Seks według Polaków

Po raz kolejny zostało przeprowadzone badanie Durex Global Sex Wellbeing Survey, dotyczące jakości życia seksualnego ludzi na całym świecie. Poniżej przedstawiamy szczegółowe dane z Polski, które pokazują: jakimi kochankami są Polacy, jaki jest nasz temperament seksualny i jak lubimy "TO" robić.

Durex zdjęcie 6.jpg

Zadowolenie z seksu

Z najnowszego badania wynika, że aż 74% Polaków jest zadowolonych ze swojego życia seksualnego! W porównaniu z wynikami poprzedniego badania, które przeprowadzone zostało 4 lata temu, wskaźnik pozytywnych odpowiedzi znacznie się poprawił. W 2008 roku zadowolenie z seksu deklarowała nieco ponad połowa Polaków, a dokładnie 54%. Obecnie dla zdecydowanej większości Polaków seks stanowi ważną sferę życia, a ponad połowa z nas uważa, że jest on zabawą. Także połowa z nas jest zdania, że uprawia seks tak często, jak tego chce, a aż 60% Polaków jest usatysfakcjonowana czasem trwania stosunku. Większość badanych twierdzi również, że ich życie seksualne poprawia się wraz z wiekiem oraz że istnieją metody na podtrzymanie pociągu seksualnego w długoletnim związku.

Jak Polacy postrzegają seks?

Jak pokazują badania, Polacy postrzegają seks w rozumieniu klasycznym, czyli jako stosunek waginalny. Natomiast około połowa respondentów za seks uznaje również stosunek oralny (mężczyźni – 56%, kobiety – 40%). W tematyce masturbacji Polacy są dosyć otwartym narodem – akceptuje ją blisko aż 60% badanych, natomiast przeciw jest tylko 20 %. 46% badanych kobiet przyznaje się, że osiąga orgazm w drodze masturbacji równie często, jak w czasie seksu z partnerem. - Kobiety znają swoje potrzeby seksualne i nie unikają masturbacji, gdy chcą wzbogacić swoje życie seksualne lub w sytuacji, kiedy nie mogą osiągnąć orgazmu w czasie stosunku. Niższą popularność masturbacji u mężczyzn można wytłumaczyć tym, że mężczyźni znacznie częściej osiągają orgazm podczas uprawiania seksu – mówi seksuolog Radosław Utnik.

Polacy i zabezpieczenia

- Jak wynika z badania, wciąż najbardziej popularnym środkiem antykoncepcyjnym jest prezerwatywa. Stosuje ją aż 49% respondentów – podkreśla Utnik. - Mimo, że stosunek przerywany nie stanowi zabezpieczenia przed ciążą, nadal aż 28% ankietowanych osób uznaje go jako metodę antykoncepcji – dodaje seksuolog.

Jak często i jak długo "TO" robimy?

14% badanych deklaruje, że uprawia seks co najmniej 5 razy w tygodniu. Natomiast 25% przyznaje, że współżyje 3-4 razy w tygodniu. Pozostała część respondentów przyznaje, że współżyje raz w tygodniu (20%), a nawet rzadziej niż raz w tygodniu (21%). Według raportu, aż 37% Polaków może cieszyć się ze stosunku seksualnego trwającego dłużej niż 15 minut. Z kolei 25% ankietowanych poświadcza, że ich stosunek trwa od 11 do 15 minut. 2/3 respondentów deklaruje również, że bardzo często, prawie zawsze lub zawsze osiąga orgazm podczas seksu. Polacy, aby urozmaicić swoje życie seksualne, najczęściej ze sobą rozmawiają, szukają informacji w Internecie, w prasie, oglądają filmy oraz korzystają z gadżetów erotycznych i stosują lubrykanty.  

Źródło: Mat. prasowe

Przeczytaj również:

Zabawki erotyczne kobiet

Seks na pierwszej randce

Pozycje seksualne w czasie ciąży


Dodał(a): Karolina Czaja , Poniedziałek 20.02.2012 (aktualizacja: 2012-02-21)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (3)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
kasia14
hej mam pytanie do osób czytających. Chcialabym sie upewnic co do jednej rzeczy. Mianowicie jestem z chlopakiem juz ponad dwa lata i bardzo zafascynowal mnie m,in swoim temperamentem. Podobnie jak ja bardzo lubi eksperymentowac w sprawach lozkowych, jak sie dluzej nie widzimy porusza ten temat, cieszymy sie obydwoje na spotkania. Moj chlopak ma 24 lata i ostatnio zauwazylam, ze po 2 tygodniowym okresie bez kochania się, nie poruszyl wogole tego tematu i podczas naszego spotkania trwalo to 15 minut i bylo moja interwencją. Nastepnego dnia juz o 22 bylismy w lozku ale dla mnie oczywsite bylo ze nic nie bedzie i nie było!! Rozmawialam z nim pozniej o tym ale stwierdzil ze nie jego wina ze nie mogl dluzej sie kochac i narazie nie moze go "ruszać" , ale i tak i tak kochamy sie tylko 2 , ew, 3 razy w miesiacu,. On twierdzi ze seks nie jest juz dla niego najwazniejszy. Dla mnie tez nie, ale jest wazny bo brakuje mi bliskosci. CZy ja jestem jakas chora? czy potrzebnie sie martwie?
Dodano: 2012-03-03 17:37:13 Zgłoś nadużycie
no name
Zgadzam sie z poprzedniczka. Kazdy ma inny temperament i wykorzystuje go w rozny sposob...
Dobrze, ze idziemy do przodu a nie do tylu :)
Dodano: 2012-02-22 21:07:35 Zgłoś nadużycie
runa
Wychodzi na to,że nie jest z nami, polakami, tak źle :) Seks to bardzo ważna sfera w życiu i uważam, że każdy zasługuje na udane życie seksualne, dla jednego będzie to stały związek a dla drugiego przygodny, ekscytujący seks ;)
Dodano: 2012-02-20 11:14:44 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×