Eryka Sokólska: Makijaż może uzależniać!

O makijażowych trendach tego sezonu, skutecznych trikach oraz największych urodowych wpadkach Polek mówi w rozmowie portalem MilionKobiet.pl makijażystka gwiazd Eryka Sokólska.

Eryka Sokólska: Makijaż może uzależniać!

Eryka Sokólska

Emilia Czaczkowska-Bołtromiuk: Jakie będą najmodniejsze makijażowe trendy w tej jesieni?

Eryka Sokólska: W tym sezonie  nie będziemy się nudzić, zdecydowanie dużo się dzieje. Jest sexy, kobieco, tajemniczo, ale i bardzo nowocześnie i trochę awangardowo. Jeśli chodzi o makijaż oczu możemy przebierać w różnych wersjach.

Po pierwsze kreska, tej jesieni graficzna i w rockowym stylu. Powinna być zdecydowanie grubsza i szersza, wychodząca poza zewnętrzny kącik oka. Ważne jest, aby była nasycona kolorem, czarna lub dla odważnych niebieska.

Po drugie smoky eyes
, ale tym razem trochę nonszalanckie i rozmazane w odcieniach czerni, szarości i brązu lub metaliczne, w odcieniach zieleni, grafitu złota lub fioletu. Kolory te mogą występować solo lub też przenikać się wzajemnie na powiece. No i po trzecie rzęsy w kolorze. Króluje szafir i ciemna zieleń. Pamiętajmy jednak, że kolorowe rzęsy nie lubią konkurencji, dlatego pozostałe elementy makijażu powinny być stonowane. Uwaga! Według mnie tylko dla młodych dziewczyn.

I te połyskliwe i wyraziste kolory nadają się również do pracy?

Wydaje mi się, że wszystko zależy od tego, gdzie pracujemy. W niektórych branżach np. medialnej można pozwolić sobie na taki makijaż, ale w biurach i w bankach panuje zasada, że kolory w makijażu powinny być delikatne, matowe lub co najwyżej satynowe. Obowiązuje makijaż naturalny i nie rzucający się w oczy.

Wynika z tego, że warto interesować się trendami, ale trzeba zachować przy tym również odrobinę zdrowego rozsądku…

Oczywiście, że tak. Uważam, że dobrze jest „wyciągnąć” coś dla siebie z najnowszych trendów, zainspirować się nimi, ale jednak mimo wszystko starać się zachować umiar oraz dopasować makijaż do swojej urody i charakteru, a nie ślepo kierować się modą.

A jakie usta będą modne w tym sezonie?

Tej jesieni kolory pomadek stały się ciemne i bardzo ciemne. Modne są takie odcienie jak burgund, jagoda, ciemna wiśnia czy głębokie czerwienie. Co ważne – najlepiej usta te wyglądają w macie. Oczywiście możemy pozwolić sobie na delikatny połysk, ale jednak mat króluje. Osobiście do tak wyrazistych ust, najbardziej lubię delikatne, wręcz "gołe" oko.

W jaki sposób powinno się prawidłowo nakładać pomadkę na usta?

Mam na to bardzo prosty sposób. Najpierw kładę na usta cieniutką warstwę podkładu - tego samego koloru, którego używam do nałożenia na całą twarz – potem odrobinę pudru i na tak przygotowanych ustach jest o wiele łatwiej aplikować pozostałe kosmetyki. Następnie, jeśli chcemy, konturówką obrysowujemy kontur ust, dzięki czemu, szminka będzie się dłużej trzymała i nie będzie "wychodziła" poza kontur. Na koniec wypełniamy je pomadką. Do aplikacji możemy użyć pędzelka, sposób ten zapewni nam precyzje wykonania, lub jeśli lubimy naturalny, trochę nonszalandzki styl, po prostu nałożyć ją palcem.

Eryka Sokólska: Makijaż może uzależniać!A co z makijażem „no make up”? Czy tej jesieni również będzie modny, tak jak święcił triumfy w zeszłym sezonie?

Make up no make up jest ponadczasowy i pasuje każdej kobiecie. Jeżeli jednak zależy nam na tym, aby go troszeczkę „podrasować”, możemy bardziej podkreślić policzki różem. Rumieniec jest w tym sezonie bardzo modny, szczególnie w odcieniach maliny, karminu, pudrowego różu czy cegły. Podkreślone policzki dodają twarzy świeżości i ożywiają zmęczoną cerę. Jeśli nie spodoba nam się ta opcja, postawmy na podkreślenie brwi. Dodadzą one twarzy charakteru, a spojrzeniu wyrazistości.

Czy Twoim zdaniem Polki potrafią się malować?

Moim zdaniem jest znacznie lepiej, niż kilka lat temu. Na pewno dużą rolę odgrywają tu różnego rodzaju programy telewizyjne, książki (polecam tą mojego autorstwa pt. "Sekrety Makijażu" www.sekretymakijazu.pl), artykuły czy też Internet, w którym również można znaleźć porady na temat tego, w jaki sposób prawidłowo się malować.

Jakie są największe makijażowe grzechy kobiet?

Zdecydowanie kulejemy z odpowiednim doborem koloru i rodzaju podkładu do twarzy – często jest on zbyt ciemny i za bardzo kryjący. Jednak dobrze go dobrać wbrew pozorom nie jest wcale tak łatwo. Wynika to między innymi z tego, że w sklepach jest zwykle sztuczne światło, które przekłamuje kolory. Kupujemy podkład, który wydaje nam się w drogerii idealny, a kiedy wychodzimy na światło dzienne, okazuje się, że jest za jasny lub za ciemny. Drugi błąd: wiele kobiet maluje się w łazience, gdzie nie ma zbyt dobrego oświetlenia. Ciężko jest nam wtedy ocenić, czy nałożyłyśmy podkład równomiernie, czy nie pojawiły się smugi.

Żeby nie popełnić błędu w doborze fluidu, zobacz nasz ranking najlepszych podkładów do twarzy!

Jaką masz na to receptę?

Po pierwsze prośmy o próbki. Jestem bardzo zdziwiona faktem, ze większość Polek nie korzysta z testerów podkładów dostępnych w drogeriach. Sprzedawca ma obowiązek dać nam próbkę produktu, którym jesteśmy zainteresowane. Dzięki temu możemy w domu sprawdzić, czy podkład jest rzeczywiście umiejętnie dobrany, zarówno pod względem koloru, jak i rodzaju. Nie bójmy się zatem prosić o próbki. Po drugie starajmy się malować przy świetle zbliżonym do dziennego. Powinno ono równomiernie oświetlać twarz, ułatwi to i przyśpieszy przygotowanie makijażu.

Jesień to często czas poszukiwań nowej pracy. Jaki makijaż obowiązuje nas podczas rozmowy kwalifikacyjnej?

Tu również wszystko zależy od tego, o jakie stanowisko się ubiegamy. Przy rekrutacji do biura, nasz makijaż powinien być jak najbardziej naturalny. W tym przypadku królują stonowane barwy. Z kolei jeżeli staramy się np. o pracę w agencji reklamowej, to oczywiście możemy trochę zaszaleć, żeby zostać zapamiętaną dzięki makijażowi. Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jednak uważam, że również w tym przypadku makijaż nie może być zbyt agresywny i kolorowy, ponieważ może zostać to źle odebrane przez przyszłego pracodawcę.

W pewnym programie telewizyjnym grupa kobiet przyznała, że potrafi nawet przez dwa tygodnie nie zmywać swojego makijażu, a jego trwałość przedłużają za pomocą lakieru do włosów. Czy od makijażu naprawdę można się uzależnić?

Tak, na pewno. Znam gwiazdy, które potrafią celowo nie zmywać makijażu po jakiejś gali lub bankiecie i wykorzystać go jeszcze następnego ranka w telewizji śniadaniowej lub panie, które nie wyjdą bez makijażu nawet wcześnie rano po bułki! Nie rozumiem i nie pochwalam takich zachowań. Nasza skóra w nocy powinna odpocząć, a jeśli nie zmyjemy makijażu to w tym czasie nie oddycha i nie ma szans się zregenerować. Poza tym nie ma szans, żeby makijaż kolejnego dnia wyglądał tak samo dobrze, jak poprzedniego. Świeżego efektu nic nie zastąpi.

Zdarzało Ci się zasnąć w makijażu?

Tak, ale tylko wtedy, kiedy byłam młodsza i nie zdawałam sobie sprawy, jak takie zachowania wpływają na cerę. Teraz nie dopuszczam do sytuacji, w której zasypiam w makijażu. Znacznie lepiej się wtedy śpi:) I doradzam to każdej kobiecie.


Eryka Sokólska: Makijaż może uzależniać!

Eryka Sokólska


Rozmawiała: Emilia Czaczkowska-Boltromiuk

Źródło: MilionKobiet.pl

Foto: KAPiF


Dodał(a): Wiktoria Jakubowska , Poniedziałek 15.10.2012 (aktualizacja: 2012-10-12)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Anonim
Bardzo ciekawy artykuł i interesująca osoba;)
Dodano: 2012-10-22 16:28:24 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×