Historia czerwonej szminki

Czerwona szminka jest kultowa i wiele z nas utożsamia ją z symbolem kobiecości, seksapilem. Jesteście ciekawe, od jak dawna jest znana? Poznajcie jej historię!

szminka.jpg

Historia czerwonej szminki


Wydaje się Wam, że czerwona szminka to wynalazek naszych czasów? Otóż czeka Was zaskoczenie, ponieważ tego kosmetyku używano już w starożytności, a jego prekursorkami były Egipcjanki i Greczynki. Wtedy jednak miała ona postać proszku i był uzyskiwany z naturalnych substancji roślinnych. Jedną z najsłynniejszych kobiet, które stosowały czerwone podkreślenie ust była Kleopatra. 

Niestety w dawnych czasach stosowanie czerwonego barwnika bywało tragiczne w skutkach, gdyż jak wiadomo, usta często oblizujemy, przez co ten dostawał się do naszego organizmu, a z powodu zawartych w nim substancji toksycznych, często dochodziło do zatruć, a nawet zgonów, stąd zapewne już nikogo nie dziwi, że czerwona szminka jest nazywana "pocałunkiem śmierci". 

Ten kolor szminki jednak od dawna kojarzył się na dwa sposoby, np. w Grecji nosiły go kobiety lekkich obyczajów aby odróżniały się od reszty kobiet, a z kolei w Egipcie miały na niego pozwolenie tylko wysoko urodzone.

Szczególną popularność szminki zdobyły w XVI wieku, kiedy to nastała moda na upudrowaną twarz i czerwone usta, a z drugiej strony w niższych sferach nadal malowanie ust kojarzyło się z panią lekkich obyczajów.

Historia czerwonej szminki

Historia czerwonej szminki


W 1770 roku w Anglii wprowadzono prawo mówiące o możliwości zerwania małżeństwa z kobietami, które w stanie panieńskim malowały usta, bądź nosiły makijaż, gdyż sądzono, że jest to sztuczka służąca uwodzeniu mężczyzn, do której uciekają się czarownice.

Powstanie pierwszej szminki w znanej nam postaci datuje się na koniec XIX wieku. Została stworzona z łoju jelenia, wosku pszczelego oraz olejku rycynowego. Pakowana była w jedwab, papier, albo w pojemniczki. Aplikacja odbywała się poprzez użycie pędzelka. W 1915 wynaleziono cylindryczne opakowanie wykonane z metalu, które zdecydowanie ułatwiło korzystanie ze szminki.

Na pozytywny odbiór szminki wpłynął przemysł filmowy, a to wszystko dzięki pomalowanym ustom aktorek filmów niemych. W czasie wojny czerwony kolor ust stał się symbolem odwagi, natomiast przechodząc do lat 50. chyba nikomu nie trzeba przypominać kultowego makijażu Marilyn Monroe, z którego nadal inspiracje czerpie wiele kobiet.

Zanim szminka została częścią praktycznie każdej kosmetyczki, musiała przejść długą drogę przez postrzeganie społeczne, a także potrzebowała udoskonalenia technologicznego.

Wyobrażacie sobie funkcjonowanie bez tego wynalazku w kolorze czerwonym, lub jakimkolwiek innym?


Źródło: MilionKobiet.pl
Foto: Shutterstock



Dodał(a): Agnieszka Pulikowska , Poniedziałek 31.03.2014 (aktualizacja: 2014-04-01)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Anonim
ja gdybym mogła to nosiłabym wiecznie umalowane usta :) problem jest taki, że szminkę szybko się zjada. Używam od zawsze Maybelline, bo odpowiada mi odcień ale niestety własnie szybko schodzi, więc wynalazłam taki patent, że maluję usta permanentnym czerwonym błyszczykiem od Bella, który się trzyma godzinami, a na to dopiero jakąś szminkę. I makijaż nie do zniszczenia, jak 'zjem' trochę szminki to kolor jest dalej ; )
Dodano: 2014-04-01 21:01:02 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×