Oto nowoczesna terapia, która prowadzi do... orgazmu mózgu?

Ostatnio coraz bardziej staje się popularna terapia relaksacyjna, która rzekomo może prowadzić nawet do... orgazmu mózgu. Na czym to polega?

Oto nowoczesna terapia, która prowadzi do... orgazmu mózgu?
Oto nowoczesna terapia, która prowadzi do... orgazmu mózgu?

Żyjemy w coraz większym stresie, a zapotrzebowanie na relaksujące terapie jest coraz więcej, dlatego co rusz powstają nowe cudowne rozwiązania, które mają pomóc poradzić sobie ze stresem i odprężyć.

Ostatnimi czasy bardzo popularna staje się terapia opierająca się na hipnotyzujących seansach. Wystarczy włączyć komputer, uruchomić YouTube, włożyć słuchawki i odpalić filmik. Ot cała filozofia, jednak efekty mogą zaskakiwać, gdyż stan jaki można osiągnąć po takim seansie nazywany jest nawet orgazmem mózgu.

Co jest na tych filmikach? Otóż tak naprawdę nie ma na nich nic. I o to chodzi. Seanse na których opiera się na tym, że osoba nagrana na filmie co najwyżej szepcze, wykonuje bardzo ciche i delikatne ruchy. Co ma to na celu?

 

Otóż każdy taki film ma wywołać w widzu efekt ASMR czyli Autonomous sensory meridian response. Stan ten jest ciężko jednoznacznie opisać, ale towarzyszy mu niesamowite odprężenie i delikatne kojące mrowienie przebiegające przez głowę oraz plecy. Ze względu na efekty jakie wywołuje ASMR, nazywa się go potocznie właśnie orgazmem mózgu.

- Moim zdaniem elementy prezentowane w filmach ASMR odwołują się do zakodowanych pozytywnych skojarzeń z dzieciństwa lub czynności samych w sobie odbieranych jako przyjemne, takich jak masaż, wykorzystując do tego dźwięki miłe dla większości osób. - mówi Aleksandra Adamiec, która specjalizuje się w treningu mentalnym i psychologii sportu.

Zobacz też: ORGAZM PRZEZ WIELKIE "O" 

Terapia, choć przez osoby, które z niej korzystały uznana jest za bardzo skuteczną, to naukowo jej działanie nie zostało udowodnione.

- To nowe zjawisko i wciąż brakuje dla niego podstaw naukowych, jednak bazując na wykorzystywanych przez twórców elementach: pewnych wrażeniach wzrokowych i słuchowych, mówimy tu o formie wizualizacji - mówi Aleksandra Adamiec.

Oto przykładowa sesja terapeutyczna:

Zobacz też:

Źródło: Milionkobiet.pl

Foto: Shutterstock.com


Dodał(a): Paulina Lęcznar , Poniedziałek 08.12.2014 (aktualizacja: 2014-12-08)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Anonim
'Seanse na których opiera się na tym, że osoba nagrana na filmie co najwyżej szepcze, wykonuje bardzo ciche i delikatne ruchy. Co ma to na celu?' - Czymozecie korzystac ze slownikow, uslug zecerow i pisac gramtycznie i ortograficznie?
Dodano: 2014-12-09 03:28:27 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×