Dogging - co to takiego?

Seks grupowy, nawet jeśli go nie praktykujemy, nikogo nie dziwi. A seks grupowy w miejscu publicznym?

shutterstock_70239709_cr.jpg

Dogging - co to takiego?

To angielskie słowo oznacza uprawianie grupowego seksu w miejscu publicznym lub oglądanie osób podczas takiego aktu seksualnego. Jednak nie chodzi o odludne miejsca jak choćby las. Doggersi spotykają się właśnie tam, gdzie mogą zostać zauważeni - w parku czy na parkingu. Celem takich spotkań, poza seksem, jest potrzeba przeżywania gwałtownych uniesień związanych ze skokami adrenaliny. Podobne potrzeby mają ekshibicjoniści i voyeuryści (kiedyś zwani "podglądaczami"). Poza mocnymi przeżyciami, ludzie organizują takie spotkania z różnych powodów - jedni żeby spróbować czegoś nowego i dziwnego, inni... bo w trakcie "zwykłego" seksu, nie potrafią osiągnąć przyjemności.

Miłośnicy takich przeżyć umawiają się za pomocą swoich stron w internecie. W spotkaniach bierze udział od kilku do kilkunastu anonimowych osób. Wbrew pozorom nie każdy człowiek "z ulicy" może brać udział w takim wydarzeniu, bo kryteria są dość wysokie: odpowiedni wiek, wykształcenie, posiadanie samochodu - to tylko niektóre z nich. Trzeba też przesłać zdjęcie do akceptacji.

shutterstock_111095333_cr.jpg

Dogging - co to takiego?

Teoretycznie ma to zminimalizować niebezpieczeństwo i zapewnić przestrzeganie zasad, między innymi tych o używaniu prezerwatyw i szacunku wobec kobiet. W praktyce bywa różnie, bo przecież nie wiadomo, czy ktoś w tajemnicy nie filmuje całego wydarzenia, czy jest zdrowy, itd. Istnieje też duże niebezpieczeństwo, że dojdzie do przestępstwa i któryś z uczestników zostanie do czegoś zmuszony. Ponadto, biorący udział w spotkaniu mogą zostać ukarani grzywną (do 1500zł) lub karą ograniczenia wolności, jeśli ktoś z przechodniów zadzwoni na policję, a cała schadzka zostanie zakwalifikowana jako wykroczenie przeciwko obyczajności publicznej.

Źródło: MilionKobiet.pl

Foto: Shutterstock


Dodał(a): Patrycja Fleiszer , Wtorek 08.04.2014 (aktualizacja: 2014-04-08)

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (12)

Awatar
Anonim
Mi to wygląda na dewiację seksualną?
Dodano: 2015-07-10 11:34:16 Zgłoś nadużycie
Anonim
co kto lubi :)
Dodano: 2014-05-16 08:22:27 Zgłoś nadużycie
Nina83
Eee tam różne formy zaspokajania pragnień seksualnych istniały od dawna i zawsze znajdowali się ich amatorzy, Nie ma żadnego upadku moralności. Różnica polega na tym, że dziś można po prostu o tym poczytać. Kiedyś takie info nie wykraczało poza krąg zainteresowanych.
Dodano: 2014-04-29 22:44:08 Zgłoś nadużycie
Anonim
Upadek kultury i moralności degradacja społeczna, media degradowały pisząc o zboczeniach a może ich propagujecie specjalnie żeby młodzież zaczęła prowadźić rozwiązły tryb życia i pozbyła się wszelkich oporów i wartości? Na to wygląda!
Dodano: 2014-04-18 23:33:42 Zgłoś nadużycie
Anonim
co za dno degradacja widoczna gołym okiem!
Dodano: 2014-04-18 23:27:16 Zgłoś nadużycie
1  2  »

Zobacz również

×