Kochanie, ilu miałaś partnerów?

Jest takie powiedzenie: "Jeśli facet mówi, że spał z 10 kobietami to znaczy, że spał z 3. Jeśli kobieta mówi, że spała z 3 facetami to znaczy, że spała z 10".

kolaz.jpg

Kochanie, ilu miałaś partnerów?

Niestety w wielu przypadkach to powiedzenie się sprawdza. Natrafiłam nawet ostatnio na artykuł, który zachęca do podtrzymywania tej tradycji, czyli po prostu do okłamywania drugiej osoby. Dlaczego?

Zarówno kobiety jak i mężczyźni kłamią w tej sprawie. Taka postawa spowodowana jest wzorcem kulturowym, który mówi, że mężczyzna jest typem łowcy. Ilość "upolowanych" kobiet ma podnosić jego status i świadczyć o atrakcyjności. Kobieta jest typem "ofiary" i może jedynie zostać upolowana przez łowcę. Najlepiej żeby od razu została jego żoną, bo wraz ze wzrostem seksualnych doświadczeń, spada jej wartość jako osoby. Tylko, że czasy się zmieniły. My też mamy prawo do własnej seksualności, do eksperymentów i wreszcie do "polowania" na mężczyzn. Niby o tym wiemy, ale nadal wolimy zataić  informacje o samych sobie na wypadek, gdybyśmy miały zostać źle ocenione.

shutterstock_93017344_cr.jpg

Kochanie, ilu miałaś partnerów?

Myślę, że i kobieta i mężczyzna mają prawo zapytać o przeszłość drugiej osoby. Choćby z ciekawości. Ale ta druga osoba nie ma obowiązku odpowiadać. Zapominamy o prawie do odmowy i wybieramy najgorsze rozwiązanie, czyli kłamstwo. Po co? Jeżeli obawiamy się, że obecny partner nas źle oceni, zastanówmy się, czy chcemy budować związek z kimś, kto nie akceptuje nas takimi, jakimi jesteśmy. Ilość partnerów czy partnerek z przeszłości nie wpływa na jakość aktualnej relacji. Jedyne, czego można się obawiać w sytuacji, gdy spało się wcześniej przynajmniej z jedną osobą, to choroby przenoszone drogą płciową. Dla własnego spokoju, można wspólnie udać się na badania.

Poza tym, wasze wcześniejsze doświadczenia czynią was bardziej świadomymi własnych pragnień i preferencji. Wcale nie jest tak, że bardzo zaawansowany facet, będzie zadowolony z seksu z kobietą, która nie ma o tym pojęcia. I nie chodzi wyłącznie o sprawy techniczne, ale np. o temperament. Niedopasowanie i niespełnione oczekiwania mogą stać się przyczyną rozstania albo zdrady. Jeżeli związek z tym partnerem ma być czymś poważnym, potrzebuje dobrych fundamentów, takich jak: szczerość, zaufanie i akceptacja. Na kłamstwie trudno zbudować coś trwałego.

Źródło: MilionKobiet.pl

Foto: Shutterstock


Dodał(a): Patrycja Fleiszer , Wtorek 25.02.2014 (aktualizacja: 2014-02-25)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
bingo18
nie wiadomo czy to wstyd czy duma ale 4 :)
Dodano: 2014-03-14 09:53:52 Zgłoś nadużycie
Anonim
moglibyscie udzielac konkretniejszych odpowiedzi.
Dodano: 2014-03-01 21:51:17 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×