Orgazm non-stop

Wyobraź sobie, że odczuwasz nieustanne podniecenie, a zapytana o liczbę ostatnio osiągniętych orgazmów, mogłabyś odpowiedzieć, że przeżyłaś ich 100…podczas jednego dnia. Sytuacja godna pozazdroszczenia? Otóż nie. To choroba.

Orgazm non-stop

Syndrom Permanentnego Podniecenia Seksualnego (ang. PSAS) jest niezwykle rzadką przypadłością, która została rozpoznana zaledwie kilka lat temu w Stanach Zjednoczonych. Osoby cierpiące na tę chorobę uskarżają się na nieprzemijające podniecenie oraz orgazmy, które przytrafiają im się do…kilkuset razy dziennie! Żadne próby rozładowania napięcia seksualnego nie przynoszą rezultatu, nie sposób zapanować nad własnym ciałem, szczytuje się wszędzie - sklepach, przystankach autobusowych, firmie. Ludzie dotknięci tym syndromem twierdzą, że zrujnował im on życie - często musieli rezygnować nie tylko z pracy, ale w ogóle z życia towarzyskiego.

Orgazm non-stopCo ciekawe, zachowanie organizmu nie jest wynikiem stymulacji psychicznej - podniecenie nie jest wywołane myślami erotycznymi. To po prostu reakcja ciała - może być samoistna, jak i wywołana np. przez hamowanie samochodu. Lekarze nie są w stanie wskazać przyczyn takiego zachowania. Do pewnego stopnia, pod względem neurologicznym syndrom przypomina Zespół Niespokojnych Nóg. Mówi się o możliwym związku między przyjmowaniem antydepresantów a PSAS, choć nie ma co do tego pewności. Pewne jest to, że na przypadłość tę zapadają głównie kobiety, zwykle w okresie menopauzy, choć zdarzają się też przypadki chorujących mężczyzn bądź młodych dziewczyn.

Nie ma skutecznego sposobu leczenia tego syndromu. Zwykle zaleca się pacjentkom, by porozmawiały szczerze z osobami ze swojego otoczenia, dzięki czemu być może uda im się zmniejszyć zażenowanie wywoływane przez objawy choroby. Stosuje się też psychoterapię i leczenie antydepresantami, które powodują obniżenie libido. Szczególnie ta ostatnia metoda stosowana jest bardzo ostrożnie - leki przeciwdepresyjne bowiem nie zawsze pomagają osobom z PSAS, mogą natomiast wywoływać szereg skutków ubocznych, które mogą dodatkowo pogorszyć stan pacjentów.


Tekst: Aleksandra Wójcik
Źródło: MilionKobiet.pl

Przeczytaj również:

Seks singielki
Miłosny falstart

Orgazm przez wielkie "O"


Dodał(a): Ola Wójcik , Środa 15.06.2011 (aktualizacja: 2011-06-17)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (6)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
wiola
Pierwszy raz słyszę o czymś takim!Współczuję wszystkim chorym!
Dodano: 2011-06-20 21:12:39 Zgłoś nadużycie
no name
Nie zazdroszcze hehe
Dodano: 2011-06-18 11:56:45 Zgłoś nadużycie
Airesa
Ciekawe ciekawe :) ale ja dziękuję. haha.
Dodano: 2011-06-17 10:25:38 Zgłoś nadużycie
nana27
Ha HA lola 8285 a to dobre ;D
Dodano: 2011-06-16 14:17:58 Zgłoś nadużycie
migotka
wow;)
Dodano: 2011-06-16 13:35:01 Zgłoś nadużycie
lola 8285
no tak całe zycie miec orgazm to nie fajnie ale jeden dzień w roku?czemu nie?
Dodano: 2011-06-15 11:48:05 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×