Samoopalacz - jak go nakładać?

"Dziewczyny lubią brąz", lecz co zrobić, kiedy nie możemy korzystać ze słońca w naturalnej postaci, a marzy nam się opalenizna? Rozwiązaniem staje się samoopalacz, lecz wiele kobiet boi się jego aplikacji, dlatego też dzisiaj przygotowałyśmy dla Was rady, jak prawidłowo go nakładać!

Samoopalacz - jak go nakładać?

Samoopalacz - jak go nakładać?


Wiele z nas chciałoby cieszyć się promienną opalenizną przez cały rok, a już szczególnie na wiosnę, kiedy odsłaniamy coraz więcej ciała. Wyjściem z tej sytuacji jest użycia samoopalacza, którego jednak obawiamy się z powodu możliwości nierównomiernego nałożenia. Jak zatem robić to prawidłowo?

Przede wszystkim musimy rozpocząć od odpowiedniego przygotowania skóry. Najpierw zrób peeling, dzięki któremu wygładzisz skórę, a co za tym idzie - produkt będzie wchłaniał się równomiernie. Zabieg warto wykonać zwracając szczególną uwagę na łokcie, kolana i kostki. Potem należy zastosować żel pod prysznic bez mydła, wysuszyć ciało i pozostawić do ostygnięcia.

Dopiero teraz można przejść do nakładania samoopalacza. Należy wycisnąć go na dłonie, rozetrzeć i okrężnymi ruchami wmasować w ciało, omijając kolana, łokcie, a także wierzch stóp. Kiedy preparat wsiąknie w skórę, w pozostawione partie wcieramy to, co zostało na dłoniach. Jeżeli wolicie samoopalacze w sprayu, wtedy zaraz po spryskaniu skóry wetrzyjcie preparat.

Samoopalacz - jak go nakładać?

Samoopalacz - jak go nakładać?


Po aplikacji należy bardzo dokładnie umyć ręce i wyczyścić paznokcie, aby preparat nie pozostał w miejscu, w którym go nie chcemy. Pamiętajmy również, aby zaraz po aplikacji, nawet kiedy nam się wydaje, że już jesteśmy suche, nie wkładać ubrań. Najlepiej odczekać ok. 20 min. aż preparat na pewno wchłonie.

W celu podkreślenia uzyskanej opalenizny, np. przed ważnym wyjściem, warto zastosować olejek rozświetlający z drobinkami. Kolor warto też pielęgnować za pomocą wykonywania peelingu i ponownego nałożenia samoopalacza. Jeżeli jednak nie udało się Wam uzyskać pożądanego koloru i pojawiły się smugi, spróbujcie je rozjaśnić za pomocą soku z cytryny.


Źródło: MilionKobiet.pl
Foto: Shutterstock




Dodał(a): Agnieszka Pulikowska , Czwartek 13.03.2014 (aktualizacja: 2014-03-13)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Anonim
ja nigdy nie używam takiego stricte samoopalacza, bo daje zbyt brązowy odcień, dla mnie sztuczny, ale już balsamy brązujące tak. Floslek SunCare i Nivea brązujący to moje faworyty.
Dodano: 2014-03-31 15:35:46 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×