Dlaczego nie możesz schudnąć

Starasz się, liczysz kalorie, ćwiczysz, ale twoja waga nie spada. Być może popełniasz jeden z dietetycznych błędów. Poniżej lista piętnastu, które najczęściej utrudniają dietę.

Dlaczego nie możesz schudnąć

1. Jesteś niecierpliwa.

Zdecydowałaś się zrzucić 10 kg w dwa tygodnie i sięgnęłaś po jedną z cudownych kuracji. W prasie i internecie jest ich na pęczki : dieta kapuściana, kopenhaska, grejpfrutowa . Dostarcza ją mniej niż 500 kcal dziennie. Najpierw chudniesz błyskawicznie, ale nie pozbywasz się tkanki tłuszczowej, tylko tracisz glikogen, czyli zapasy glukozy zgromadzone w wątrobie i mięśniach, a potem wodę. Po początkowych spektakularnych efektach wskazówka wagi zatrzymuje się, bo organizm przyzwyczaja się do zmniejszonej porcji kalorii. Uwierz, utrata kilograma na tydzień to dużo. Zamiast diety cud zastosuj racjonalną dietę 1200 kcal. Jedz wszystko, ale z umiarem. Nie dopuścisz do spowolnienia tempa przemiany materii.

2. Nie jadasz śniadań.

Pierwszy posiłek powinnaś zjeść nie później niż pół godziny po wstaniu z łóżka. Jeśli opuścisz lub opóźnisz śniadanie, uruchomisz łańcuch niekorzystnych reakcji: we krwi spadnie poziom cukru, a to wywoła głód, który z kolei wyzwoli produkcję hormonu stresu. Sprzyja on odkładaniu tkanki tłuszczowej i wzmaga apetyt. Dlatego jeśli rano nie masz chęci na jedzenie, sięgnij po lekkostrawne węglowodanowe przekąski: serki, kaszkę, wafle ryżowe. Nigdy nie poprzestawaj tylko na filiżance kawy.

3. Pijesz zbyt mało wody.

Wiadomo , że wypijanie 1,5 l wody mineralnej dziennie w naturalny sposób hamuje apetyt. Woda pita na czczo oraz przed każdym posiłkiem nie tylko przyspiesza przemianę materii, lecz także daje uczucie pełności, dzięki czemu zjadasz mniej. Nawet jeśli nie odczuwasz silnego pragnienia, sięgaj jak najczęściej po bogate w wodę warzywa i owoce. Nie żałuj sobie soków i bulionów oraz zup warzywnych.

4. Bierzesz leki.

Jest spora lista medykamentów, które sprzyjają tyciu. Są to np. antydepresanty, leki na chorobę afektywną dwubiegunową i schizofrenię. Na tej liście znajdują się też kortykosterydy, leki antyalergiczne, przeciwmigrenowe, na serce i przeciwko cukrzycy (pochodne sulfonylomocznika). Jeśli używasz któregoś z wyżej wymienionych środków i nie możesz schudnąć, poproś swojego lekarza o zamianę leku lub – jeśli to możliwe – o zmniejszenie jego dawki.

5. Jesz nieregularnie.

To dość powszechne zjawisko, zwłaszcza w środowisku odchudzających się pracoholiczek. Przez cały dzień nie masz czasu na jedzenie, za to po powrocie do domu rzucasz się na kolację. Niestety, nawet jeśli wieczorne dania będą miały niewiele kalorii, twój organizm zrobi z nich zapasy. Dlatego jeśli trudno ci przestrzegać stałych pór posiłków ze względu na tryb życia i pracę, postaraj się przynajmniej obiad lub obiadokolację jadać zawsze o tej samej porze i nie później niż trzy godziny przed snem.

6. Brakuje ci potasu.

Badania przeprowadzone przez dr.George’a Granta w Toron to potwierdziły, że ten pierwiastek pomaga obniżyć ciśnienie krwi i... wagę ciała. Jeśli masz za mało potasu, możesz mieć problem z nadwagą. Koniecznie zadbaj, by w twojej codziennej diecie znalazło się 4700 mg potasu. Przykładowe menu bogate w ten pierwiastek: filiżanka ugotowanej fasolki, garść szpinaku, ziemniak pieczony ze skórką, jogurt, porcja halibuta i szklanka soku pomidorowego.

7. Sięgasz po złą czekoladę.

Warto jeść czekoladę, bo ziarno kakaowe pomaga obniżać ciśnienie tętnicze krwi, zmniejsza ryzyko zawału serca i udaru. Dietetycy zalecają  cztery kostki dziennie (100 kcal) nawet tym, którzy się odchudzają. Ale nie chodzi tu o najpopularniejszą czekoladę mleczną! Wybieraj tylko czekoladę gorzką, i to taką z największą zawartością naturalnego ziarna (90 proc. ziarna kakaowego).

8. Masz słabe mięśnie.

Wiele młodych kobiet myśli, że ich ten problem nie dotyczy. Przecież dopiero skończyły 30 lat! Nic bardziej błędnego. Jeśli w ciągu doby spędzasz więcej niż 12 godzin w pozycji siedzącej, to każdego roku tracisz 1-2 proc. mięśni. Mniejsza masa mięśniowa oznacza z kolei wolniejszy metabolizm i kłopoty ze schudnięciem. Kluczem do zatrzymania ubytku masy mięśniowej jest wzmocnienie pleców, ramion i nóg. Wtedy nawet podczas bezruchu spalisz więcej kalorii. Potrzebujesz treningu przynajmniej dwa razy w tygodniu.


Dodał(a): Edyta Zlomaniec , Poniedziałek 17.10.2011 (aktualizacja: 2011-10-17)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (8)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Gray Moka
Śniadanie można wzbogacić o pyszną zieloną lub czerwoną herbatę :). Zwłaszcza w trakcie odchudzania. Zapraszam - http://www.graymoka.pl/herbaty-zielone :).
Dodano: 2016-04-23 22:59:08 Zgłoś nadużycie
kasia507307
Dla tych które nie mogą a chcą sobie pomóc tylko nie wiedzą jak to zrobić zaproszenie na stronkę http://www.idealnafigura.com/torbicka/ wypełnienie formularz i rozmowa z konsultantem nic nie kosztuje a można sobie pomóc.
Dodano: 2011-10-29 13:03:19 Zgłoś nadużycie
rendus
Nie jem słodyczy, ale 2 ciąże mnie załatwiły. Focze boczki ani drgną chociaż próbuje się ich pozbyć
Dodano: 2011-10-27 19:26:33 Zgłoś nadużycie
misia76
Witam
Ja równierz przez pare lat nie mogłam schudnac,ale to nie było wcale problem odpowiednia dieta problem był w głowie musiałam dojrzec i wziasc sie w garsc.To jest podstaw wczesciej czego ja nie stosowałm cus=da nie widy jak sie pokazała nowa dieta to ja stosowałam i nic ,ale przyszdłe czas i odpwoeidnia chwila i grubaski zrobiła sie laka hahah schudał w ciagu roku 30kg BO CHCCIAŁAM BARDZO
Dodano: 2011-10-26 08:08:51 Zgłoś nadużycie
Elle
Za dużo słodyczy i podjadanie wieczór to często odreagowanie po całym dniu - polecam nowość Novalium Figura , biorę od dwóch miesięcy i schudłam już 7 kg
Dodano: 2011-10-25 23:14:04 Zgłoś nadużycie
oaza
U mnie za dużo słodyczy mnie gubi:(
Dodano: 2011-10-25 21:41:37 Zgłoś nadużycie
klaudia300894
jesten niecierpliwa :((
Dodano: 2011-10-23 22:11:11 Zgłoś nadużycie
paula2509
nieregularne jedzenie- to jest to
Dodano: 2011-10-17 17:11:16 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×