Dieta a samopoczucie

Dieta to temat niezwykle emocjonujący dla kobiet, prawda? Jednak czy wiesz, że to jak się odżywiamy każdego dnia wpływa na nasz stan emocjonalny? Zależności między tym, co jesz a nastrojem są bardzo skomplikowane, jednak można wyróżnić kilka najważniejszych.

przekąski

Dieta a samopoczucie

Naszymi emocjami steruje mózg i sieć komórek nerwowych komunikujących się między sobą za pomocą tzw. neuroprzekaźników. Układ nerwowy, tak jak każdy inny, do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje energii i odpowiedniej kombinacji składników odżywczych. Uwielbia, gdy "paliwa" do mózgu dostarczane jest w mniejszych porcjach, ale za to częściej. Kiedy więc zapominasz o śniadaniu lub robisz wielogodzine przerwy między posiłkami, nie potrafi dobrze funkcjonować. Efekty odczuwasz ty sama (trudności w koncentracji, zmęczenie i rozdrażnienie) oraz twoje otoczenie (wiadomo "głodny Polak, to zły Polak"!). Jeśli w tej sytuacji, zamiast sięgnąć po co coś do jedzenia, ratujesz się mocną kawą, to zawarta w niej kofeina co prawda postawi cię na nogi, ale będzie to tylko efekt chwilowy. A jeśli jesteś wrażliwa na działanie kofeiny, po kilku filiżankach takiego napoju możesz być wręcz jeszcze bardziej podenerwowana.

Dla mózgu jest ważny także rodzaj paliwa, jakie mu dostarczasz. Węglowodany proste (cukier, słodycze, produkty z białej mąki) dają szybki zastrzyk energii, jednak jest on zbyt duży. We krwi gwałtownie wzrasta stężenie glukozy (glikemia), a następnie szybko spada w efekcie działania insuliny wydzielanej przez trzustkę. Takie skoki glikemii mogą powodować wahania nastroju. Żeby im zapobiec, zmniejsz ilość cukru i słodyczy w diecie i jedz produkty pełnoziarniste. Zawarty w nich błonnik zwiększa stężenie glukozy stopniowo, co gwarantuje świetny nastrój przez długi czas. Dzięki temu nie będziesz myśleć o słodkich przekąskach.

Stałe stężenie glukozy we krwi wspomaga też wytwarzanie odpowiednich ilości serotoniny –neuroprzekaźnika, którego niedobory mogą wywołać stany depresyjne i bezsenność. Serotonina, jak i inne neuroprzekaźniki, powstaje z aminokwasów przy udziale witamin z grupy B, jednak zbyt duże spożycie białka paradoksalnie hamuje jej wytwarzanie.

Wspomagająco na działanie układu nerwowego działają sławne kwasy tłuszczowe n-3 (ich najpopularniejsze źródła to tłuste ryby morskie, siemię i olej lniany) stosowane dodatkowo w leczeniu depresji.

Wniosek? Po raz kolejny okazuje się, że najlepsza jest racjonalna dieta, dobrze zbilansowana pod względem energetycznym i zawartości składników odżywczych. Zapomnij zatem o głodówkach, dietach niskokalorycznych czy jednoskładnikowych. Jedz różnorodnie, ruszaj się i ciesz świetnym wyglądem, zdrowiem fizycznym, ale też dobrym samopoczuciem!

Tekst: Aneta Książek, dietetyk
Źródło: logo kalorynka.jpg

Przeczytaj również:

Energia ukryta w zielonej herbacie

Idealne przekąski na wiosnę

Energia potrzebna od zaraz


Dodał(a): Ewa Neńko , Środa 27.06.2012 (aktualizacja: 2012-06-26)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×