Kochanie, czy było ci dobrze?

Kiedy słyszysz to pytanie po pierwszej wspólnie spędzonej nocy, jesteś zachwycona, nawet jeśli wcale nie było ci cudownie. Pięć lat po ślubie myślisz – typowy samiec, chodzi mu tylko o jedno. Ty chcesz czułości, uwagi, podziwu a on ma w głowie wyłącznie seks. A tymczasem wzajemna satysfakcja seksualna, to dla mężczyzny najważniejsza potrzeba intymna.

Kochanie, czy było ci dobrze?

Dla mężczyzny intymność = seks, podczas gdy dla ciebie intymność to rozmowa. Kiedy na początku związku jest cudownie, wierzycie, że dalej może być już tylko lepiej i wcale nie musicie się o to starać. Jesteś pewna, że jeśli on naprawdę cię kocha, to wszystko, co sprawia przyjemność tobie, jest frajdą także dla niego.

W rezultacie żadnemu z was nie przychodzi do głowy, że choć kochacie się, umówiliście się na wspólne życie, macie dzieci, dom, kredyt w banku i wspólnego psa, ty nosisz jego nazwisko, a on mówi o tobie – moja żona, to w łóżku oczekujecie jedno od drugiego całkiem czego innego. Czego? Zróbcie krótki test. Niech każde z was odpowie na kilka pytań:
1. Jakie są twoje najważniejsze potrzeby seksualne? Wymień pięć z nich.
2. Jakie są twoje najważniejsze potrzeby seksualne zdaniem twojego partnera?
3. Jakie są jego najważniejsze potrzeby seksualne? Wymień pięć.
4. Czy partner zgadza się z twoimi odpowiedziami?

Gary i Barbara Rosbergowie, autorzy książki "Pięć potrzeb seksualnych kobiety i mężczyzny" przebadali 700 małżeństw i na tej podstawie wyodrębnili pięć najważniejszych potrzeb seksualnych mężczyzny i kobiety. Okazało się, że dla mężczyzny najważniejsze są kolejno:

•    wzajemna satysfakcja
•    więź
•    pozytywna reakcja partnerki na propozycję współżycia
•    inicjowanie przez partnerkę seksu
•    podziw i pochwała


Dla kobiety zaś:

•    podziw i pochwała
•    więź
•    nieseksualny dotyk
•    duchowa bliskość
•    atmosfera romansu

Sprawdźcie, na ile te wyniki zgadzają się z waszymi odpowiedziami. I umówcie się, że od jutra każde z was koncentruje się na potrzebach drugiej strony. Bo w seksie nie ma miejsca na egoizm. Jeśli na samą myśl o tym, że przez najbliższych kilka tygodni masz za zadanie dbać przede wszystkim o satysfakcję partnera, czujesz wewnętrzny protest: "Jak to, to jemu ma być dobrze, a ja? W końcu to mnie przeszkadza rutyna w sypialni", przejdź do kolejnego zadania.

Dodał(a): Karolina Czaja , Poniedziałek 11.07.2011 (aktualizacja: 2011-07-11)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (6)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
specwet
A jak było to ? Zawsze jest tak, że może być lepiej...
Dodano: 2011-07-14 12:26:07 Zgłoś nadużycie
specwet
Mężczyznę podnieca, gdy kobieta sygnalizuje chęć pobaraszkowania z nim!
Dodano: 2011-07-14 12:23:56 Zgłoś nadużycie
Dora
A może sprawdzimy u źródła, czyli mężczyzn. Co Ich podnieca, jakich błędów w łóżku powinni unikać, jak pobudzić w nas dzikość :)

http://facetpo40.pl/artykuly/tekst/0-seks
Dodano: 2011-07-13 14:40:05 Zgłoś nadużycie
damianultras
To są zwykłe pierdoły. Nigdy bym nie zapytał "czy było ci dobrze?", bo jest to dobra dla zwykłych wieśniaków jak ten tutaj na zdjęciu. Po prostu jestem na tyle otwarty, że kobieta sama opowiadała mi o swoich doznaniach i tak przy każdym kontakcie seksualnym nic nie było przemilczane żeby gdzieś to w świadomości rozpatrywać tylko otwarta rozmawa pozwala nam się lepiej poznać i uwalniać niepotrzebny stres.
Dodano: 2011-07-11 21:18:39 Zgłoś nadużycie
fullofhappiness
Nie powiedziałabym, że małżeństwo to głupi wynalazek, tylko że para nie potrafi szczerze rozmawiać na intymne tematy. :)
Dodano: 2011-07-11 20:46:48 Zgłoś nadużycie
passionfruit
No właśnie i dlatego małżeństwo to jest głupi wynalazek :)
Dodano: 2011-07-11 19:05:11 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×