Mity o bezpiecznym seksie

W Polsce notuje się coraz więcej zakażeń HIV. Paradoksalnie w czasach, w których o seksie mówi się dużo więcej, wiedza o tym jak uprawiać go bezpiecznie, jest znikoma.

Mity o bezpiecznym seksie

Mity o bezpiecznym seksie


Mit nr 1: HIV dotyczy tylko marginesu społecznego

To jedno z najbardziej szkodliwych przekonań. – Dzisiaj HIV dotyczy każdego – mówi dr n. med. Ewa Siwak, specjalista chorób zakaźnych – niezależnie od wieku, płci czy statusu społecznego. Wystarczy jeden niezabezpieczony lub nieprawidłowo zabezpieczony stosunek.

Liczba zakażeń wśród osób używających narkotyków nie jest największa, ponieważ na skutek odpowiedniej profilaktyki i zmiany sposobów przyjmowania narkotyków oraz edukacji grupa ta ma większą świadomość zagrożenia niż „statystyczny Polak”.

Myślisz, że Ciebie problem AIDS nie dotyczy? Kliknij tutaj i dowiedz się, kto jest najbardziej narażony!

Mit nr 2: HIV dotyczy tylko młodych, którzy uprawiają przygodny seks

Ten stereotyp ma się bardzo dobrze, biorąc pod uwagę skalę zakażeń wirusem wśród osób dojrzałych. – Młodzi ludzie, mimo całkiem wysokiej świadomości zagrożenia, myślą niefrasobliwie „mnie to nie spotka”. Z kolei dojrzałe osoby mają ubogą wiedzę na ten temat i żyją w przekonaniu, że „ich to nie dotyczy” – mówi Wiesław Sokoluk, pedagog i seksuolog.

Tymczasem każda osoba aktywna seksualnie, która nie stosuje zasad profilaktyki chorób przenoszonych drogą płciową, jest narażona na zakażenie. Kobiety dojrzałe, m.in. ze względu na zmiany w gospodarce hormonalnej i związaną z tym większą skłonnością do uszkodzeń błony śluzowej, są bardziej podatne na zakażenia.

Mit nr 3: Przed HIV powinni zabezpieczać się tylko Ci, którzy często zmieniają partnerów

Nic bardziej mylnego. Wirusem można zakazić się od swojego pierwszego i jedynego partnera, który ma już za sobą pierwsze doświadczenia seksualne. Młode kobiety, rozpoczynające współżycie seksualne są fizjologicznie bardziej narażone na transmisję wirusa. Otarcia i uszkodzenia błony, które nierzadko towarzyszą pierwszym stosunkom, to furtki, przez które wirus wyjątkowo łatwo przenika – ostrzega seksuolog.

Prezerwatywa powinna się znaleźć nie tylko w męskim portfelu, ale też w damskiej torebce. Przeczytaj dlaczego!

Mit nr 4: Mój partner jest mi wierny, więc HIV mi nie grozi

A skąd pewność, że nie zakaził się, zanim wszedł w związek z Tobą? – Nigdy nie możemy mieć pewności, że nasz partner jest zdrowy, jeśli nie wykonał testu w kierunku HIV. Taką pewność dają tylko wiarygodne wyniki testu – uczula Agnieszka Górecka, doradca HIV/AIDS z Fundacji Edukacji Społecznej. Partner może być po prostu nieświadomy obecności wirusa w swoim organizmie.

Szacuje się, że w Polsce 70% zakażonych nie jest świadoma swojego statusu serologicznego, a to oznacza, że takie osoby mogą nieświadomie zakażać swoich kolejnych partnerów – alarmują specjaliści ze Stowarzyszenia Pomoc Socjalna.

Mit nr 5: Atrakcyjny, zadbany, zdrowy. Jak może mieć HIV, skoro nie ma żadnych objawów?

Brak objawów nie oznacza braku zakażenia. Wirus przenika do organizmu człowieka i uszkadza jego system immunologiczny powoli, ale konsekwentnie. Objawy mogą dać o sobie znać nawet po 8-10, a czasem 12 latach od momentu zakażenia!

W tym czasie zakażona osoba może czuć się dobrze i żyć w przekonaniu, że jest zupełnie zdrowa – jednocześnie zakażając nieświadomie kolejnych partnerów czy partnerki.


Więcej informacji znajdziesz TUTAJ
Artykuł powstał w ramach kampanii „ABC seksu w obrazkach” współorganizowanej przez miasto stołeczne Warszawa.

Foto: ThinkStock


Dodał(a): Wiktoria Jakubowska , Poniedziałek 29.10.2012 (aktualizacja: 2012-10-29)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
runa
no dobra dobra nei zapominajny, że przez krew to zaraża sie głównie więc nei wiem po co ograniczacie się tylko do seksu
Dodano: 2012-12-11 08:32:01 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×