4 nasiona, które warto włączyć do diety

Mała, niepozorna garść nasion kryje w sobie moc składników mineralnych oraz witamin. Po które warto sięgnąć? Podpowiadamy.

4 nasiona, które warto włączyć do diety

Poza wartościami odżywczymi, niewątpliwą zaletą tych „maleństw” jest fakt, że można je z łatwością włączyć do codziennej diety. Oto cztery nasiona, które warto chrupać na co dzień.

1. Siemię lniane


Siemię lniane to nic innego jak nasiona lnu zwyczajnego, posiadające nie tylko wartości odżywcze, ale i właściwości lecznicze. Nasiona te są przede wszystkim źródłem kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3, skutecznie obniżających tzw. zły cholesterol i działających przeciwmiażdżycowo. Co ciekawe, zawierają one niemal tyle samo wspomnianych kwasów co ryby, mimo że to produkt roślinny. Siemię lniane jest ponadto bogate w lignany, czyli przeciwutleniacze zmniejszające ryzyko zachorowania na raka, a także wpływające zbawiennie na układ nerwowy. Dzięki wysokiej zawartości błonnika siemię działa też dobroczynnie na nasz układ pokarmowy, regulując jego prawidłowe funkcjonowanie. Ponadto to cenne źródło witaminy E, cynku, magnezu i żelaza.
Siemię lniane w kuchni: Nasiona lnu można jeść na surowo, jak również po obróbce termicznej. To doskonały dodatek do jogurtów, musli, koktajli, zup i sosów. Podczas wypieków można częściowo zastąpić nimi mąkę. Sprawdzają się też w formie naparu – zwłaszcza na dolegliwości żołądkowe.

2.    Słonecznik


- Nasiona słonecznika to nie tylko smaczna przekąska. Słonecznik to bogactwo białka, żelaza, kwasu foliowego, błonnika, witamin A, D, E oraz tych z grupy B. Pestki słonecznika są też źródłem przeciwutleniaczy – mają ich cztery razy więcej niż jagody czy orzechy – wylicza Arkadiusz Drążek z firmy Brześć produkującej słomkę ptysiową z nasionami. Obecny w nasionach magnez wzmacnia mięśnie, uspokaja i poprawia koncentracje, a selen i kwas foliowy wpływają pozytywnie na prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Z kolei fosfor i wapń wzmacniają kości i zęby oraz pozwalają utrzymać równowagę kwasowo-zasadową w organizmie. Podobnie jak siemię lniane, nasiona słonecznika są też źródłem kwasów wielonienasyconych chroniących nas przed chorobami układu krążenia oraz wspomagających trawienie.
Słonecznik w kuchni: Nasiona słonecznika sprawdzają się jako chrupiąca przekąska oraz smaczny dodatek do sałatek i musli, domowego pieczywa, czy panierki do mięsa i ryb. Z nasion można też wyczarować pyszne pasty do pieczywa.

3.    Sezam


Sezam kojarzy się nam głównie z niezdrową posypką bułek w hamburgerach czy sezamkami. Tymczasem, nasiona sezamu nie przez przypadek są określane jako „przyprawa bogów” i niezwykle cenione zwłaszcza w kuchni azjatyckiej. Poza solidną dawką magnezu, wapnia oraz witamin A, E i tych z grupy B, nasiona sezamu zawierają unikatowe składniki – sezamol i sezamolinę, czyli naturalne przeciwutleniacze. Sezam wpływa korzystnie na pracę wątroby, jelit oraz nerek, a także reguluje miesiączkę oraz produkcję mleka u matek karmiących. Nasiona sezamu są też bogate w lecytynę odpowiadającą za sprawne funkcjonowanie mózgu. Sezam jest też znany ze swych właściwości antyalergicznych.
Sezam w kuchni: Nasiona sezamu to podstawa tahini, czyli pasty stanowiącej bazę do bijącego rekordy popularności humusu. Sezam to również niezbędna przyprawa do dań orientalnych, ale i smaczny dodatek do sałatek, pieczywa czy wegetariańskich burgerów.

4.    Czarnuszka


Jak mawiali Starożytni „czarnuszka leczy wszystko z wyjątkiem śmierci”. - Nasiona czarnuszki, zwanej też czarnym kminkiem, posiadają szereg właściwości: od antyzapalnych, przez antynowotworowe i antyoksydacyjne, aż po ochronne – mówi Drążek. Olejki zawarte w czarnuszce odpowiadają m.in. za działania antybakteryjne, antygrzybiczne i antywirusowe, a także przynoszą ukojenie astmatykom. Czarnuszka znana jest też ze swych właściwości przeciwdrgawkowych sprzyjających leczeniu padaczki, chroni przed skutkami promieniowania, działa przeciwcukrzycowo, wpływa pozytywnie na włosy i skórę, a także pomaga uporać się z anemią. Nie mówiąc już o regulacji układu pokarmowego, krwionośnego, odpornościowego czy rozrodczego.
Czarnuszka w kuchni: Nasiona czarnuszki to dobra alternatywa dla pieprzu. Dodaje się je również do pieczenia chleba, ale i do sałatek, zup, bigosu oraz przy wyrobie domowego wina, a także przy kiszeniu warzyw.



Zobaczcie także:



Źródło: Mat. prasowe
Foto: Thinkstock

Dodał(a): Agnieszka Pulikowska , Sobota 27.02.2016 (aktualizacja: 2016-02-27)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Anonim
wczoraj zrobiłam pierwsze zamówienie na www.oleofarm24.pl, wydałam prawie pół wypłaty ale trudno było się ograniczać :) kupiłam olej lniany lenvitol, olej z orzechów włoskich, len mielony, kilka soków w tym sok z brzozy, błonnik, kwas hialuronowy i kilka witamin, teraz z niecierpliwością czekam na kuriera :) no cóż wydam na zdrowe produkty by nie mieć na fast foody :)
Dodano: 2016-03-30 21:25:57 Zgłoś nadużycie
Anonim
siemię lniane i len mielony są super :) używam do wszystkiego, sałatek, sosów, zup, jogurtu. Wygładziły mi się włosy i brzuch spłaszczył. Dobre produkty i duży wybór są w sklepie internetowym oleofarm. I olej lniany też super :)
Dodano: 2016-02-27 14:37:40 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×