianiem wzajemnej bliskości.

Dobrym pomysłem na zbudowanie i utrzymanie bliskości jest odrobina romantyzmu. Znając męski chłód i obawy, budowanie takiej romantycznej atmosfery powinno być raczej spontaniczne niż zamierzone. Często się do swojego faceta przytulaj, może jakiś miłosny liścik rozbroi jego emocjonalny pancerz, albo zwykły pocałunek w najbardziej nieoczekiwanym dla niego momencie.

 Możliwe, że twój mężczyzna zamiast romantycznych zabiegów potrzebuje zwykłego szyderczego mrugnięcia okiem, lub poprawienia krawata przed wyjściem do pracy i to właśnie sprawi, że serce jego stanie się choć odrobinę cieplejsze. Przecież jesteś z nim na co dzień i sama wiesz co wznieca iskrę w jego duszy. Seks wbrew pozorom może okazać się najprzyjemniejszy wtedy, kiedy nie poszukujemy w nim przyjemności. Rutyna zabija najwspanialsze doznania, powoduje znudzenie i rozczarowanie. Bliskość, do której dążymy, przez ciągłe poznawanie partnera w czasie codziennych czynności, może spowodować, że seks nigdy nam się nie znudzi i obejmie zarówno nasz umysł jak i duszę.

1.    Jeżeli chcesz być blisko partnera, dziel się z nim miłością w codziennym życiu.
2.    Dziel się ze swoim partnerem swoimi myślami marzeniami i okazuj czułość na co dzień.
3.    Traktuj seks jako spontaniczne zbliżenie, a nie jako obowiązek czy konieczność.
4.    Szukaj sposobów na połączenie waszego świata duchowego, a wasz kontakt fizyczny będzie pełniejszy.
5.    Pamiętaj, że strach przed zranieniem jest często przeszkodą w odnalezieniu prawdziwej bliskości.
6.    Dbaj o codzienne dobre relacje z partnerem, ponieważ bliskości nie osiąga się w jednej chwili. 



Tekst: Ewa Klepacka, psycholog

Przeczytaj również:

Kara za brak seksu?

Bujaj się!

Dodał(a): Marta Śliwińska , Środa 11.04.2012 (aktualizacja: 2012-04-10)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (3)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
runa
Istnieje udany związek oparty tylko na seksie, ale tylko wtedy, gdy reguły gry jasno ustalone są na początku, niestety przestaje być fajnie kiedy jedna osoba się zakocha..
Dodano: 2012-04-12 12:21:46 Zgłoś nadużycie
Ewelina
niestety ja nie czuję bliskości ze swoim mężem, w zasadzie nigdy w seksie tego nie czułam i nie czuję, bardzo chciałabym kochać się z uczuciem, pożądaniem, tym uczuciem przepełniającym mnie, ale tak nie jest, jeśli już ma być seks, to chcę go po prostu "odpykać", to jest straszne i męczę się z tym coraz bardziej, nawet nie chce mi się starać...co to oznacza? boję się odpowiedzi.....
Dodano: 2012-04-11 22:33:22 Zgłoś nadużycie
passionfruit
Wielowymiarowa bliskość to święte słowa, tak trudno ja osiągnąć w zyciu codziennym
Dodano: 2011-07-23 21:52:02 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×