Wywiad z dr Agatą Loewe - rozmawiamy o zdradach i nie tylko

Stacja TLC podjęła ważny i zarazem odważny temat seksbranży w Polsce, któremu poświęcono program "Seks - kup teraz" emitowany w każdą środę o godz. 22. Jednym z ekspertów tej produkcji jest Agata Loewe, znana seksuolożka, sex coach i promotorka tzw. Pozytywnej Seksualności. Porozmawialiśmy z nią m.in. o zdradach i fantazjach erotycznych. Zapraszamy do lektury!

Wywiad z Agatą Loewe - rozmawiamy o zdradach i nie tylko

Wywiad z dr Agatą Loewe - rozmawiamy o zdradach i nie tylko


Coraz głośniej mówi się o tym, że ludzie korzystają z agencji towarzyskich i chodzą do nocnych klubów. Jak myślisz, co nimi kieruje?

Tutaj nie chodzi o to, że ludzie coraz częściej chodzą do agencji towarzyskich, tylko coraz więcej o tym mówimy. Prostytucja to bez wątpienia najstarszy zawód świata, ale też trzeba zauważyć, że mamy więcej form seksu komercyjnego. Myślę, że jest dużo osób, które są na pograniczu oddawania się za pieniądze. Patrząc z meta poziomu, to nawet współżycie na imprezie, kiedy ktoś ci postawi drinka można by nazwać formą wymiany biznesowej.
Potrzeba komercyjnych usług seksualnych obrazuje lukę, która jest niezapełniona systemowo, tzn.  z jednej strony dobrze, że jest miejsce, gdzie można pójść żeby się odstresować, bo co by było gdyby ludzie ten stres rozładowywali w inny sposób, np. upijając się do nieprzytomności, albo przemocą, a z drugiej strony osoby, które wybierają tego typu usługi odbierają to w kategoriach rozrywki, czy wołania o pomoc. W Stanach Zjednoczonych chodzenie do klubów ze striptizem zarówno przez panie, jak i panów jest czymś popularnym. Słyszałam, że np. w Atlancie fakt, że dziewczyna rozpoczynała studia i zostawała striptizerką było normalne i traktowane jako wykonywanie po prostu swojego zawodu.

Czy rozpoczynając nowy związek powinniśmy się przyznać nowemu partnerowi do tego, że korzystaliśmy z agencji towarzyskich albo wykonywali striptiz?

Zaczynając związek nie jesteśmy w stanie opowiedzieć o wszystkim co zrobiliśmy niezgodnego ze wszechświatem. Wszystko zależy od tego, jakie wartości reprezentujemy i z jakimi wartościami wchodzimy w związek. Osobiście nie mam na ten temat opinii, dlatego też kiedy klienci przychodzą do mnie na terapię dla par i na pierwszym spotkaniu pan mówi mi, że korzystał z agencji pytając się, czy ma się do tego przyznać, to też nie jest moja decyzja. Tutaj raczej pojawia się pytanie na ile jest potrzeba aby o tym mówić, a na ile nie. To jakby ogólny rachunek zysków oraz strat w związku, bo niektóre partnerki obrażą się o to, że się nie dopowiedziało, a niektóre o to, że w ogóle taki fakt istniał.

Kobietom jest łatwiej wybaczyć zdradę w agencji, czy stałą kochankę?

Jest to uzależnione od kobiety. To trudny temat i niewątpliwie w Polsce jest tabu. Nie ma statystyk ile osób zdradza, w jaki sposób, jaki jest układ w małżeństwie, oraz jakie są wartości, które związek wspólnie reprezentuje. Czasem niezrobienie jest większą zdradą niż robienie. Dla jednych kobiet długoterminowa kochanka będzie lepsza od krótkoterminowej, dla drugich korzystanie z dziewczyn z agencji będzie do przyjęcia jak bułka z masłem. Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi.

Czy klienci opowiadali ci z jakimi fantazjami erotycznymi najczęściej udają się do agencji?

Najczęściej są to fantazje związane z uległością, czyli bycie zdominowanym przez kobietę ubraną najlepiej w obcisły strój, wysokie obcasy,  lateksy. To fantazje, przy których mężczyźni bardzo często boją się, że ich wizerunek jako męskich partnerów zostanie zdegradowany w oczach kobiety. Inne fantazje to przebieranie się, cross-dressing, czy fetysze, na których płaszczyźnie czasem jest bardzo mało seksu - tam jest gra, dreszczyk emocji związany z tematem tabu, przekraczaniem granic, robieniem czegoś zakazanego i często mam wrażenie, że kiedy do mnie przychodzą osoby uznające, że mają problem z fetyszem, to one same tego po prostu nie akceptują i na siebie nakładają swego rodzaju konsekwencje, np. mają brak erekcji.

Wywiad z Agatą Loewe - rozmawiamy o zdradach i nie tylko
Wywiad z dr Agatą Loewe - rozmawiamy o zdradach i nie tylko

Mówi się, że kobiety, które stają się prostytutkami z własnej woli lubią seks. Zgadzasz się z tym?

Część kobiet naprawdę lubi seks, a część lubi, ale niekoniecznie z klientami i to są dwie różne kategorie. Osobiście znam te kobiety, które seks lubią uprawiać i jeszcze czerpią przyjemność z pracy z klientami, ale np. gorzej z emocjami. Nie zakochują się w odwiedzających je panach, ale też przychodzą z pracą do domu i później raczej nie angażują się w związki uczuciowo.

Czy "Seks - kup teraz" twoim zdaniem pomoże otworzyć ludzi na rozmowę o seksbranży?


Jestem bardzo ciekawa zwłaszcza drugiego odcinka. To jest kolejny etap, w którym kobiety zaczynają mówić o swoich potrzebach seksualnych i formach jakimi potrafią je zrealizować nie patrząc na innych. Zastanawia mnie jak one zostaną odebrane. O panów  się nie martwię. To co mi się podoba przy całej produkcji to jest fakt, że zwrócono uwagę na "zwyczajność" tych kobiet i mężczyzn, pokazano ich motywacje, to jakie są one odmienne i że nie ma jednej prostytucji. Są różne drogi życiowe i tak naprawdę te zawody nie są jednolite, a osoby pracujące w tej profesji też nie są takie same.

Program "Seks - kup teraz" obejrzycie w każdą środę o 22. w TLC.

Wywiad z Agatą Loewe - rozmawiamy o zdradach i nie tylko

dr Agata Loewe



Źródło: MilionKobiet.pl
Foto: Shutterstock/ Mat. prasowe


Dodał(a): Agnieszka Pulikowska , Środa 27.08.2014 (aktualizacja: 2014-08-27)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×