Niski indeks, niska waga

Już sama nazwa "indeks glikemiczny" brzmi poważnie i skomplikowanie. Jednak pod tymi dwoma słowami kryje się tajemnica jednej z najbardziej skutecznych i najprostszych diet świata. Jeśli masz już dosyć liczenia kalorii – to dieta idealna dla ciebie.

Zdrowe odżywianie

Indeks glikemiczny, w skrócie "IG", informuje jak po spożyciu konkretnego produktu rośnie stężenie glukozy we krwi. Jest to wbrew pozorom bardzo istotna informacja, bowiem gdy naszemu organizmowi brakuje glukozy słabiej pracują nasze mięśnie, gorszą wydajność ma też mózg. Z kolei nadmiar glukozy sprawia, że włączają się procesy metaboliczne, które są między innymi odpowiedzialne za tycie.

Warto pamiętać, że na wysokość indeksu glikemicznego wpływa sposób przetworzenia danego produktu. Przykładowo – surowa marchew ma niski indeks glikemiczny, podczas gdy jej wersja gotowana – wysoki. Wartość IG dla konkretnych produktów wylicza się laboratoryjnie.

Indeksy glikemiczne można sklasyfikować dzieląc je na trzy kategorie:
- niskie, czyli niższe lub równe 35
- średnie, czyli między 35 a 50
- wysokie, czyli powyżej 50

W przypadku produktów o niskim indeksie glikemicznym, glukoza w nich zawarta uwalniana jest stopniowo, a proces trawienia tych produktów przebiega powoli. Dzięki takiej zależności dłużej czujemy się syci i rzadziej sięgamy po przekąski. Produkty o niskim indeksie glikemicznym są polecane osobom cierpiącym z powodu cukrzycy, właśnie ze względu na to, że po ich spożyciu poziom cukru we krwi nie podnosi się gwałtownie.

Do kategorii tych produktów należą między innymi brzoskwinie, chleb pumpernikiel, czekolada czarna (o zawartości kakao powyżej 70%), grejpfruty, gruszki, jabłka czy surowa marchewka. Natomiast wskaźnik glikemiczny arbuza, jednego z ulubionych składników diet wakacyjnych, jest stosunkowo wysoki i wynosi 75.  
Przykładami produktów o wysokim IG są między innymi białe pieczywo, gotowane ziemniaki, chipsy, frytki a także miód. Jednak z racji na swoje właściwości (działa bakteriobójczo, a miód lipowy polecany jest w walce z przeziębieniem) nie powinno się całkowicie z niego rezygnować. Może być na przykład używany jako substytut cukru.

Specyfika produktów o wysokim indeksie glikemicznym polega na tym, że są one bardzo szybko trawione. Z tego powodu poziom glukozy we krwi szybko idzie w górę. Żeby rozprowadzić po organizmie tak dużą dawkę cukru, potrzeba sporej dawki insuliny. I na tym właśnie polega problem. Gdy cukier jest atakowany przez dużą ilość insuliny jego poziom może gwałtownie spaść, nawet poniżej normy. A to nie jest dobre dla naszego organizmu, bo... znowu czujemy się głodni. Co więcej, insulina może niekorzystnie wpływać na spalanie tłuszczu, a wręcz je hamować. To sprawia, że przybieramy na wadze.

Na wartość IG wpływa np. przetwarzanie produktów – dlatego właśnie białe pieczywo ma wyższy IG, niż to pełnoziarniste. Również gotowanie, pieczenie czy smażenie, czyli tzw. obróbka termiczna może sprawić, że indeks glikemiczny produktu wzrośnie. Dlatego pierwszeństwo przed warzywami gotowanymi powinny mieć surowe. Jeśli decydujesz się na makaron – powinien on być al dente. Nie jest wskazane również rozgotowywanie ryżu.

Produkty o niskim indeksie glikemicznym są podstawą diety Montignaca. Menu w tym przypadku nie jest konstruowane w oparciu o kaloryczność – nie chodzi o to, żeby jeść mało, tylko zdrowo. Nie musisz pamiętać o tym ile łyżek ryżu możesz zjeść na lunch, tylko o tym, żeby wybierać ryż brązowy. Poza tym stosując zalecenia Montignaca, nie czujesz się jakbyś była na diecie. Jesz posiłki często, najlepiej pięć razy dziennie, a produkty o wysokim indeksie glikemicznym zastępujesz tymi o niskim.

Przykładowo ziemniaki gotowane można z powodzeniem zastąpić brązowym ryżem. W tej diecie nie musisz odmawiać sobie przyjemności, ponieważ dobierając odpowiednie produkty, możesz liczyć na dobry słodki deser.
Istotne jest również to, że stosując się do zasad żywieniowych Montignaca dostarczasz organizmowi niezbędnych witamin, składników odżywczych i mineralnych. Co więcej produkty o niskim indeksie glikemicznym to doskonałe źródło błonnika czy antyoksydantów.

Warto podkreślić, że diety o niskim indeksie glikemicznym nie stosuje się miesiąc czy dwa. Są to wskazówki dotyczące odżywiania, które powinny na stałe zagościć w naszym życiu. Chociażby dlatego, że produkty o niskim indeksie glikemicznym regulują wydzielanie insuliny i chronią nas przed cukrzycą. Ich obecność w menu sprawia, że organizm efektywniej wykorzystuje spożywane węglowodany między innymi podczas wysiłku fizycznego. Kolejnym pozytywnym aspektem tego typu diety jest spadek tzw. złego cholesterolu i trójglicerydów, oraz trwały spadek wagi bez efektu jojo.

Gdy już osiągniesz efekt w postaci upragnionej wagi możesz lekko zmodyfikować dietę wprowadzając do niej produkty z grupy o średnim indeksie glikemicznym. Nadal warto jednak unikać tych o wysokim IG i sięgać po nie okazjonalnie i z umiarem. Dzięki tej diecie możesz odnaleźć przyjemność w jedzeniu i gotowaniu.

Tekst: Ela Kowalska
Źródło: MilionKobiet.pl


Dodał(a): Marcelina Romańska , Piątek 13.01.2012 (aktualizacja: 2012-01-12)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
bboybemybaby
"byłam" kiedyś na tej diecie. dlaczego w " " ? a no właśnie. nie odchudzam sie a diety cud uważam za totalną głupotę :) wtedy musialam zrobic wagę na zawody i postanowiłam spróbować. długo na niej nie wytrzymałam bo jestem strasznym łakomczuchem. Ale jeśli ktoś jest zainteresowany tą dietą to polecam książkę "Dieta dobrych kalorii" : ) sama pozytywnie oceniam tą dietę :)
Dodano: 2012-01-13 17:00:23 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×