Słynny kobiecy punkt "G" tak naprawdę nie istnieje?

Na temat słynnego punktu "G" w kobiecym ciele napisano już wiele rozpraw. Jedne bardziej, drugie mniej naukowe. Jednak ostatnio naukowcy poddali w wątpliwość jego istnienie. Czy więc słynny punkt "G" naprawdę jest?

punkt G.jpg

Słynny kobiecy punkt "G" tak naprawdę nie istnieje?

Doznanie przyjemności i spełnienia podczas stosunku z ukochanym to jedna z lepszych rzeczy na świecie. Rodzaj i poziom przyjemności nie zawsze są takie same. Czasem doznania mogą znacznie przekraczać nasze oczekiwania, co z pewnością miło nas zaskakuje.

Zobacz też: CZY WIESZ JAKIE SĄ NAJBARDZIEJ EROGENNE MIEJSCA KOBIECEGO CIAŁA? 

Nauka długo spierała się co do tego, gdzie znajduje się bardzo osławiony punkt "G", którego lokalizacja i stymulacja ma zapewnić kobiecie nieziemskie doznania podczas seksu. W końcu, po wielu próbach, badacze ustalili wersję, która mówi, że punkt "G" znajduje się  na przedniej ścianie pochwy. Te ustalenia nie potrwały jednak długo...

Naukowcy z Włoskiego Centrum Seksuologii, które mieści się we Florencji twierdzą, że punkt "G" nie znajduje się tam gdzie dotąd sądzono. Co więcej, naukowcy Ci wysnuwają jeszcze bardziej śmiałą tezę jaką jest stwierdzenie, że takowy punkt w ogóle nie istnieje.

 

Badacze twierdzą, że należy w końcu rozstać się z bezustanną próbą zlokalizowania tego miejsca, a co się z tym wiąże, by w końcu przestać dzielić kobiece orgazmy na łechtaczkowe i pochwowe. Twierdzą oni, że oba rodzaje mają takie samo podłoże fizjologiczne, zatem ich odróżnianie jest bezsensowne. 

Naukowcy z Florencji nie pozostawiają jednak wiernych poszukiwaczy punktu "G" z niczym. Według nich przed każdym kobiecym orgazmem wzmaga się silne ukrwienie i pobudzenie tych samych organów ciała, które nazywa się kompleksem łectaczkowo-moczowo-pochwowym. Badacze twierdzą, że to własnie ten obszar można nazwać nowym punktem "G".

Zobacz też: JESZCZE INTENSYWNIEJSZY ORGAZM 

Jak widać nawet Ci, którzy na początku poczuli się mocno zawiedzeni informacją o tym, że mogą zaprzestać poszukiwań, nie pozostają bez nadziei. Punkt "G" choć stale zmienia swoje miejsce wytyczone przez naukę, to wciąż przewija się w wielu rozprawach. Skoro tak, to może jednak faktycznie coś w tym jest.

Zobacz też:

Źródło: Milionkobiet.pl

Foto: Shutterstock.com

Dodał(a): Paulina Lęcznar , Wtorek 03.03.2015 (aktualizacja: 2015-03-03)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×