Coś o wielbicielach biustu

Dlaczego kobiece piersi tak rozpalają zmysły mężczyzn? Chodzi nie tylko o seks, ale też o … wspomnienia z dzieciństwa. Sprawdziliśmy, jakie tajemnice kryją się za męską fascynacją biustem.

Coś o wielbicielach biustu

Już na wstępie cię pocieszymy: w wielu mediach i w reklamie lansuje się pogląd, że im większe kobieta ma piersi, tym lepszą jest kochanką, tym większe ma libido i jest bardziej ekspresyjna w seksie. Nic bardziej mylnego! – Badania dowodzą czegoś zgoła innego – mówi seksuolog Andrzej Gryżewski. – Naukowcy z Laboratorium Psychofizjologii Seksualnej na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Teksańskiego w Austin odkryli, że kobiety z mniejszym biustem odczuwają przyjemność bardziej intensywnie niż te hojniej obdarzone przez naturę. Co ciekawe, i pewnie zaskakujące dla panów, okazało się również, że nie ma znaczenia, kto pieści piersi. Kobiety doświadczają takiej samej rozkoszy zarówno wtedy, gdy robi to partner, jak i wtedy, gdy... starają się o nią same, kiedy ich piersi są masowane wodą pod prysznicem lub pocierane przez ubranie. Nie zmienia to faktu, że piersi są miejscem silnie erogennym i rozpalają zmysły. Dlatego siła oddziaływania biustu na mężczyzn była, jest i będzie ogromna.


Wspomnienia z dzieciństwa

– Pierwsze piersi, jakie pamiętam i na jakie mogłem się napatrzeć do woli, znalazłem w albumie z czarno-białymi aktami. Miałem wtedy kilkanaście lat, wyszperałem go w bibliotece ojca – opowiada 38-letni Marek, grafik. – Szczęśliwie potem spotkałem kobietę o jeszcze piękniejszych piersiach niż te ze zdjęć. Jej biust nie tylko ma cudowny kształt, ale też emanuje niezwykłym ciepłem, jakąś tajemniczą wewnętrzną energią. Uwielbiam bicie serca w tle i to, jak jej piersi na mnie reagują. Mam setki ich „"zdjęć" w głowie, w różnych pozycjach i oświetleniu. Widzę je, gdy tylko zamykam oczy... Piękne wyznanie, prawda? I doskonały dowód na to, że biust jest męskim fetyszem. Tylko dlaczego tak jest, właściwie do końca nie wiadomo.

"Niech kobiety nie mają za złe facetom, że wielbią ich biusty i pupy. Nie ma to nic wspólnego z tym, że mężczyźni traktują kobiety przedmiotowo" – pisze prof. Zbigniew Lew-Starowicz w wydanej niedawno książce "O kobiecie". Fascynację kobiecym biustem naukowcy wiążą z płodnością. Tkanka tłuszczowa gromadzi się na piersiach na skutek działania estrogenu, hormonu, który wpływa na to, że możemy zajść w ciążę i urodzić dziecko. – Mężczyzn fascynuje nie tylko kobiecy biust, ale też pupa i wcięcie w talii. Klepsydrowa sylwetka jest największym wabikiem, takim jasnym sygnałem: jestem płodna, mogę dać ci potomka, będę w stanie go urodzić i wykarmić – wyjaśnia seksuolog Marta Kołacka. – Z ewolucyjnego punktu widzenia nie jest ważne, czy nasze piersi mają rozmiar 36, czy 44, czy są bardziej, czy mniej sterczące. To w żaden sposób nie wpływa na naszą płodność. Dlatego też faceci mają różne gusty. Jedni wolą kobiety z dużym, ciężkim biustem, inni – z małym.

Ale są także inne teorie na temat męskich upodobań. Na przykład psychoanalitycy twierdzą, że erotyczny charakter kobiecych piersi ma związek z tzw. kompleksem Edypa. Chodzi o to, że faceci w napotkanych w dorosłym życiu kobietach szukają wspomnienia matki. Ponieważ związek między nią a dzieckiem zaczyna się od karmienia piersią, właśnie biust jest symbolem cudownego czasu, gdy mężczyzna, wtedy niemowlak, czuł się bezpieczny i kochany. Z kolei psychologowie ewolucyjni męskie przywiązanie do kobiecego biustu tłumaczą tym, że kiedy chodziliśmy na czterech nogach, samców interesowały pośladki, a nie biust. Wobec tego, po przyjęciu postawy wyprostowanej, piersi stały się ekwiwalentem... pośladków. I dlatego mężczyźni nie mogą oderwać od nich wzroku.


Kochane krągłości

Swoje zdanie na ich temat mają też antropologowie. Podejrzewają, że mężczyźni fiksują się na piersiach z powodu... ich kulistego kształtu. Natalie Angier, amerykańska pisarka i dziennikarka, pisze w książce "Kobieta. Geografia intymna": "Pierś to najdobitniejszy sposób, w jaki ciało oddaje cześć okręgowi. Przez całe wieki porównywano ją ze wszystkimi krągłymi rzeczami, które znamy i kochamy – z jabłkiem, melonem, słońcem, księżycem, wiśnią, twarzą, okiem, perłą Wschodu, kulą".  Ale zdaniem Anny Golan, seksuologa, przyczyny fiksowania się mężczyzn na kobiecych piersiach są o wiele mniej skomplikowane. – Skupianie wzroku na genitaliach, bez względu na to, czy robią to świadomie, czy nie, może mężczyznom wydawać się zbyt śmiałe, wulgarne.

Z kolei na innych częściach ciała: twarzy, włosach – nie dość śmiałe. Piersi stanowią więc idealny wybór. Są już strefą tabu, ale jeszcze niezbyt szokującą – tłumaczy.Czy obrażać się, gdy mężczyzna patrzy na nasz dekolt? Zależy, w jaki sposób to robi. – Ostentacyjne przyglądanie się piersiom z bliska uważam za uwłaczające kobiecie, nawet jeśli ona to lubi – przyznaje Marek. – Myślę, że więcej przyjemności sprawia kobietom przyłapanie mężczyzny na tym, że ośmielił się zerknąć i zmieszany ucieka wzrokiem, niż kiedy widzą, że bezczelnie wpatruje się w odsłonięty dekolt. Mnie również jest miło, gdy widzę, że kobieta obdarza mnie uwodzicielskim spojrzeniem. Wolę to, niż gdyby miała gapić się na moje podbrzusze.


Pachnące fantazje

Być może kobiece piersi wzbudzają aż tyle emocji, bo są trochę tajemnicze. Dla mężczyzn najbardziej fascynujące jest to, co dzieje się z nimi, kiedy je pieszczą. Choć to akurat można wyjaśnić medycznie. – Pod wpływem podniecenia sutki naprężają się, wydłużają się nawet o centymetr. Piersi wypełnia krew, co sprawia, że potrafią się powiększyć o jedną czwartą! Napięcie powoduje także, że skóra na piersiach staje się bardziej wrażliwa na dotyk – tłumaczy Anna Golan. Ale to nie jedyny ich sekret.

Ciekawe jest np. to, że kobieta, która straci ochotę na seks, powinna spotkać się ze swoją koleżanką karmiącą piersią dziecko! Z badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Chicago wynika, że zainteresowanie seksem u kobiet, które miały kontakt z zapachem wydzielanym przez biust karmiących, wzrasta aż o jedną czwartą. O 17 proc. intensywniejsze są ich fantazje seksualne. Zdaniem naukowców dzieje się tak, gdyż w mleku matek znajdują się feromony zwiększające kobiece libido. Jest więc już jasne, dlaczego w kulturach pierwotnych wierzono, że młode mężatki niechybnie zajdą w ciążę, jeśli będą przebywać w towarzystwie karmiących!


Wiele hałasu o nic

Wydaje się, że to współczesny świat oszalał na punkcie biustu. Moda (tworzona zresztą w dużej mierze przez mężczyzn) zachęca nas do eksponowania piersi i lansuje przezroczyste tkaniny i głębokie dekolty. – Ale kobiety zawsze starały się go podkreślać. Już w starożytnym Egipcie i Rzymie malowały sutki złotą, różową lub czerwoną farbą – wyjaśnia Anna Golan. – Dziś często umieszczają w nich kolczyki, biżuterię, noszą dekolty. Przekazują sygnały seksualne za pośrednictwem rozmaitych gestów, które podkreślają kształt piersi. Niestety, w związku z tym, że piersi są tak fascynujące dla męskiej części naszego gatunku, można też odnieść wrażenie, że mogą reklamować każdy towar: od dachówki po wiertarkę i komputer. Pod jednym warunkiem: muszą być duże. Najlepiej, jeżeli będą przypominać dwie spore piłeczki.

Autor: Maja Lenartowicz


Przeczytaj również:

Top 10 tekstów, którymi wyrwiesz każdego faceta

Jak znaleźć prawdziwego mężczyznę?



Dodał(a): Olga Wap , Piątek 16.09.2011 (aktualizacja: 2011-09-16)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
paula2509
:)
Dodano: 2011-09-18 10:13:06 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×