Wesele z najmłodszymi. Poznaj nasze wskazówki!

Zwyczaj nakazuje zapraszać gości razem z pociechami. Jednak nie każda para młoda chce, aby dzieci uczestniczyły w ich święcie. Podpowiadamy, jak rozwiązać tę kwestię!

iStock_53533942_LARGE.jpg

Charakter imprezy weselnej skierowany jest zazwyczaj do dorosłych. Często obawiamy się, że najmłodsi goście będą się nudzić i popsują nam ten piękny dzień. Boimy się także, że intensywna zabawa szybko zmęczy maluchy, przez co ich rodzice zdecydują się na wcześniejszy powrót do domu. Z drugiej strony rodzice mogą czuć się urażeni, jeśli w zaproszeniu pominiemy dzieci. Przedstawiamy kilka trików, które sprawią, że ślub z dziećmi będzie udany, zarówno dla nich, jak i pozostałych gości.


1.Stwórzcie menu specjalnie dla dzieci. Zazwyczaj najmłodsi nie są zainteresowani klasycznymi potrawami serwowanymi na weselu. Ułóżcie menu z myślą o nich i negocjujcie opłaty- dzieci jedzą dużo mniej niż dorośli. Dodając do menu frytki czy kolorowe lody zmniejszysz koszty i zapewnisz dzieciom atrakcję!

2.Zaproście animatora. Udział animatora w weselu to dosyć nowy trend, jednak coraz więcej par wybiera takie rozwiązanie. Dzięki niemu maluchy są zainteresowane ciekawą zabawą z profesjonalistą, a ich rodzice mogą skupić się na zabawie!

3.Kącik dla dzieci. Dobrym pomysłem jest stworzenie kilku oddzielnych stolików, przy których będą czekały atrakcje dla najmłodszych.

4.Dziecięca playlista. Uzgadniając z orkiestrą kwestie oprawy muzycznej, weźcie pod uwagę także najmłodszych gości. Wystarczy kilka piosenek, dzięki którym włączymy dzieci do zabawy!

5.Nocleg. Jeśli nie chcecie psuć sobie zabawy, nie zmuszajcie gości z dziećmi do wcześniejszego wyjazdu. Wystarczy kilka pokoi hotelowych i niania lub zaprzyjaźniona ciocia, która położy dzieci spać.


Wbrew pozorom wesele z dziećmi może być bardzo ciekawe! 

Zdjęcie: iStock


Dodał(a): Alicja Bartosiak , Czwartek 15.09.2016 (aktualizacja: 2016-09-15)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Anonim
byłam niedawno na ślubie, gdzie kilka par przyjechało z dziećmi ( od 3 do 9 lat). latało toto po sali dookoła. ślizgały się, pokładały na ziemi, wreszcie się pokłóciły, pobiły, popłakały i rodzice musieli interweniować. ale jeszcze o trzeciej latały wszędzie jak opętane. porażka.
Dodano: 2016-09-20 17:08:54 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×