Philips VisaCare - poznaj opinie laureatek konkursu!

Co zwyciężczynie konkursu myślą o urządzeniu Philips VisaCare?

zdjecie głowne milion.jpg

Niedawno na naszym serwisie przeprowadziłyśmy konkurs zorganizowany we współpracy z marką Philips. Chętni do udziału w zabawie mieli odpowiedzieć na pytanie, a następnie jury wybierało najciekawsze i najbardziej oryginalne odpowiedzi.

Urządzenie Philips VisaCare otrzymały 3 osoby – Diana Lewczuk, Monika Brendel oraz Monika Munzberger.

Laureatki konkursu przetestowały już swoje nagrody i chętnie podzieliły się z nami opiniami na ich temat!

Jesteście ciekawi jakie zdanie na temat urządzenia Philips VisaCare mają nasze czytelniczki? Zobaczcie sami!

Diana Lewczuk: 


"Philips VisaCare ma modny i nowoczesny design. Do urządzenia dołączone są dwie końcówki do mikrodermabrazji – Sensitive do skóry delikatnej i wrażliwej oraz Normal do skóry normalnej. W zestawie znajdziemy też podstawkę pod urządzenie – ładowarkę, szczoteczkę do czyszczenia urządzenia oraz woreczek do przechowywania urządzenia. VisaCare łączy w sobie funkcję liftingującą oraz peelingującą. Dotychczas nie miałam styczności z zabiegami mikrodermabrazji, dlatego VisaCare przetestowałam z zaciekawieniem. 

Z racji tego, że mam wrażliwą skórę używałam  końcówki Sensitive. Sam zabieg zajmuje niewiele czasu, jest łatwy w wykonaniu (małe trudności sprawia strefa czoła) i przyjemny. W czasie pierwszego testowania zauważyłam różnicę w których miejscach stosowałam już VisaCare – tam skóra była wyraźnie gładsza, a martwy naskórek usunięty. Bezpośrednio po zabiegu moja skóra była delikatnie zaczerwieniona, ale po kilkunastu minutach wróciła do normy. Już po pierwszym użyciu zauważyłam widoczne rezultaty, jakich nie osiągam kiedy stosuję peeling. Moja skóra była wyraźnie gładsza, delikatna w dotyku i promienna.

VisaCare przetestowałam 4 razy. Na dzień dzisiejszy jestem bardzo zadowolona z urządzenia, tym bardziej, że doskonale sprawdza się przy mojej wrażliwej skórze. Nie mogę jeszcze stwierdzić czy nastąpiła poprawa jędrności skóry i zmniejszenie przebarwień, gdyż stosuję urządzenie za krótko, ale wszystko przede mną. Z urządzenia VisaCare jestem bardzo zadowolona i poleciłabym je innym.
VisaCare testowała też moja siostra, która również była zadowolona z urządzenie i osiągniętych rezultatów."

Monika Brendel:

"Pierwsze wrażenie: Zachwycił mnie zarówno wygląd jak i możliwości VisaCare. Moja twarz pełna była skaz, które z wiekiem się nasilają. Blizny po trądziku, plamy, przebarwienia, zmarszczki i szorstkość odeszły w niepamięć, kiedy bliżej zapoznałam się z tym urządzeniem. Taką domową kosmetyczkę polecam każdemu! Brak czasu, funduszy, lenistwo czy strach to już przeszłość.

Urządzenie zostało zaprojektowane z dużą dokładnością na szczegóły i komfort użytkowania. W swoim zestawie znalazłam urządzenie, dwie nasadki do skóry normalnej oraz wrażliwej, ładowarkę z wtyczką do kontaktu oraz gustowny pokrowiec. Produkt doskonale dopasowuje się do ręki, jest ergonomiczny, solidny, ma opływowe kształty, odpowiednią wagę i ergonomię. Dodatkową zaletą jest jego intuicyjność – bez potrzeby studiowania instrukcji można szybki i łatwo opanować jego funkcje.

Urządzenie jest niezwykle oryginalne i świetnie prezentuje się na łazienkowej wystawce. Bez problemu można zabrać je ze sobą wszędzie, bo mieści się w każdej kosmetyczce czy walizce. 
Mikrodermabrazja to według mnie skuteczna metoda na przywrócenie młodzieńczego wyglądu skóry.

Teraz, kiedy mogę cieszyć się tym zabiegiem w domu – stał się on dla mnie bardziej dostępny, wygodny i przyjemniejszy. Moja buzia po miesiącu odzyskała blask i witalność. VisaCare stosowałam przez miesiąc – dwa razy w tygodniu, a efekty za każdym razem były bardziej widoczne i spektakularne. Nie można zrażać się po pierwszych próbach czy widocznych podrażnieniach. Z czasem skóra się przyzwyczaja i bardziej toleruje ten zabieg. Jestem właścicielką cienkiej, wrażliwej skóry i miałam pewne obawy – jednak nie potrzebnie. Bez obaw – po każdej wizycie u kosmetyczki można spotkać się z chwilowym niedysponowaniem twarzy. VisaCare jest bezpieczny, delikatny i bezbolesny. [...]
Jestem bardzo zadowolona z tego urządzenia! Zachwyca mnie pod każdym względem do tego stopnia, że nie wyobrażam sobie jak mogłam bez niego funkcjonować. Nie jest to zwykły gadżet ani kolejny produkt, który może się znudzić lecz niezastąpiony kompan podczas każdego zabiegu pielęgnacyjnego. Tylko to urządzenie jest w stanie sprostać wszystkich potrzebą każdego typu skóry. VisaCare otworzył mi oczy, dzięki niemu poznałam czym jest zdrowa i jędrna skóra. Już po pierwszym użyciu wiedziałam, że jest to innowacyjny hit i nigdy nie zamienię go na nic innego. Z tygodnia na tydzień widzę widoczną poprawę, co jest niezbitym dowodem na skuteczność działania VisaCare. Mikrodermabrazja w jego wykonaniu jest bardziej efektywna i przystępna. Daje wiele korzyści i zapewnia iż wygląd mojej skóry jest dla niego zadaniem priorytetowym."

Monika Munzberger:  

"
Dzięki portalowi milionkobiet.pl, mogłam przetestować urządzenie do mikrodermabrazji,  jakim  jest VisaCare marki Philips.  Nowoczesny design oraz ergonomiczny kształt sprawiły, że bardzo polubiliśmy się :) Już od pierwszego momentu, gdy wzięłam urządzenie w dłoń poczułam, że jego obsługa będzie łatwa i nie będzie wymagać ode mnie iście manualnych zdolności. Przyznam szczerze, że zabieg domowej mikrodermabrazji, to idealne rozwiązanie dla kobiet takich jak ja. Mam na pełny etat, które lubią dbać o swój wygląd, ale nie mają one zbyt wiele czasu na regularne wizyty u kosmetyczki. Bo kiedy?

Po kilkunastu zabiegach przeprowadzonych w okresie ponad 2 tygodni zauważyłam, że moja skóra jest gładsza, jędrniejsza i jakby nabrała blasku. Producent zapewnia również o wygładzeniu zmarszczek. I tutaj niestety już nie mogę powiedzieć, że widzę to na swojej buzi. Nie widzę efektu “WOW”, natomiast może jest to  spowodowane tym, że jeszcze zbyt krótko użytkuję VisaCare. Na pewno dam mu więcej czasu na działanie, zobaczymy.

Kilka pierwszych zabiegów wykonałam za pomocą końcówki do cery wrażliwej, aby przyzwyczaić trochę skórę do tego co dla niej szykuję, czyli do złuszczania. Z czasem zauważyłam, że moja skóra już mniej reaguje na zabieg mikrodermabrazji (jest mniej zaczerwieniona po zabiegach) i wtedy postanowiłam przerzucić się na dołączoną w komplecie końcówkę do cery normalnej. I to było dobre posunięcie, skóra nie doznała szoku i idealnie współpracuje z tą końcówką. Faktycznie jest ona mocniejsza w swoim działaniu - dla mnie plus.

Na pewno moja skóra po zabiegach mikrodermabrazji wchłania wszelkiego rodzaju maseczki i kremy jak szalona! Kolejnym plusem jest to, że urządzenie jest bezprzewodowe i nie wymaga ciągłego ładowania po każdym zabiegu. Jako mama zdecydowanie cenię sobie domowe zacisze oraz pewność, że dziecko znajduje się blisko mnie. Dzięki Phlips VisaCare jest to możliwe! Małe wymiary urządzenia oraz dodawane w komplecie etui sprawia, że urządzenie można łatwo gdziekolwiek ze sobą zabrać.
Podsumowując, urządzenie do domowej mikrodermabrazji VisaCare jest inwestycją, która na pewno jest warta swojej ceny. Nie muszę odwiedzać salonów kosmetycznym i sama mogę decydować, kiedy dbam o skórę swoją twarzy. Efekty po tak krótkim czasie użytkowania są dla mnie zadowalające i jestem przekonana, że VisaCare nie będzie leżał nieużywany na dnie szuflady." 

Foto: materiały prasowe 


Dodał(a): Joanna Andrzejewska , Wtorek 19.05.2015 (aktualizacja: 2015-05-19)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×