Co może się stać, gdy przestaniesz się malować?

Jak zareaguje na to Twoja twarz i samopoczucie?

ThinkstockPhotos-467792030.jpg

Świat kosmetyczny zadrżał, od kiedy pojawiły się wyzwania w mediach namawiające kobiety do tygodniowego czy nawet miesięcznego "detoksu" od makijażu. Wszystkie drogerie wstrzymały oddech na samą myśl o pustkach, które mogą ogarnąć ich sklepy na całym świecie. Okazało się jednak, że… brakuje chętnych do podjęcia wyzwania. A gdybyśmy jednak spróbowały Cię namówić? Zobacz, co może Cię spotkać, gdy na jakiś czas zrezygnujesz z makijażu!

Zobacz też: Tutorial z makijażem 80-letniej kobiety podbija internet! 


ZACZNIE SIĘ OD... NIEPEWNOŚCI

Prawda jest taka, że jeśli nosisz mocniejszy makijaż na co dzień od liceum, raczej nie szybko przekonasz się do totalnej rezygnacji z makijażu. Nawet dobrze przeszkolony guru by Cię na to nie namówił. Zacznij więc od małych kroków - zrezygnuj z kreski, potem z kredki do brwi, następnie odłóż na wyższą półkę bronzer, a potem spróbuj raz wybrać się do pracy (albo chociaż na zakupy) bez podkładu. Staraj się wyrzucić z głowy myśl, że wszyscy się na Ciebie patrzą. Na pewno wygląd Twojej skóry się zmieni i niektórzy mogą zarzucić Ci przemęczenie czy brak witamin. Nie zwracaj na to uwagi.


POTEM SIĘ NIECO ODPRĘŻYSZ

Szczególnie, gdy poranna toaleta będzie trwała 15, a nie 45 minut z zegarkiem w ręku. Pozostałe 30 będziesz mogła poświęcić porannym ćwiczeniom, kawie z mężem czy dodatkowej chwili na sen. Pozwoli Ci to pozbyć się zalegającego stresu w Twoich żyłach.


TWOJA CERA SIĘ ROZŚWIETLI

Poznasz się na nowo, najszybciej nastąpi to po 3 dniach totalnego detoksu. Szczególnie, gdy zobaczysz jak bardzo różnisz się od tej dziewczyny, którą codziennie rano widzisz w lustrze w pełnym makijażu. Prawda jest taka, że dopiero po kilku dniach zobaczysz różnicę - wszystkie produkty, których nie dosięgnął wacik, zmyje prysznic i ręcznik.

Sprawdź: Perfekcyjny makijaż ust z wykorzystaniem... taśmy klejącej! 


ODMŁODZISZ SIĘ

Szczególnie, gdy preferujesz mocny makijaż na co dzień. Nie martw się, nie cofnie Cię to do czasów liceum, ale z pewnością odejmie Ci kilka zbędnych lat.


BYĆ MOŻE ZAINWESTUJESZ W DBANIE O CERĘ

Jeśli do tej pory jedyne kosmetyki, po które sięgałaś to peeling pod prysznicem i żel do twarzy, ten "detoks" z pewnością nauczy Cię, że warto lepiej dbać o to, w co wyposażyła Cię matka natura. Zamiast to tuszować każdego dnia, wybierz kilka produktów z wyższej półki i dobierz tonik, maseczki czy delikatnych kremów.


DOJDZIESZ DO WNIOSKU… ŻE WOLISZ SIEBIE BEZ MOCNEGO MAKIJAŻU

Oczywiście, to tylko nasze pobożne życzenia. Akceptacja samej siebie bez dodatków pozwoli Ci bardziej uwierzyć w siebie i w swoją urodę. No dobrze, nie musisz rezygnować ze wszystkiego. Warto jednak część produktów oddać młodszej siostrze czy zwyczajnie się ich pozbyć. Jesteś piękna naturalnie! Czas zacząć w to wierzyć.

Polecamy: Czy makijaż można... nakleić na twarz? 


Źródło: Purewow

Zdjęcie: Thinkstock

Dodał(a): Anna Guzek , Piątek 20.05.2016 (aktualizacja: 2016-05-19)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (7)

Awatar
Anonim
Jeszcze ponad pół roku temu stosowałam bardzo mocny makijaż. Pewnego dnia zaspałam do pracy i się nie pomalowałam. Spodobało mi się bycie niepomalowaną. Teraz od pół roku w ogóle się nie maluję nawet na wielkie wyjścia.
Dodano: 2016-07-03 10:20:35 Zgłoś nadużycie
Anonim
Nie maluję się głównie z lenistwa (wolę się rano wyspać), poza tym moja skóra średnio znosi podkłady i pudry nakładane przez dłuższy czas. Właściwie maluję się tylko na imprezy, jak mam humor i natchnienie, żeby to zrobić hehe. Mąż nie znosi makijażu, uważa, że to sztuczność. Także nie mam zbytniej motywacji, żeby się malować. Dbam za to o cerę i skórę ogólnie. Efekt: mam zdecydowanie mniej zmarszczek i problemów skórnych niż koleżanki w moim wieku, które malują się mocno codziennie. Także, polecam niemalowanie się. I wyśpicie się kochane - to też dobrze działa na cerę :)
Dodano: 2016-06-01 12:53:35 Zgłoś nadużycie
Anonim
Ja tam wcale się nie maluję, bo jestem piękna (nie jestem chwalipiętą, stwierdzam po prostu fakt), może z raz na miesiąc robię sobie i to jedynie rzęsy, bo w cieniu każdym wyglądam jak klaun. Mam poza tym naturalne czarne rzęsy, brwi średnie, i blond włosy, oczy turkusowe, ale nie wyglądam bez makijażu niewyraźnie - niektórzy myślą nawet, że mam minimalny makijaż, a ja nie mam, hehe... ;)
Dodano: 2016-05-26 01:39:46 Zgłoś nadużycie
Anonim
Pracuje w firmie medycznej gdzie makijazu miec nie mozna ,praktycznie od poniedzialku do piatku chodze bez .Szybko przywyklam ale kiedy nadchodzi weekend ciesze sie ze w koncu moge sie pomalowac bo po prostu to lubie i calkowicie nigdy nie zrezygnuje
Dodano: 2016-05-22 00:01:03 Zgłoś nadużycie
Anonim
codzienny makijaż powoduje, ze z czasem przestajemy robić na otoczeniu dobrego wrazenia , wkracza tzw. rutyna nikt nas nie widzi piekniejszym, przy malowaniu sie tylko na wielkie okazje lub wyjscia wrazenie mamy piorunujace, zawsze sa pozytywne komplementy. Mozna to uzyskać tylko w jeden sposób , rzadko sie malować- to działa!
Dodano: 2016-05-21 17:49:18 Zgłoś nadużycie
Anonim
Zalezy jaki sie ma typ urody. Ja mam jasna "wyblakla "oprawe oczu i cienka plytkounaczyniona skore. Trudno sie wtedy polubic bez makijazu:)))
Dodano: 2016-05-21 07:10:58 Zgłoś nadużycie
fiołek
Mi się bardzo cera poprawiła, a niestety mam mieszaną, a w strefie T to już zupełny koszmar. DOpiero po przestaniu się malować i jednym opaowaniu iqface udało mi się wyeliminować zupełnie pryszcze ze swojego życia. Trzeba się przyzwyczaić do natury, a później już jest to zupełnie normalne...
Dodano: 2016-05-20 21:20:09 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×