Wyznania dziewic po 30-stce i 40-stce!

Jak to jest być dziewicą po 30stce bądź 40stce?

ThinkstockPhotos-501399144.jpg

Wydawałoby się, że w dzisiejszym świecie, tego typu rzeczy raczej nie mają miejsca. Seks traktujemy jak lekką rozrywkę w młodych latach, a w stabilnym związku stanowi rozrywkę w poukładanym i spokojnym pożyciu. Każdy to robi. Tak przynajmniej nam się wydaje. A jednak jest inaczej. Specjalnie dla strony theguardian.com kilka kobiet powyżej 30 oraz 40 roku życia opisało swoje historie.

Sprawdź: Fakty i mity o błonie dziewiczej


„Zawsze zakochiwałam się w nieodpowiednich mężczyznach”. Byłam bardzo wierząca w wieku 20-stu lat, toteż mimo tego, że byłam w szczęśliwym związku, skutecznie unikałam zbliżeń. Może to było powodem rozstania. Od tamtej pory zawsze spotykałam się z mężczyznami, z którymi nie potrafiłam stworzyć dobrego związku. Dopiero niedawno poznałam kogoś, kto jest wyjątkowy. Niestety, jest po przejściach i trudno nam rozwijać ten związek - tym bardziej nie przyznałam mu się jeszcze, że jestem dziewicą. Wydaje mi się jednak, że nie będzie miał z tym problemu.

Dlaczego czekałam tak długo? Nie chciałam by pierwszy raz był miłym, jednorazowym wyskokiem.  Było kilka sytuacji, w których mogło się to potoczyć w ten sposób. Ja jednak nie chciałam. Miejmy nadzieję, że teraz będzie inaczej. (Anonimowa, 42 lata)

Zobacz: Gdy partner pyta o byłych kochanków...


„Jestem dobrze obdarowana”. Kobiety w mojej rodzinie zawsze miały pełniejsze kształty niż moje koleżanki. W sumie to zawsze martwiłam się, że będzie mi trudno się zrelaksować w trakcie, bo będę myślała tylko o tym, by nie zrobić partnerowi krzywdy. W końcu seks ma być przyjemny. Nie czuję się inna, dlatego, że jestem dziewicą. Czuję się za to tak, jakbym została w liceum. Nigdy też nie chciałam mieć dzieci, więc nie martwię się tym zbytnio. (Anonimowa, 32)

Zobacz: Jak zachować się po nieudanym seksie?


„Wolę kobiety, a mieszkam w małym mieście”. Mam 41 lat i nigdy nie spotkałam nikogo podobnego do siebie. Utrudnia to nie tylko fakt, że mieszkam w małym mieście, lecz także moje doświadczenia. Gdy miałam 30 lat myślałam, że to po prostu kwestia tego, że nie spotkałam w życiu tej jedynej. Jednak z biegiem lat jest mi coraz ciężej poznawać nowych ludzi, a partnerki na życie nie widać na horyzoncie. Czuję się pusta bardziej z powodu braku przyjaznej duszy, która by mnie zrozumiała, aniżeli z braku czegoś, czego nigdy nie doświadczyłam”.



Źródło: The Guardian
Zdjęcie: Thinkstock


Dodał(a): Magda Zdanowicz , Sobota 05.03.2016 (aktualizacja: 2016-03-06)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (3)

Awatar
DELIKATNA99
myślę że aby takie kobiety mogły wejść w życie seksualne niezbędne będą akcesoria erotyczne ponieważ seks z facetem może je zniszczyć psychicznie, jakiś wibrator lub inne akcesoria i samemu powinna się rozdziewiczyć...
Dodano: 2016-09-08 15:58:27 Zgłoś nadużycie
Anonim
oh, nie koniecznie. Mój mąż bierze iQman mimo że jako takich problemów nie ma,, po prostu jak chcemy zaszaleć z dłuższym maratonem np to je bierze dla..obopólnej satysfakcji :D
Dodano: 2016-03-09 13:19:14 Zgłoś nadużycie
fiołek
hahahha, ja nie mogę. faceci w tym wieku już zaczynają brać tabletki iqman bo co najbardziej spontaniczne to za nimi i zaczynają pojjawiać się problemy ze wzwodem a te bidule takie nieuświadomione jak bardzo sex potrafi uszczęśliwić.
Dodano: 2016-03-08 01:07:02 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×