Grzeczne dziewczynki idą do nieba, a niegrzeczne...

Grzeczne dziewczynki idą do nieba, a niegrzeczne...mają orgazm! Etykieta w łóżku nie popłaca. Nie ma tu miejsca na kurtuazyjne: "Ty pierwszy, bardzo proszę". mają orgazm. Przepuszczanie mężczyzn w drodze do rozkoszy kończy się tym, że musimy zasypiać bez satysfakcji. Możesz być w sypialni grzeczna, przejmować się konwenansami i śmiertelnie się nudzić. My radzimy coś innego – przejmij kontrolę i zapracuj na ekstazę!

Grzeczne dziewczynki idą do nieba, a niegrzeczne...

Tak, wszystkie znamy te statystyki. Co trzecia kobieta ma problem z osiąganiem orgazmu albo zwyczajnie go nie ma. Czyli co? Te, które nie przeżywają orgazmu, są ułomne, oziębłe, nienormalne? Tak kiedyś sądzono. Zwalano winę za brak rozkoszy na kobiety, czyli na stronę poszkodowaną. Nie dość, że nie miały z seksu przyjemności, to jeszcze ich samoocena leciała na łeb, na szyję. „Coś jest ze mną nie tak! Nie jestem prawdziwą kobietą!” – niejedna z nas tak o sobie myślała. Podobnie łajała siebie w duchu Rachel Swift. I napisała bestseller "Rozkosze kobiet. Jak zatroszczyć się o swój orgazm i kochać się radośnie" .Swift zaciekawił jeden fakt. Ze sławetnego raportu Kinsey’a wynika, że większość tych pań, które nie przeżywają ekstazy w trakcie stosunku, może osiągnąć ją drogą masturbacji, i to średnio w 4 minuty! O co tu chodzi? Swift stawia śmiałą tezę – rzecz w poczuciu kontroli. Kobiety nie czują się paniami w łóżku, nie czują się właścicielkami swoich ciał. To, że są w stanie mieć ekstazę w czasie masturbacji, a nie z mężczyzną, Swift nazywa zagadką niewidzialnej bariery.

Jesteśmy wychowywane na grzeczne dziewczynki. Gdy jako pięciolatka sięgałaś rączką po ciastko z patery, ktoś dawał ci po łapach. Miałaś się nie opychać i czekać, aż gospodyni sama nałoży ci puszystego ptysia. W rozmowach też nie mogłaś zabierać głosu, bo dzieci i ryby... No i seks. Dziewczyna nie może pokazać chłopakowi, że ma na niego ochotę, bo będzie uznana za łatwą. Anna Dodziuk, znana polska psychoterapeutka,w jednym z artykułów z serii "Jak się kochać, czyli co chcielibyście wiedzieć o seksie", wydanej przez GW, pisze, że kobieta bierna jest jak skoszona łąka – grzeczna i bardzo porządna, ale ileż traci piękna i niepowtarzalności. Z kolei mężczyzna, zmuszony biernością kobiety do ciągłej aktywności,
przywodzi na myśl kota bawiącego się kłębkiem włóczki. Kotu kłębek się szybko nudzi, no a oczywiście kłębek satysfakcji z tej zabawy też nie ma żadnej.

Przejmij kontrolę i miej orgazm!

1.Zrób próbę generalną dla siebie w roli seksbomby Każda z nas ma fantazje. Wyobrażamy sobie siebie w łóżku w jakiejś roli. Seksownej femme fatale w czarnych pończochach i gorsecie. Wyuzdanej kurtyzany w czerwonym, koronkowym
staniku i figach. Ale na fantazjach się kończy, bo boimy się je zrealizować: "Jak ja będę wyglądać w tym gorsecie, jak kaszalot w klatce!", "Nie założę tego, ośmieszę się, i co on sobie o mnie pomyśli!". Najpierw sprawdź, co ty pomyślisz o sobie w takim ubranku. Jak ty się poczujesz sama ze sobą. Kup bieliznę, o jakiej marzyłaś, wypraw ukochanego, żeby obejrzał mecz z kumplami albo łowił ryby (podobno węgorze biorą tylko nocą). A sobie nalej drinka, zrób się na bóstwo, włącz ulubioną płytę. Rozluźnij się, wprowadź w seksowny nastrój. Tańcz przed lustrem, kręć biodrami, wypinaj pupę, zrób mini taniec na rurze, choć bez rury.

Dodał(a): Ola Wójcik , Poniedziałek 04.07.2011 (aktualizacja: 2011-07-04)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (4)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
midnightpearl
popieram
Dodano: 2011-12-09 00:42:33 Zgłoś nadużycie
SwobodnyKalafior
profesjonalne porównanie :)
Dodano: 2011-07-29 01:05:24 Zgłoś nadużycie
no name
Mi tak samo :) dwie różne, nie podobne rzeczy a tak wiele je łaczy :D
Dodano: 2011-07-05 17:58:42 Zgłoś nadużycie
passionfruit
Podoba mi sie ta analogia z kierowaniem autem :) Coś w tym jest!
Dodano: 2011-07-04 14:33:02 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×