Savoir vivre dla zapracowanych

Jak się ubierać, żeby zdobyć pracę? Co zakładać na co dzień, żeby się w niej utrzymać? Takie pytania są normalne u każdego z nas. Warto więc poznać tajniki dress code’u i ułatwić sobie drogę do wymarzonej kariery. Niespełna 10 sekund – właśnie tyle trwa prawdziwy proces podejmowania decyzji o zatrudnieniu danej osoby. Niemożliwe? A jednak... Pod tym względem badania naukowe są bezwzględne – kilka sekund wystarcza, aby osoba odpowiedzialna za rekrutację podjęła decyzję. Na jakiej podstawie? Wyglądu rzecz jasna.

Savoir vivre dla zapracowanych

Podczas tego słynnego "pierwszego wrażenia" dokonuje się błyskawiczna i pogłębiona analiza wyglądu. Na tej podstawie wyciągnięte zostają wnioski na temat poziomu wykształcenia, pozycji społecznej, statusu ekonomicznego, a nawet potencjalnej przyszłości zawodowej osoby, na którą się patrzy. Warto więc wiedzieć, jak wywrzeć najlepsze wrażenie, kiedy to my jesteśmy tymi, których się tak analizuje. Może to się przydać nie tylko w poszukiwaniu pracy, ale również w późniejszej pracy.

Ubiór to początek sukcesu

- Zdecydowana większość Polaków jest zdania, że dobra prezencja człowieka sprzyja powodzeniu w życiu osobistym i zawodowym – prawie trzy czwarte badanych podziela tę opinię. Przy czym znaczenie wyglądu dla kariery zawodowej wydaje się nawet nieco większe niż dla życia osobistego – niemal jedna trzecia ankietowanych stwierdza, że w tej sferze atrakcyjny wygląd praktycznie przesądza o możliwości sukcesu – uważa Krzysztof Pankowski z CBOS. Nic zresztą dziwnego.

Według niektórych badań prawie dwie trzecie właścicieli firm rezygnuje z zatrudnienia danej osoby z powodu nieodpowiedniego stroju, urody, stylu bycia, tonu głosu i sposobu wypowiedzi. Z kolei prawie 40% właścicieli odrzuca kandydata tylko ze względu na zły strój. Zresztą doskonale wiadomo, że przysłowie „Jak cię widzą, tak cię piszą” jest wciąż aktualne. Na dodatek jego efekty widać przede wszystkim w świecie pracy. Co ciekawe, w Stanach Zjednoczonych odczuwają to bardzo silnie... specjaliści od kreowania wizerunku. To właśnie do nich zgłaszają się coraz częściej osoby szukające pracy – szukają porad, w jaki sposób ubrać się na rozmowę kwalifikacyjną, aby sprawiać wrażenie profesjonalisty.

W naszym kraju na razie raczej nikt nie korzysta z usług stylistów przed pójściem na rozmowę kwalifikacyjną. A szkoda – wielu na pewno pomogłoby to w znalezieniu pracy. Wszak pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz.

Pani/Panu dziękujemy

- Główną zasadą wybierania stroju na rozmowę kwalifikacyjną jest ta, aby ubranie nie było elementem, który najbardziej przykuwa uwagę. Zarówno w przypadku mężczyzn jak i kobiet. Dlatego na rozmowę powinno się ubrać w sposób stonowany i najlepiej zgodny z obowiązującym w firmie dress codem. Zresztą dowiedzenie się tego jest jednym z etapów przygotowania się do rozmowy. Oczywiście nasze ubranie powinno być czyste, nie pachnieć orientalną kuchnią czy dymem papierosowym ani nie być wyzywające – uważa Konrad Pluciński, psycholog oraz coach biznesu.

Z kolei Monika Jurczyk, osobista stylistka, podaje znacznie więcej błędów. – Zbyt seksowny strój, krzykliwe kolory, za mocny makijaż, za dużo żelu na włosach, zbyt mocna i sztuczna opalenizna lub niezadbane paznokcie – wylicza Jurczyk. Konrad Pluciński przyznaje, że największą wpadką na rozmowie kwalifikacyjnej jest wyglądać drastycznie inaczej niż spodziewa się nasz rozmówca. – Przykładem może być programista w dwurzędowym czarnym garniturze i śnieżnobiałej koszuli, który wygląda jak grabarz – żartuje Pluciński.

Oczywiście zdarzają się przypadki absolutnie zamierzonego unikania obowiązujących kanonów ubioru. Izabela Kluzek, prezes firmy szkoleniowej HPR Group, pamięta zupełnie inną sytuację. – Na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy asystentki w dość dużej firmie przyszła dziewczyna z długimi blond włosami, w różowej bluzeczce na ramiączka, bardzo kusej minispódniczce, błękitnych japonkach na stopach i fioletową torebką. Na pytanie, czemu tak się ubrała, odparła, że myślała, że tak będzie najlepiej – wspomina Kluzek.

Panika przed interview

Jak w takim razie się ubrać? – Kobiety muszą zawsze pamiętać o rajstopach i pełnych butach – nawet w największe letnie upały. Ponadto, jeśli decydują się na spódniczkę, to nie może być ona krótsza niż do kolan. Do kompletu najlepiej założyć do tego koszulę i żakiet. Nie ryzykowałabym głębokiego dekoltu lub zbyt obcisłych ubrań – tłumaczy Monika Jurczyk, stylistka. Z kolei mężczyznom poleciłaby garnitur, ale nie czarny. – Te są zarezerwowane na uroczyste okazje. Mężczyźni powinni pamiętać o czystych i zadbanych eleganckich butach oraz skarpetkach w kolorze butów. Do tego koszula, elegancki zegarek – lub jego brak, jeśli posiadamy tylko model sportowy – pasujący do paska i butów. Żadnej biżuterii – oprócz obrączki – ani krzykliwych kolorów. Szary w tym celu jest najodpowiedniejszy – wylicza Monika Jurczyk.


Dodał(a): Olga Wap , Czwartek 08.09.2011 (aktualizacja: 2011-09-08)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
pilusx3
cała prawda! ;)
Dodano: 2011-09-08 17:23:38 Zgłoś nadużycie
paula2509
:)
Dodano: 2011-09-08 15:09:48 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×