Piękna po wakacjach

Nadmorska plaża to już tylko wspomnienie? Nie przejmuj się! Dzięki kosmetykom naśladującym letnie żywioły zachowasz na dłużej słoneczny odcień skóry i zapewnisz ciału jędrność. A w odświeżeniu, nawilżeniu i wygładzeniu naskórka pomoże ci domowa pielęgnacja przypominająca uroki urlopu.


Piękna po wakacjach

SŁOŃCE Z TUBKI


Złocista opalenizna wciąż jest dla wielu z nas wyznacznikiem udanych wakacji. Niestety, po pewnym czasie skóra zaczyna blednąć, bo komórki naskórka stale się złuszczają. Aby zatrzymać opaleniznę na dłużej, możesz sięgnąć po balsam brązujący. Nakładanie takiego preparatu jest łatwe, a efekt – natychmiastowy. Poza substancjami samoopalającymi tzw. bronzery zawierają bowiem roślinne barwniki od razu przyciemniające skórę, np. juglon, czyli wyciąg z zielonych łupin orzecha włoskiego, czy lawson – barwnik z henny. Te ekstrakty w duecie zDHA (składnik samoopalaczy) nadają skórze złoty odcień. Dodatkowym walorem bronzerów są opalizujące pigmenty, dające efekt rozświetlenia. Gdy naskórek zaczyna schodzić, złuszcz go peelingiem, aby przyspieszyć ten proces.

REGENERACJA CZARNYM ZŁOTEM


Każdy, kto był w sanatorium, z zachwytem mówi o zabiegach opartych na borowinie. Ten biologicznie czynny rodzaj torfu,zwany czarnym złotem,jest zasobny w substancje organiczne – sole (żelazowe, wapienne, glinkowe) i krzemionki. Te składniki nadają borowinie właściwości ściągające i przeciwzapalne. Torf regeneruje ciało, wygładza zmarszczki i poprawia ukrwienie. By zachować dobrą kondycję skóry po lecie, możesz zrobić w domu kurację a`la Ciechocinek. Przygotuj kąpiel borowinową lub torfowy okład, np. na dekolt i szyję. Wystarczy kupić w aptece pastę borowinową, rozgrzać ją do temp. 40 st. C i nałożyć na wybrane partie ciała. Przykryj całość folią i ręcznikiem. Kompres trzymaj ok. 30 minut. Zabiegi powtarzaj w dziesięciodniowych cyklach. Na co dzień stosuj np.odżywczy balsam do ciała, Tołpa. Preparaty torfowe ładnie wygładzają skórę i uelastyczniają tkanki.


UJĘDRNIANIE SOLĄ MORSKĄ I ALGAMI


W wannie możesz zafundować sobie kąpiel z ujędrniającą solą morską lub z algami. Słone kryształki są skarbnicą pierwiastków: magnezu, potasu, żelaza, wapnia, miedzi, jodu i krzemu. Im silniejsze stężenie i wyższa temperatura wody, tym silniej cząsteczki soli oddziałują na naskórek,rozpulchniając go i ujędrniając. Kąpiel w słonej wodzie rozluźnia też mięśnie i rozszerza naczynia krwionośne, a wtedy procesy odnowy przebiegają sprawniej. Kryształki soli wygładzają skórę i likwidują drobne wypryski. Dobra jest także kąpiel z dodatkiem alg. Wypróbuj np. mikronizowane algi w saszetkach, Thalgo. Są bogate w sole mineralne, białka i aminokwasy. Samej witaminy A jest w100 g alg tyle co w 4kg masła! Dobroczynne wodorosty zawierają też witaminy B, C, D, związki jodu, magnezu, cynku, potasu i pierwiastki śladowe: miedź, mangan, sód fosfor. Efekt kąpieli zależy od ciepłoty wody. Algowa kąpiel w temp.40 st. C wyszczupla, w temp. 37 st. C – odpręża, a w 35 st. C – energetyzuje. Do dyspozycji masz też liczne kosmetyki do ciała z algami, które ujędrniają i napinają skórę, np. Thalgo, Garnier, Bielenda, Lirene.

WIĘCEJ TLENU DLA SKÓRY


Nadmorskie, pełne ujemnych jonów, powietrze koi skórę jak balsam. Wdychane wraz z tlenem ujemne ładunki „rozluźniają” organizm i poprawiają samopoczucie. Jednak w zanieczyszczonym spalinami mieście trudno o świeże powietrze. W takich warunkach sprawdzą się kremy dotleniające na dzień i na noc.Przydadzą ci się zwłaszcza wtedy, gdy palisz albo masz stresującą pracę. Dostarczysz w ten sposób skórze składników pobudzających przemianę materii w komórkach, a oprócz tego ją nawilżysz. Zawarte w kosmetykach antyutleniacze: witaminy A, C
i E oraz naturalne wyciągi, neutralizują wolne rodniki odpowiedzialne za szybsze starzenie się skóry. Dotleniający krem (np. Soraya, Ziaja) pomoże cerze odzyskać wakacyjny koloryt.

KAROTENOWA KURACJA I ZŁOTY PYŁ


Lekkie wyzłocenie skóry może być efektem diety bogatej w karotenoidy, czyli naturalne pigmenty. Są one zawarte w takich produktach, jak marchew, pomidory i papryka. Przyjmowane w skoncentrowanej formie w specjalnych suplementach delikatnie barwią skórę i wzmacniają jej mechanizmy obronne. Nie przesadzaj jednak z ilością tego naturalnego bronzera, jeśli nie chcesz żeby odcień twojej skóry przybrał pomarańczową barwę. Na bazie beta-karotenu powstały kremy i olejki przyciemniające koloryt skóry, np. Olejek marchewkowy, Diaderma, pogłębia opaleniznę, a ponadto redukuje zmarszczki i odżywia skórę. Ten rodzaj kuracji szczególnie polecany jest dla skóry przesuszonej opalaniem.




Dodał(a): Redakcja , Środa 22.12.2010 (aktualizacja: 2011-07-12)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×