5 mitów na temat zdrowia

Zebraliśmy kilka potocznych opinii dotyczących zdrowego stylu życia. Wiele z nich pewnie słyszałaś a niektóre wzięła sobie do serca. Tymczasem to, co uchodzi za zdrowe, nie zawsze jest takie w istocie.

1. Kręgosłup nie lubi ćwiczeń


Umiarkowany trening jest bardzo ważny dla kręgosłupa i pomaga utrzymać go w dobrej kondycji. Natomiast siedzący tryb życia i brak ćwiczeń sprzyjają powstawaniu jego chorób.

■TAK JEST ZDROWIEJ Chcesz pozbyć się bólów krzyża? Bądź aktywna. Kręgosłup lubi pływanie, spacery, szybki marsz, narciarstwo biegowe, jazdę na rowerze. Niewskazane są natomiast gwałtowne ruchy, skoki, gimnastyka wyczynowa i ćwiczenia z ciężarkami. Warto pamiętać, że ruch, czyli kinezyterapia (obok fizykoterapii i farmakoterapii), jest też ważnym elementem leczenia poważnych schorzeń kręgosłupa. Wówczas jednak trening opracowuje fizjoterapeuta. Najpierw bada chorego, żeby ustalić, jaki rodzaj ćwiczeń będzie dla niego
najlepszy. Na początku terapia przebiega indywidualnie pod okiem trenera, potem, gdy już nastąpi poprawa, można włączyć ćwiczenia grupowe i ogólnokondycyjne.


2. W weekendy warto spać jak najdłużej


– Współczesne podejście do snu zaczyna przypominać zaburzenia związane z jedzeniem – stajemy się sennymi bulimikami – mówi Robert Stickgold, badacz snu z Uniwersytetu Harvarda. – Wiele osób w ciągu tygodnia pracy „pości”, śpiąc po pięć godzin na dobę, by w weekendy odsypiać na całego – dodaje. W ten sposób człowiek zaburza swój dobowy rytm snu i czuwania. To zakłócenie może powodować ataki bólu głowy, które lekarze nazywają migreną weekendową.

■TAK JEST ZDROWIEJ Staraj się przestrzegać regularnych godzin snu, zwłaszcza jeśli jesteś migrenowcem. W weekend możesz pospać najwyżej dwie godziny dłużej niż zwykle.


3. Soki owocowe można pić bez ograniczeń


Jeśli zależy ci na szczupłej sylwetce, powinnaś raczej ograniczyć picie soków – zwłaszcza tych z kartonów. Oprócz witamin zawierają bowiem dużo cukru (ok. 10 łyżeczek w litrze) i tym samym wiele kalorii, np.: 200 ml soku jabłkowego to ok. 100 kcal.

■TAK JEST ZDROWIEJO granicz się do wypijania dwóch szklanek soku dziennie. Najlepiej, jeśli sama wyciśniesz go z owoców albo sięgniesz po tzw. soki jednodniowe bez dodatku cukru.


4. Wegetarianie częściej chorują


Naukowcy zajmujący się żywieniem dowodzą, że wegetarianie jako grupa, w porównaniu z resztą populacji, zazwyczaj mają niższą średnią masę ciała, niższy poziom cholesterolu we krwi, niższe ciśnienie krwi. Wśród osób, które nie jedzą mięsa, notuje się mniej przypadków zawału serca, nadciśnienia, cukrzycy i miażdżycy.

■TAK JEST ZDROWIEJ Jeśli zrezygnowałaś z jedzenia mięsa, staraj się urozmaicać swoją dietę (same kotlety sojowe i tofu nie wystarczą). Codziennie jedz kasze, makarony, pieczywo, rośliny strączkowe i świeże owoce. Pij mleko i jogurty, sięgaj też po sery. W codziennym menu nie powinno zabraknąć suszonych owoców, orzechów i ziaren. Trzy razy w tygodniu jedz jajko, to dobre źródło białka zwierzęcego, i tyle samo razy jedz potrawy z algami (suszone kupisz w sklepach z orientalną żywnością). Przestrzegając tych zasad, unikniesz niedoboru białka, żelaza i witaminy B12.

5. Trzeba profilaktycznie łykać witaminy


Jeśli odżywiasz się prawidłowo i nie chorujesz przewlekle, kolorowe tabletki nie są ci potrzebne. Nie bierz ich profilaktycznie, na wszelki wypadek. Dodatkowa porcja syntetycznych przeciwutleniaczy (witaminy C, E, beta-karotenu, cynku oraz selenu) wcale nie gwarantuje zdrowia i długiego życia. Przekonują o tym francuscy lekarze – przez osiem lat prowadzili badania, obserwując 13 tys. ochotników, z których połowa piła syntetyczny witaminowy koktajl, a połowa placebo – czyli płyn bez właściwości leczniczych. I okazało się, że ekstradawka antyoksydantów wcale nie zmniejszyła ryzyka zachorowania na nowotwory.

■TAK JEST ZDROWIEJ Witaminy najlepiej dostarczaj sobie w postaci świeżych lub mrożonych brokułów, kiszonej kapusty, pachnących jabłek i pomarańczy, chrupiącej marchewki, suszonych moreli, orzechów i migdałów. Nie musisz martwić się o proporcje,
bo organizm "weźmie" z pożywienia tyle cennych składników, ile będzie potrzebował. Witaminy w tabletkach zaleca się wyłącznie tym osobom, u których występują kliniczne objawy niedoboru, np. zajady (brak witaminy B2). Kwas foliowy w tabletkach powinny brać kobiety w ciąży (po konsultacji z ginekologiem). A o miesięcznej kuracji mieszankami witamin warto pomyśleć w okresie rekonwalescencji, np. po długotrwałym leczeniu antybiotykami.


Tekst: Iwona Kołakowska, konsultacja: lek. med.

Barbara Spława-Neyman z Centrum Medycznego Enel-Med.



Dodał(a): Redakcja , Środa 07.03.2012 (aktualizacja: 2012-03-06)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
nocte ebrius
ja miałam konytuzję kolana, nie wolno mi było biegać ani skakać na skakance, ale planowałam dietę, i skakałam na skakance, a efekt jest taki, że o bólu kolana mogę zapomnieć.
Dodano: 2011-06-02 15:39:54 Zgłoś nadużycie
kornelka
Mnie na ból kręgosłupa zawsze pomagał ruch, a przede wszystkim basen. Kiedy bardzo mnie łupnęło w krzyżu i schylić się nie mogłam, to wystarczyło, że parę razy posmarowałam się maścią przeciwbólowa traumeel s.
Dodano: 2011-05-18 13:44:23 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×