Fryzury na walentynki

Jaką fryzurę powinnyśmy wykonać, aby oczarować naszego partnera w walentynki radzi stylista fryzur Olga Sobocińska.

fryzury walentynkowe

Drogie Walentynki, ten wieczór należy do was! Mój mąż powiedział mi kiedyś, że walentynki są jak Dzień Kobiet – kobiety liczą (i zasługują!) na komplementy, uznanie, kwiaty. Robią wszystko, by wyglądać tego dnia pięknie i chętnie zdradzę wam kilka trików, jak w prosty sposób oczarować swojego mężczyznę pięknymi włosami.

Zasada walentynkowa nr 1

Nie upinaj garścią wsuwek swoich włosów. Pozwól opadać im na czoło, na policzek, lekko falować nad ramionami. Nie ma nic bardziej kuszącego niż pojedyncze loki opadające na czoło, lekko ukrywające spojrzenie. I ta nieświadoma zabawa loczkami – uwierzcie mi, to działa!

Zasada walentynkowa nr 2

Umyj włosy odpowiednim szamponem, zastosuj maskę najlepszą dla twoich włosów. To ułatwi stylizację i ograniczy puszenie lub elektryzowanie się włosów.

Zasada walentynkowa nr 3


Loki, loczki, fale – tego wieczoru pozwól się trochę odmienić. Falowane włosy zawsze były kuszące i kojarzyły się z kobiecością. Wykorzystaj to, a wieczór walentynkowy pozostanie w pamięci twojego partnera na bardzo długo. Potrzebne ci będą dobry, elastycznie utrwalający spray do termostylizacji i lokówka o dużej średnicy. Wysuszone włosy podziel na partie. Zaczynaj kręcić włosy od karku. Po nakręceniu wszystkich włosów rozczesz je szczotką z włosia naturalnego lub przeczesz rękoma. Zastosuj wosk w sprayu bądź pastę w sprayu i wygnieć ponownie lekkie fale. Na koniec możesz zastosować produkty, które ochronią włosy przed wilgocią (np. spray chroniący włosy przed wilgocią, który także doda włosom połysku).

Zasada walentynkowa nr 4

Nie pozwól włosom zamienić się w kask – lakier do włosów pozostaw na inne okazje. Przecież to wieczór miłości, a wtulenie się w sztywne, sklejone włosy nie kojarzy się z rozkoszą. Aby włosy nie traciły nadanego kształtu, stosuj – już na etapie mycia i odżywiania – produkty, które ułatwią stylizację. Dzięki odpowiednio dobranym produktom fryzura będzie trwała.

Zasada walentynkowa nr 5

Krótkie włosy też można lekko pofalować i asymetrycznie zaczesać do tyłu. Natomiast dla wszystkich kobiet, które wolą proste stylizacje, polecam grzywki kusząco opadające, spod których będzie można czarować swojego partnera tajemniczym spojrzeniem.

Zasada walentynkowa nr 6

Zero odrostu, zero siwizny, zero łupieżu.

Zasada walentynkowa nr 7

Zapach – to on jest dopełnieniem waszych starań. Spryskaj ulubionymi perfumami palce i posmaruj lekko skronie oraz punkt zetknięcia linii włosów z szyją z tyłu głowy, dzięki czemu zapach otuli także piękną, czarującą fryzurę.

Artykuł powstał dzięki radom mojego męża, brata oraz kolegów z pracy, a także mojemu wieloletniemu doświadczeniu.

Olga Sobocińska













Ekspert MilionKobiet.pl: Olga Sobocińska
Główna Stylistka Fryzur KMS California w Polsce





Przeczytaj również:

Puszyste? Naturalnie! 

Zapleć sobie warkocz

Najmodniejsze fryzury sezonu




Dodał(a): Emilia Czaczkowska , Piątek 10.02.2012 (aktualizacja: 2012-02-10)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (4)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
bboybemybaby
fryzura na zdjęciu magiczna! a walentynek też nie obchodzę
Dodano: 2012-02-12 18:08:55 Zgłoś nadużycie
Malibu89
nie obchodze walentynek- nie mam problemu ;)
Dodano: 2012-02-10 22:54:05 Zgłoś nadużycie
BROSHKA
wybieram fale.....w moim przypadku najłatwiejsza fryzura - w mokrych włosach hop do łóżka i rano mam takie fale, że wszystkie lokówki mogą się schować...:D
Dodano: 2012-02-09 19:12:56 Zgłoś nadużycie
Nat
Przesadzają z tymi walentynkami. Marketingowa propaganda!
Dodano: 2012-02-09 15:22:55 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×