Wellness dla urody

Nudzą cię monotonne pielęgnacyjne zabiegi? Zrezygnuj więc z codziennej rutyny i przed letnią odsłoną wygładź i ujędrnij skórę zgodnie ze światowymi trendami. Przy okazji wspaniale się odprężysz. Wśród naszych relaksujących propozycji na pewno znajdziesz coś dla siebie.

Wellness dla urody

Nie trzeba przekonywać żadnej z nas, że warto zrobić coś dla siebie. Do dbałości o wygląd zachęcają wprost z telewizyjnych reklam wypielęgnowane modelki, kuszą też coraz bardziej wyrafinowanymi ofertami ośrodki SPA. Nie
planujesz w najbliższym czasie turnusu w kurorcie piękności? Nie szkodzi, wiosna to idealna pora, żeby poznać modne trendy i zaadaptować je do własnych potrzeb. Z pewnością, choćby w weekend, uda ci się wygospodarować godzinę dla urody. A może nawet wciągniesz do „spisku” swojego partnera?

Rajskie SPA w domu

Zwykła, solidna pielęgnacja już nam nie wystarcza. W europejskich ośrodkach odnowy najmodniejsze są teraz SPA tematyczne, czyli pielęgnacyjne zabiegi na ciało, inspirowane np. starożytną Grecją lub ogrodami Edenu. Jeśli chcesz poczuć się jak grecka Afrodyta, w domu przygotuj przed wejściem do wanny naturalną gąbkę, świeczkę o morskim aromacie oraz turkusową sól do kąpieli, pachnącą jak Morze Egejskie. Warto wypróbować np. sól On Line, wzbogaconą makro- i mikroelementami takimi jak mangan, miedź i kobalt. Jeśli do kompletu zaopatrzysz się także w morski peeling i balsam wygładzający ciało, np. Marine SPA, Juliette Essayer, twoja skóra wzmocni się i ujędrni już po jednym seansie. Możesz go powtórzyć albo w podobny sposób zaaranżować owocowe, rajskie SPA. Dolej do wanny soczystego płynu do kąpieli, np. Sephora, o aromacie jagód czy grejpfruta. I nie zapomnij dołożyć do wody garści płatków róż. Może to zbytek, ale niezbyt kosztowny, w dodatku podpatrzony w luksusowych SPA.

Masaż do taktu

Wybierz ścieżkę dźwiękową swojego relaksu. Tak można najkrócej opisać "Song of SPA" (Pieśń SPA) — najnowszy hit światowego wellnessu. Pod tą nazwą kryje się masaż muzyczny. Ty wybierasz utwór, a masażystka dopasowuje do niego chwyty, technikę, tempo oraz rytm masażu. Jeśli tylko zechcesz, możesz poczuć "Pieśń SPA" na własnej skórze. Potrzebny będzie ci do tego twój partner oraz ulubiona muzyka. Poproś ukochanego, żeby do jej rytmu dopasował swój dotyk. Z całą pewnością masaż uprzyjemnią nawilżające i delikatnie natłuszczające olejki, balsamy albo np. mus do ciała z opalizującymi drobinkami złota, o zmysłowym zapachu ylang-ylang, Farmona. Po takim zabiegu możesz co najmniej liczyć na lepsze mikrokrążenie i wygładzenie naskórka.

Dźwięki dla ciała i duszy

Jeżeli rozsmakujesz się w masażu, możesz wypróbować w centrum odnowy tybetański hit sprzed pięciu tysięcy lat – coraz popularniejszy w Europie masaż dźwiękami. Pomoże, gdy poczujesz się zestresowana lub zmęczona. Połóż się wygodnie w ubraniu, a masażysta ustawi na twoim ciele miedziane misy (w okolicach splotu słonecznego, na brzuchu lub lędźwiach). Będzie w nie uderzał pałeczkami, wydobywając relaksujący dźwięk. Odczujesz go każdą komórką.Wibracje przepłyną bowiem przez kanały energetyczne (meridiany) w twoim ciele, usuną zalegające  blokady i odprężą. Rozluźnią też mięśnie twojej twarzy.

Dodał(a): Magdalena Milewska , Poniedziałek 21.11.2011 (aktualizacja: 2011-11-21)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×