Mikrochip - nowa metoda antykoncepcji

Antykoncepcja na pilota? Czy szykuje się prawdziwa rewolucja?

Mikrochip - nowa metoda antykoncepcji

Antykoncepcja jest bardzo ważna dla wielu osób. Najbardziej rozpowszechnione jej metody, to tabletki antykoncepcyjne oraz prezerwatywy, do których mężczyźni często nie są przekonani. 

Zobaczcie także: Jakie błędy przy stosowaniu prezerwatyw najczęściej popełniają faceci?

Czyżby jednak szykowała się prawdziwa rewolucja w tym temacie?

Być może już w 2018 roku na rynek trafi mikrochip, którym będziemy mogły sterować swoją płodnością za pomocą pilota. Na razie trwają badania, które sprawdzają jego bezpieczeństwo. 

Wynalazek opracowali badacze z Instytutu Technologicznego w Massachusetts (Massachusetts Institute of Technology - MIT) oraz pracownicy firmy MicroCHIPS. Chip ma wymiary 20x20x7 mm i jest wykonany z tytanu i platyny, a w środku znajduje się hormon o nazwie lewonorgestrel, który stosuje się w tabletkach antykoncepcyjnych

Na razie mikrochip z inną substancją aktywną wszczepiono kobietom chorym na osteoporozę. Próby powiodły się, a wsparcia temu projektowi udzielił sam Billa Gates.

Jak wygląda aplikacja mikrochipa? 

Wczepia się go podczas zabiegu ze znieczuleniem miejscowym. Można go umiejscowić pod skórą brzucha, podbrzusza, ramienia, czy pośladka. 

Jak to działa? 

Chip przekazuje elektryczny impuls do pojemnika z lekiem, a wtedy hormon jest uwalniany do krwiobiegu (ok. 30 mikrogramów). Co ważne, mikrochip może zostać wyłączony i włączony w dowolnym momencie i to za pomocą pilota! 

Ilość hormonu ma wystarczyć na 16 lat, a najlepsze jest to, że w trakcie noszenia mikrochipu, kobieta może normalnie urodzić dziecko, tylko należy uważać, aby pilot nie dostał się w niepowołane ręce. 

Jak wam się podoba ten sposób antykoncepcji?



Zobaczcie także: 



Foto: Thinkstock
Źródło: supermamy.pl

Dodał(a): Anka P. , Piątek 08.04.2016 (aktualizacja: 2016-04-08)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar