Eksperymenty w sypialni

Przemoc w sypialni to nie tylko zmuszanie cię do seksu przez partnera, kiedy ty nie masz na to ochoty. Lekceważenie wewnętrznych barier, własnego wstydu, moralności czy bólu, to także akt gwałtu. Zanim zrobisz coś, na co partner ma ochotę, choć ty nie masz na to wewnętrznej zgody, dobrze się zastanów.

Eksperymenty w sypialni

Jesteś nowoczesną kobietą, która ma odwagę głośno powiedzieć, że lubi seks. Chcesz być nowoczesna, wyzwolona i bezpruderyjna. Akceptujesz swoje ciało, czujesz się bezpieczna przy swoim partnerze, ufasz mu, masz ochotę i ciekawość na najbardziej wyuzdane eksperymenty w sypialni. Brawo!
Być może połączył was właśnie odważny seks. Twój mężczyzna jest zachwycony i dumny z ciebie. Ale apetyt rośnie w miarę jedzenia, a on chce coraz więcej, odważniej, tak jak nie robił tego jeszcze nikt inny, a ty?

Pewnego dnia czujesz, że twoje granice intymności i standardy moralności zostały przekroczone, albo niebezpiecznie zbliżają się do cienkiej linii. Nie bagatelizuj tego poczucia.
Nie masz ochoty kochać się w trakcie miesiączki, właściwie nigdy tego nie lubiłaś, ale on powtarzał, że seks w ,,te dni” ma swój niepowtarzalny smak, przecież ,,każdy prawdziwy marynarz choć raz pływał po Oceanie Czerwonym”. Coraz bardziej irytują cię jego szczeniackie żarty na intymne tematy i wulgaryzmy, które szepcze ci do ucha w trakcie intymnych chwil. Nie rozumiesz, dlaczego to tak bardzo go podnieca. Dość masz seksu w kinowych toaletach, w samochodzie na parkingu supermarketu i tych wyuzdanych gadżetów z seks shopu. Nigdy nie przepadałaś za seksem analnym, ale on, niby żartem rzuca, że zawsze może skorzystać z usług agencji towarzyskiej. Uważaj! To szantaż.

Seks oralny nawet lubisz, ale tylko po prysznicu, a nie przed, w przedpokoju, gdy twój Romeo wraca do domu po całym dniu pracy. A najgorsze jest to, że on tak szybko się nudzi i proponuje coraz bardziej śmiałe i wyuzdane eksperymenty, a ty czujesz, że w tym jest coraz mniej bliskości i intymności. Seks to nie wyścigi!

Już kilka razy próbowałaś z nim o tym delikatnie porozmawiać. Wytłumaczyć, że być może zbyt daleko zagalopowaliście się w tych sypialnianych eksperymentach, że czasami masz ochotę na bliskość, a nie wyłącznie na gimnastykę, ale on w ogóle cię nie słucha. Coraz częściej czujesz niesmak, do niego, do siebie. To pierwszy, ważny znak!

Następnie pojawia sie wstyd, obrzydzenie, lęk i podejrzenie, że dla niego te eksperymenty są ważniejsze od ciebie i waszego związku. A on? Najpierw cię nie słyszy, potem jest zdziwiony; "Przecież też to lubisz, no chyba, że przez cały czas mnie oszukiwałaś", przekonany, że to jedynie babskie gierki. Próbuje cię szantażować: ,,Ty już mnie nie kochasz", albo groźniej: "Nie chcesz to nie, znajdę taką, która zgodzi się z ochotą". Słyszysz, co on do ciebie mówi?

Aż wreszcie wydarza się coś, na co absolutnie nie jesteś w stanie się zgodzić. Dla wielu kobiet jest to propozycja trójkąta, albo nakręcenie kamerą filmu z intymnego zbliżenia. Dla ciebie może być to zupełnie coś innego.
To jest właśnie ten trudny moment, kiedy musisz dokonać wyboru pomiędzy oczekiwaniami, czy żądaniami partnera, a własną wewnętrzną zgodą na eksperymenty w sypialni.

1. Wymyślne pozycje, gadżety, seks w publicznych miejscach, są jak przyprawy do głównego dania. Można ich spróbować, kiedy wiesz, że bez nich obiad też będzie ci smakował. Ważne jest, że jeśli eksperyment się nie powiedzie, byście mieli do czego wrócić. Same przyprawy do zaspokojenia głodu nie wystarczą.

2. Czy często zgadzasz się na coś wyłącznie dla przyjemności partnera, a po fakcie czujesz obrzydzenie? Jeśli tak, zastanów się, dlaczego to robisz? Z lęku, że cię zostawi, zrobi to z inną, wyśmieje, albo obrazi się i w ogóle przestaniecie uprawiać seks?

3. Jeśli po zbliżeniu jest ci smutno, źle, czujesz się winna, wstydzisz się, chce ci się płakać, coś cię boli, to znak, ze zgadzasz się na coś, na co nie masz wewnętrznej zgody.

4. Miej odwagę powiedzieć mu, że na niektóre jego propozycje po prostu się nie zgadzasz i przekonaj się, ze świat z tego powodu nie przestanie istnieć, wasz związek też się nie rozpadnie.

5. Niech każde z was weźmie kartkę papieru i napisze, czym dla niego są eksperymenty w sypialni i czym będzie seks bez nich. Może okazać się, że twój partner też już nie ma na nie ochoty, ale wydaje mu się, że ty masz i dlatego podsuwa coraz śmielsze propozycje. W takiej sytuacji rozmowa wszystko wyjaśni.

Tekst: Ewa Klepacka-Gryz, psycholog

Źródło: MilionKobiet.pl


Dodał(a): Redakcja , Środa 30.03.2011 (aktualizacja: 2011-06-27)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (5)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
betty1992
Droga Pani psycholog odnosząc się do Pani nie do końca udanego cytatu: ,,każdy prawdziwy marynarz choć raz pływał po Oceanie Czerwonym”, pragnę poinformować o tym, iż Ocean Czerwony nie istnieje. Aczkolwiek jest za to Morze Czerwone. Mam nadzieję, że ta cenna, choć jakże okrutna wiadomość nie zakłóci Pani dalszych chęci tworzenia nowego świata. :) Jednak śmiem uważać, że taki brak podstawowej wiedzy przy Pani rzekomym wykształceniu jest wręcz niedopuszczalny. Pozdrawiam, Beata.
Dodano: 2011-10-25 01:13:19 Zgłoś nadużycie
Cenia
Przeżyłam... odeszłam... "nie jestem zacofana" chcę się czuć dobrze ze samą sobą i cieszy mnie to!
Dodano: 2011-06-17 09:57:49 Zgłoś nadużycie
nocte ebrius
Racja. Niektóre propozycje mężczyzn bywają żenujące, i wcale nie wiąże się to z ograniczeniami kobiet, czy ich zacofaniem.
Dodano: 2011-05-30 17:57:35 Zgłoś nadużycie
kwiatgoya
Kiedyś się też wstydziłam, jakiś dziwnym pozycji czy "kombinacji", ale z czasem mi to minęło:)
Dodano: 2011-05-16 20:42:18 Zgłoś nadużycie
Maja
Brawo! W końcu ktoś napisał o wstydliwych problemach kobiet!
Dodano: 2011-04-06 10:22:27 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×