Kandydat w sieci

Jak Cię widzą, tak Cię piszą - ta stara prawda nie traci na wartości. Świat biznesu i polityki wykorzystuje ją, wiedząc jak istotne jest kreowanie wizerunku marek i osób. Sztaby marketingowców, PR-owców, stylistów i speców od szkoleń interpersonalnych dbają o to, aby skutecznie "sprzedać" produkty i osobowości.

Kandydat w sieci

Marki kojarzone są z naszymi pozytywnymi odczuciami, doświadczeniami i potrzebami, politycy i dbają o to, by dobrze wyglądać, mówić, wykonywać odpowiednie gesty. Nie znaczy to, że merytoryka przekazów zeszła na drugi plan. Jednak nawet z atrakcyjną ofertą ciężko przebić się w natłoku informacji - trzeba zatem stosować wszystkie możliwe "chwyty". Podobne zasady działają na rynku pracy. Chcąc zostać docenionym przez wymarzonego pracodawcę, kandydat musi dać się zauważyć, zbudować swoją markę oraz przekonać do tego, że warto nawiązać z nim długotrwałą i efektywną współpracę.

Podstawą sukcesu w staraniach o pracę jest dobre CV. Dobre, to znaczy takie, które podkreśla walory kandydata, a także jest ukierunkowane na cel zawodowy i przyciąga uwagę. Wysyłanie dokumentów do pracodawców w odpowiedzi na ogłoszenia, umieszczanie ich w bazach danych serwisów internetowych i firm pośrednictwa pracy, to zabiegi niezbędne. Można jednak zrobić coś więcej. Mówi się też, że jeśli czegoś nie ma w Internecie, to nie ma tego wcale. Internet to potężne medium, dzięki któremu bez ograniczeń czasu i przestrzeni można dotrzeć do osób, z którymi w innych okolicznościach nie udałoby się nawiązać kontaktu. Zyskał on w ostatnim czasie ogromne znaczenie dla osób poszukujących pracy, które mają większe niż dotychczas szanse pokazania się szerszej grupie odbiorców.

Aby zaprezentować się w sieci można:

  • stworzyć własną stronę internetową, prezentującą dorobek zawodowy,
  • pisać bloga o aktualnych wydarzeniach z branży, ich odniesieniach do życia społecznego i politycznego, własnych odczuciach z nimi związanych,
  • prezentować swoje osiągnięcia specjalistom z tej samej dziedziny w serwisach branżowych, dzielić się swoimi doświadczeniami z innymi,
  • dołączyć do portalu społecznościowego profesjonalistów z różnych grup zawodowych,
  • brać dział w dyskusjach na forach internetowych, dzielić się z innymi swoimi refleksjami,
  • komentować artykuły, oceniać produkty, wykazując się przygotowaniem merytorycznym.


Praktycznym zabiegiem jest umieszczanie w CV - szczególnie tym wysyłanym drogą elektroniczną - informacji o miejscach, w których można znaleźć w Internecie cenne z punktu widzenia zawodowego informacje na własny temat.

Starania o zaprezentowanie się w Internecie są często czasochłonne i absorbujące. Nie zawsze też przynoszą takie efekty, jakich spodziewają się kandydaci do pracy. Bywa i tak, że to, co ma przynieść korzyści, powoduje szkody, które trudno naprawić. Budowanie marki kandydata w sieci, to proces często długotrwały, wymagający konsekwencji, spójności wysyłanych komunikatów, odpowiedniego doboru grupy docelowej i środków przekazu. Ważna jest tu intuicja, wyczucie tego, co jest w branży dobrze widziane. Przed rozpoczęciem konstruowania bloga, czy strony internetowej, należy zastanowić się, na jakich umiejętnościach i cechach może zależeć potencjalnym pracodawcom, jakie są wymogi stanowiska, co sprzyja efektywnemu wykonywaniu obowiązków w danej pracy, jakie są priorytety firm. Mając taką wiedzę łatwiej jest dobrać informacje, styl wypowiedzi, szatę graficzną. Nie da się oczywiście czytać w myślach pracodawców i przewidzieć, czego dokładnie oczekują, ale nawet ogólny zarys wymagań może pomóc odpowiednio sformułować przekazy. Warto poszukać w sobie tego, co może okazać się ciekawe i przydatne dla rekrutera.



Dodał(a): Karolina Czaja , Piątek 12.08.2011 (aktualizacja: 2011-08-12)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×