Wakacyjne figle

Uff! Nareszcie urlop; plaża, słońce, cieplutki piasek i ty – opalona, odprężona i chętna do miłosnych igraszek. Ale on – twój Miś, ten sam od wielu lat, z wydatnym brzuszkiem i włosami lekko przyprószonymi siwizną, z laptopem, służbowym telefonem i problemami w pracy, o których nawet na wakacjach nie potrafi zapomnieć. I jak tu zachęcić go do seksu?

Wakacyjne figle

"Na urlopie odbijemy sobie te wszystkie noce, podczas których zasypialiśmy, odwróceni do siebie plecami, bo: praca, kredyt, problemy z dziećmi i te wszystkie nieporozumienia między nami, tygodniami zamiatane pod dywan" – przyznaj, ile razy właśnie w taki sposób myślałaś o wspólnych wakacjach? I wierzyłaś, że twój scenariusz się spełni.

Przecież nieraz, namiętność obudzona w sypialni, pokazywała wam, że wasza miłość i apetyt na siebie nawzajem są najważniejsze: "Bo my się nadal kochamy". Zgoda, ale… na waszym koncie wiele lat wspólnego życia, dni radosnych, ale też trudnych, raniących słów, niespełnionych obietnic i wątpliwości, czy wasze "razem" ma jeszcze jakiś sens.

Wyjechaliście razem na urlop, jak zwykle od lat, może nawet w to samo miejsce. Razem z wami, wpakowali się pasażerowie "na gapę" (patrz: wyżej) i nieprzyjaciel czas, który jemu "posiwił" włosy, uwypuklił zmarszczkę tę od zmartwień, a tobie dodał kilogramów (bez urazy) i przyćmił diabliki w oczach, w których przed laty zakochał się twój Misio.

Ale ty nadal wierzysz, że to nic, że przecież on cię nadal pragnie, że się kochacie, że wystarczy twój mały sygnał, że masz ochotę na coś więcej niż jedynie buzi na dobranoc. A jeśli nie wystarczy? Jeśli minie kolejny dzień, a on nie zauważy twojej zachęty, albo uda, że jej nie zauważył? A może nawet powie: "Wiesz, nie mam nastroju, jestem zmęczony, muszę odpocząć, może jutro"? Co wtedy? Zagrozisz mu rozwodem, powiesz, że ma problemy i musi iść do lekarza? Spakujesz walizki, licząc, że nie pozwoli ci wyjechać?

Albo, zgodnie z radami gazetowego specjalisty od seksu, założysz bikini i będziesz paradować mu przed nosem, do skutku? Pudło, nie tędy droga, co najwyżej możesz się ośmieszyć, ale… właśnie śmiech będzie doskonałym lekarstwem.


Dodał(a): Karolina Czaja , Piątek 08.07.2011 (aktualizacja: 2011-07-08)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (4)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
MariolciaK
aj....... aby do urlopu;)
Dodano: 2011-07-14 15:06:25 Zgłoś nadużycie
no name
No nie powiem, kobieta ladna a co do artykulu to wydaje mi sie, ze powinien dac do myslenia ludziom, ktorym ten artykul bardzo duzo mowi...
Dodano: 2011-07-10 00:05:19 Zgłoś nadużycie
damianultras
Kobieta nie jest w moim typie a ten facet jest beznadziejny
Dodano: 2011-07-09 19:41:52 Zgłoś nadużycie
passionfruit
Ale ten artykuł ma pesymistyczny początek :(((
Dodano: 2011-07-08 22:02:09 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×