Gdzie dotykać kobietę?

Wielu mężczyzn mylnie myśli, że kobieta odczuwa rozkosz tylko poprzez dotykanie ust, piersi i okolic waginy. Zobaczcie, na które miejsca kobiecego ciała należy zwrócić uwagę.

Gdzie dotykać kobietę?

Gdzie dotykać kobietę?


Mężczyźni zapominają, że kobieta posiada wiele stref erogennych, a dająca wiele rozkoszy gra wstępna powinna obejmować każdą z nich rozpoczynając od tych najmniej wrażliwych, po te najmocniej potęgując tym samym doznania. Odpowiednie poruszanie się po mapie ciała partnerki może przynieść niebotyczne skutki dla obu stron. Wystarczy zapamiętać kilka wskazówek.

Podniecenie kobiety rozpoczyna się już w czasie rozmowy z nią. Spojrzenie prosto w oczy, obniżony ton głosu, spowolnione wymawianie słów, to dobry początek. Kolejnym ważnym elementem jest samo przytulenie, które daje poczucie bezpieczeństwa i rozluźnia, jak też pozwala usłyszeć wzajemne oddechy.

Wędrówkę po ciele kobiety najlepiej rozpocząć od dłoni, gdyż to właśnie tam kryją się punkty, które są odpowiedzialne za energię seksualną. Pieszczoty powinny polegać na głaskaniu i delikatnym całowaniu. Następnie warto przenieść się do ust, gdzie znajduje się wiele zakończeń nerwowych, które doskonale zostaną pobudzone zarówno mocnymi, jak i delikatnymi pieszczotami. To właśnie w tym momencie najlepiej czuć swój wzajemny zapach, smak, oddech, co potęguje podniecenie.

Gdzie dotykać kobietę?

Gdzie dotykać kobietę?


Jednak to jeszcze nie koniec. Warto nadal pozostać przy okolicach twarzy, albowiem kolejnymi mocno erogennymi miejscami są uszy oraz, zapewne ku zaskoczeniu wielu z Was - okolice oczu, których delikatne pocałunki są odzwierciedleniem wrażliwości, uczucia, zaś muskanie pocałunkami oraz lizanie małżowin usznych powoduje dreszcz podniecenia. Wolne w tym czasie ręce partnera powinny zająć się głaskaniem włosów i skóry głowy.

Ze skrajności w skrajność, czyli z głowy przenosimy się do nóg, gdyż to właśnie mocniejszy masaż stóp może doskonale wpłynąć na kobietę. Warto rozpocząć od wnętrza stopy i przesuwać się wewnętrzną stroną nóg w kierunku ud, zatrzymując się w zgięciach kolan i poświęceniu chwili na ich całowanie, ponieważ są one odpowiednikiem nadgarstków, których pieszczenie jest doskonale znane ze zwiększania podniecenia. Od ud coraz bliżej do pośladków, które lubią delikatne i czułe dotknięcia.

Nie zapominamy oczywiście również o podstawach, czyli pieszczotach zewnętrznych narządów płciowych. W tym momencie partner nie może spocząć na laurach. Teraz musi pamiętać, że ważną rolę odgrywa łechtaczka i to nią w dużej mierze powinien się zająć. Pieszczoty miejsc narządów płciowych również powinny zaczynać się od tych delikatnych, po coraz mocniejsze.

Mówiąc o tych wszystkim znanych miejscach erogennych należy również zaznaczyć pieszczoty piersi. To część ciała, która w zależności od osoby może być mniej, lub bardziej wrażliwa. Najlepiej zacząć od delikatnego masażu całej ich powierzchni stopniowo przechodząc do pieszczenia brodawek za pomocą lizania, czy ssania.

A w jakich miejscach Wy najbardziej lubicie być pieszczone przez swoich partnerów?


Źródło: MilionKobiet.pl
Foto: Shutterstock




Dodał(a): Agnieszka Pulikowska , Środa 08.01.2014 (aktualizacja: 2014-01-08)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×