Scenariusz po...

Gra wstępna była naprawdę super, seks pełen namiętności, jednak "po" twój ukochany odwrócił się plecami i po minucie smacznie chrapał. Ty zostałaś w waszym łożu sama i samotna.

Scenariusz po...

Wiadomo, że dla nas, kobiet, seks zaczyna się na długo przedtem, zanim znajdziemy się w sypialni. Również finał ma niemałe znaczenie, bo nie chodzi nam tylko o orgazm przez duże "O". A tymczasem zaspokojony i zadowolony z siebie mężczyzna: zasypia, zapala papierosa, wraca na kanapę, idzie pod prysznic albo pyta: "Kochanie, było ci dobrze?". Taki finał to dla kobiety jak kubeł zimnej wody, który sprawia, że czar nawet najlepszego seksu pryska jak mydlana bańka.

Przez lata eksperci od sztuki miłosnej tłumaczyli nam, że męska senność po stosunku to siła wyższa i miłość do partnerki nie ma z tym nic wspólnego. Jednak ostatnio okazało się, że nie chodzi wyłącznie o oksytocynę, hormon, który wydziela się w męskim organizmie podczas orgazmu i powoduje senność.

Ja cię kocham, a ty śpisz

Seksuolodzy zaobserwowali kilka charakterystycznych zachowań mężczyzn po akcie miłosnym, które nie tylko ranią partnerkę, ale przede wszystkim mogą świadczyć o problemach w związku.

1.Odwrócenie się plecami i zaśnięcie po stosunku może świadczyć o unikaniu bliskości, chęci odizolowania się od partnerki.

2. Zerwanie kontaktu i powrót na kanapę czy zapalenie papierosa może oznaczać, że seks nie przynosi satysfakcji, jest zbyt rutynowy, a więź z partnerką mało znacząca.

3. Myślenie tuż "po" o tym, co trzeba zrobić za chwilę, o problemach w pracy czy planach na przyszłość to sygnał, że seks jest głównie sposobem na rozładowanie stresu, chwilą odprężenia.

4. Pytanie: "Było ci dobrze?" świadczy o niskim poczuciu wartości, kompleksach na tle własnej męskości, lękach.

5.  Depresja i smutek bywają następstwem seksu podjętego z nie seksualnych powodów, np.
chęci podtrzymywania związku na siłę.

6.  Potrzeba natychmiastowego umycia się może wskazywać na poczucie winy czy bycie wykorzystywanym.

7.  Domaganie się natychmiastowej powtórki najczęściej dotyczy osób, które są niedojrzałe albo jest wynikiem braku seksualnej satysfakcji.

Każdy rodzaj unikania kontaktu po seksie oznacza, że w związku istnieje problem z budowaniem bliskości i zaufania. Jak twierdzi Gladean McMahon, ekspert od związków: "Fantastyczny seks to nie tylko fizyczne dopasowanie się dwóch osób, ale również spotkanie dwóch umysłów". Dodałabym również: serc. Seksualność jest doskonałym sposobem na poznawanie siebie i odkrywanie swoich możliwości. W naszej seksualności i intymności spotykają się bowiem nasze ciała, dusze, emocje, nasza wrażliwość, potrzeba bezpieczeństwa i miłości, a także chęć obdarowywania się nawzajem tym, co mamy najlepsze.

Jednak udany seks nie jest czymś, co dostajemy w pakiecie według reguły: miłość = satysfakcjonujący seks. Na dodatek, o ile na temat gry wstępnej czy supersprawdzonych sposobów na orgazm wiemy już prawie wszystko, scenariusze "po" owiane są tajemnicą. Biorąc pod uwagę, że to właśnie one w dużej mierze budują bliskość, intymność i zaufanie, może warto pochylić się nad tym problemem?

Podrap mnie po pleckach, kochanie

Kiedy partnerów łączy silna więź, ich zachowanie po miłosnym spełnieniu ma na celu podtrzymanie bliskości fizycznej i emocjonalnej. Ich myśli nadal krążą wokół tego, co się przed chwilą wydarzyło. W takiej chwili pytanie: "Było ci dobrze?" jest wyrazem spontanicznej troski o partnera albo zachętą do rozmowy o tym, co zrobić, żeby było jeszcze lepiej, bliżej, bardziej intymnie. Ty, jak każda kobieta, w sypialni potrzebujesz zaspokojenia także poza seksualnych potrzeb: akceptacji, ciepła, opieki, miłości. Pragniesz zainteresowania twoimi przeżyciami, rozmowy, przytulania, czułości. Chcesz jak najdłużej zachować poczucie jedności, zespolenia, dzielić się przeżyciami, pragnieniami. A on?

"Kiedy pierwszy raz poszliśmy do łóżka, ziemia nie zadrżała" – opowiada Marta. "Nie czułam się specjalnie rozczarowana. Wiedziałam, że pierwszy seks nie jest żadną prognozą dla związku, że potrzebujemy czasu, żeby poznać nawzajem swoje ciała, oczekiwania, pragnienia. I rzeczywiście, kolejne zbliżenia były coraz bardziej udane, tylko to, co się działo po miłości, powodowało, że czar pryskał. Choć w trakcie zbliżenia Mateusz był coraz bardziej czułym kochankiem, po stosunku robił zawsze to samo. Zapalał papierosa, potem odwracał się plecami i zasypiał. A ja? Bywało, że nie mogłam zmrużyć oka do rana. Czasami zasypiałam z postanowieniem, że to koniec, że on mnie nie kocha, traktuje jak panienkę, której płaci się za miłość, a czułości czy choćby kilku ciepłych słów nie ma w kontrakcie. Jednak zależało mi na tym związku i postanowiłam z nim o tym porozmawiać. Mateusz był zdziwiony. Stwierdził, że czekał na mój ruch, jakiś gest zachęty, kilka słów. Jesteśmy ze sobą już pięć lat. Znamy się coraz lepiej, bez pudła potrafimy przewidzieć nasze zachowania, a mimo to niemal każdego dnia odkrywamy w sobie nawzajem coś nowego. Pewnej nocy, tuż po namiętnych uniesieniach, Mateusz poprosił mnie o rękę. Dziś właśnie w łóżku przytuleni dzielimy się najskrytszymi marzeniami i planami na wspólne razem".

Nie ma momentu większej bliskości niż ten tuż po miłosnym zbliżeniu. Jednak zdarza się, że jedno z partnerów od razu po seksie potrzebuje chwili samotności, która pozwala na spokojne rozkoszowanie się przeżytymi doznaniami. I nie we wszystkich przypadkach dotyczy to akurat mężczyzny.

"Dziś już znam swoje ciało i wiem, że potrzebuję czasu, żeby, jak ja to nazywam, dojść do siebie" – opowiada Mariola.  „Jednak bardzo dużo czasu musiało upłynąć, żebym miała odwagę wytłumaczyć to swojemu partnerowi. Rozpadł się jeden mój poważny związek, ponieważ mój chłopak uważał, że jestem oziębła i traktuję go instrumentalnie. Po miłości mam ochotę pobyć sama ze sobą. Zanim poznałam Tomka, zwykle prosto z łóżka wybiegałam do łazienki i zamykałam się na klucz. Nie byłam w stanie reagować nawet na dopytywanie się partnera, czy wszystko jest w porządku. Tomek był pierwszym mężczyzną, który tak naprawdę zmusił mnie do powiedzenia, o co mi chodzi. Dziś, kiedy skończymy się kochać, odwracam się do niego plecami, a on przytula mnie bardzo mocno i najczulej jak tylko potrafi. Mimo że w tym momencie ze sobą nie rozmawiamy, czuję, że nawet potrzebę samotności można dzielić z ukochanym człowiekiem".


Jak robią to inne pary?

"Kiedy kochamy się rano, bierzemy razem prysznic. Wieczorem lubimy się poprzytulać".

"Po seksie wspólnie wypalamy rytualnego papierosa".

"Uwielbiam delikatne pieszczoty, np. drapanie po pleckach".

"Lubię chwilę porozmawiać,  potem zasnąć z głową na jego ramieniu".

"Najczęściej milczymy we dwoje".

"Mnie zawsze chce się pić, więc on idzie do kuchni i przynosi mi szklankę wody".

"Najczęściej patrzymy na siebie. On patrzy mi w oczy, uśmiechamy się bez słów". 

Zasady gry końcowej

■ Im dłużej trwa związek, tym większe macie szanse, by stworzyć swoje scenariusze "po". To buduje intymność, bliskość i zaangażowanie.
■ Rozmawiajcie (najlepiej poza sypialnią) o swoich potrzebach, fantazjach, oczekiwaniach dotyczących finału miłosnego spełnienia.
■ Dbaj o swoją przyjemność w sypialni. Im bardziej będziesz usatysfakcjonowana, tym większą będziesz mieć ochotę, by przytulić się do partnera, podzielić się z nim tym, co czujesz.
■ Po miłosnym spełnieniu jesteście ze sobą najbliżej, jak to jest możliwe, i fizycznie, i emocjonalnie. Rozmawiajcie o tym, co was łączy.
■ Sypialnia powinna być dla was miejscem szczególnym. Nie rozmawiajcie w łóżku na poważne
czy trudne tematy.

Tekst: Ewa Klepacka-Gryz, psycholog


Dodał(a): Redakcja , Sobota 24.12.2011 (aktualizacja: 2011-12-24)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (3)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
bboybemybaby
Nie wyobrażam sobie żeby mój partner usnął po odwrócony do mnie plecami! Chyba że oboje mamy na to ochotę wtedy wtuleni usypiamy. : ) ale to inna sprawa :)
Dodano: 2011-12-24 16:12:41 Zgłoś nadużycie
specwet
Nie lubię jak Ona po jest kurą - otrząśnie się , otrzepie i pędzi!!!
Dodano: 2011-07-14 13:16:35 Zgłoś nadużycie
nocte ebrius
Ja tam czasami też lubię się przespać po...
Dodano: 2011-05-30 18:02:45 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×