Manicure hybrydowy: 5 rzeczy, których musisz unikać!

Kobiety uwielbiają ten manicure, lecz często przy jego wykonaniu nieświadomie popełniają pewne błędy, które skutkują m.in. zniszczoną płytką. Jak tego uniknąć?

Manicure hybrydowy: 5 rzeczy, których musisz unikać!

Hybryda w teorii to manikiur nie do zdarcia. Dlatego kobiety tak chętnie się na niego decydują. Jednak czasami efekt nie jest dla nas zadowalający – lakier ciężko usunąć lub po kilku zabiegach obserwujemy osłabienie kondycji paznokci. Dlaczego? Antonina Papiewska, stylistka paznokci gwiazd z salonu Pardon My French w Warszawie wymienia czego unikać decydując się na ten rodzaj manikiuru.

Uwaga na produkty hybrydopodobne!


Oryginalna hybryda nie wymaga matowienia płytki pilnikiem i rozpuszcza się w ciągu 3-5 minut.  Pozostałe lakiery naśladujące hybrydę w większości wymagają przygotowania paznokci – tak jak do nałożenia żeli, czyli matowienia płytki. To zniszczy Twoje paznokcie. Poza tym bardzo często lakiery naśladujące hybrydę nie rozpuszczają się, trzeba je spiłować. Uważaj – po jednym takim manikiurze Twoje paznokcie będą zniszczone, a ich regeneracja może potrwać do trzech miesięcy– przestrzega Antonina Papiewska z salonu Pardon My French.

Zobaczcie także: 2 maseczki na paznokcie, które warto wypróbować


Niska cena, niska jakość


Każda kobieta kocha okazje cenowe, ale na urodzie nie warto oszczędzać. Na cenę usługi składają się: jakość zastosowanych produktów oraz umiejętności, kwalifikacje i doświadczenie manikiurzystki. Jeśli cena jest niska, powinno to być dla Ciebie ostrzeżenie. Oryginalna hybryda nie będzie tania, a w rękach  wykwalifikowanego specjalisty na pewno nie zniszczy Twoich paznokci – podpowiada ekspertka.

Szkoła zdejmowania


Samodzielne zdejmowanie hybrydy to niemal gwarancja uszkodzenia płytki paznokcia. Nie wolno spiłowywać hybrydy pilnikiem z paznokci! Należy rozpuścić w delikatnym preparacie specjalnie do tego przeznaczonym. Nie wolno też na siłę zdzierać resztek lakieru z paznokci lub odklejać samemu. Odrywając na siłę, zerwiemy warstwę paznokcia. Najlepiej hybrydę usunąć w certyfikowanym salonie – przestrzega manikiurzystka.

Zobaczcie także: Na czym polega manicure kombinowany?

Zrób (sobie) przerwę


Paznokcie czasami potrzebują też krótkiej przerwy od hybrydy. Daj im odpocząć. Wykwalifikowana manikiurzystka rozpozna moment, w którym warto zrobić przerwę od hybrydy. Zalecam przerwę 2-3 tygodniową. W tym czasie nie malujemy paznokci lakierem, lecz należy nałożyć na nie odżywkę z proteinami i olejkiem jojoba. Skutecznie i widocznie poprawi kondycję osłabionych paznokci. Twoje paznokcie nie będą się łuszczyć, łamać oraz rozdwajać, nawilży przesuszone paznokcie, zredukuje białe plamki, zapobiegnie powstawaniu nowych. Polecane zabiegi: ciepła kąpiel parafinowa dłoni, manicure japoński – mówi Antonina Papiewska.

Nie rób tego w domu!


W sklepach łatwo można kupić sprzęt potrzebny do wykonania manikiuru hybrydowego. Jednak pamiętaj, to może się nie udać. Przed założeniem hybrydy trzeba bardzo starannie wykonać manicure. Odsuwamy skórki, delikatnie polerujemy powierzchnię paznokcia tak, aby pozbyć się zanieczyszczeń, następnie odtłuszczamy płytkę, aplikujemy kolejno – bazę, kolor, top, każdą warstwę lakieru utwardzając w świetle UV. Na koniec przemywamy alkoholem izopropylowym. Można nałożyć oliwkę na skórki  i wmasować w dłonie krem. Lakier nakładaj bardzo cienkimi warstwami i uważaj, aby nie zalać skórek. Jeśli tak się stanie, hybryda zacznie się odklejać jeszcze tego samego dnia – radzi stylistka. Udając się do salonu będziesz miała wybór spośród szerokiej gamy kolorów.



Zobaczcie także:



Źródło: mat. prasowe
Foto: Thinkstock


Dodał(a): Agnieszka Pulikowska , Wtorek 26.04.2016 (aktualizacja: 2016-04-26)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (5)

Awatar
lively
Ja od dłuższego czasu sama sobie robię hybrydę, mam zestaw startowy Mollonu: https://mollonsklep.pl/pl/p/Starter-Kit-Zestaw-Startowy-Hybrid-Shine-System-Mollon-PRO/23075851, lakiery są trwałe i bezpieczne, bo bez formaldehydu i toluenu, a oszczędność dla kieszeni gigantyczna, bo nie muszę chodzić z paznokciami do kosmetyczki.
Dodano: 2016-10-16 18:22:51 Zgłoś nadużycie
Anonim
No jasne strasznie trudno zrobić taką hybrydę lol .... ja robię sobie sama już od kilku lat i żadna z tego filozofia. a ten artykuł to zwykła reklama do naciągania kasy ....
Dodano: 2016-05-09 16:23:16 Zgłoś nadużycie
Anonim
Ten artykuł to reklama, a przy odrobinie wprawy można wykonać sobie manikiur hybrydowy samodzielnie. Zestaw z prostą lampą UV za ok. 200 złotych starczy spokojnie na rok malowania. Zapytajcie znajome lub poczytajcie na blogach, wizyta u kosmetyczki może być przyjemnością, ale czasami nie warto przekładać ;)
Dodano: 2016-05-05 17:22:11 Zgłoś nadużycie
Anonim
Idiotyczne są te rady. Poszłam do salonu na pierwszą hybrydę, profesjonalistka pokaleczyła mi skórki, a same paznokcie pomalowane były tragicznie. Zapłaciłam 120 zł. Od tamtej pory chodzę do koleżanki, która ma zestaw, robi mi paznokcie za wino i kolejny lakier, trzymają się ponad dwa tygodnie i są piękne. A tekst o :delikatnych preparatach do zdejmowania lakieru" mnie położył na łopatki. To jest aceton, on nie ma nic wspólnego z delikatnością.
Dodano: 2016-05-05 17:18:32 Zgłoś nadużycie
Anonim
W życiu większych głupot nie czytałam. To umiejętności własne lub stylistki są wyznacznikiem a nie cena produktu i usługi. Można "robić" sobie paznokcie produktami OPI i sieroty, która przepiłuje płytkę.
Dodano: 2016-05-05 15:04:52 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×