Po pierwsze: piersi

Kontroluj je sama raz w miesiącu. Zawsze gdy jesteś u ginekologa, przypominaj, żeby je zbadał. Regularnie wykonuj też USG lub mammografię. Dzięki temu zyskasz pewność, że żadna niebezpieczna zmiana nie pozostanie w ukryciu.

Po pierwsze: piersi

Nigdy nie dość przypominania, że piersi wymagają regularnej kontroli. Niby wszystkie wiemy, że trzeba je badać, jednak – jak wynika z ubiegłorocznych ankiet przeprowadzonych przez Millward Brown SMG/KRC na zlecenie Fundacji MSD dla Zdrowia Kobiet – aż 15 proc. pań powyżej 55. roku życia nigdy nie miało robionej mammografii. A 45 proc. wszystkich ankietowanych kobiet nie chodzi na badania piersi, jeśli nic im nie dolega!

A przecież USG i mammografia to badania nie tylko diagnostyczne, lecz także profilaktyczne. Pozwalają wykryć zmiany wielkości 2-3 mm. Podczas samobadania nie sposób wyczuć tak małych guzków. Te, które wykrywane są samodzielnie, mają średnio wielkość około 12 mm. Te dane nie oznaczają oczywiście, że nie warto kontrolować się samemu. Służą raczej przekonaniu cię, że badania profilaktyczne nie są luksusem, ale koniecznością.

USG – bezpieczne ultradźwięki

To badanie dla ciebie, jeśli jesteś młoda, tzn. nie skończyłaś jeszcze czterdziestki. W twoich piersiach najprawdopodobniej przeważa gęsta tkanka gruczołowa, w której wszelkie zmiany są dobrze widoczne dla ultradźwięków. Może się jednak zdarzyć, że mimo młodego wieku w twoich piersiach dominuje tkanka tłuszczowa. Wówczas po USG lekarz skieruje cię dodatkowo na mammografię.

Jak często robić - Na pierwsze USG warto zgłosić się już około 20. roku życia. Potem, aż do trzydziestki, powtarzaj badanie co dwa lata. A gdy skończysz 30 lat – co rok. Są to oczywiście zalecenia ogólne. Twój ginekolog może zdecydować, że potrzebujesz częstszej kontroli. Szczególnie jeśli w twojej najbliższej rodzinie były przypadki raka piersi. (W takiej sytuacji powinnaś też zgłosić się do poradni genetycznej i wykonać testy DNA. Na podstawie ich wyniku można będzie stwierdzić, czy odziedziczyłaś mutację genetyczną, która zdecydowanie podwyższa ryzyko zachorowania na nowotwór piersi).

Na czym polega - W badaniu wykorzystuje się niesłyszalne dla ucha ludzkiego ultradźwięki. Odbijają się one od badanych tkanek, a następnie przetwarzane są w obraz. Lekarz obserwuje go na monitorze, a także utrwala na zdjęciach.

Jak przebiega - Kładziesz się na leżance, na plecach, z rękami ułożonymi pod głową. W takiej pozycji biust jest nieco spłaszczony i można lepiej obejrzeć jego wnętrze. Lekarz smaruje pierś żelem, który ułatwia przewodzenie fal ultradźwiękowych. Potem powoli przesuwa po skórze niewielką głowicę. W ten sposób bada piersi i pachy.

Kiedy je wykonać-Najlepiej zgłosić się w pierwszej połowie cyklu, tuż po miesiączce. Potem piersi są obrzmiałe, co utrudnia ultrasonografiście interpretację widzianego obrazu.

Co ze sobą zabrać - Wynik poprzedniego USG (jeśli go masz).

Ile kosztuje - Gdy masz skierowanie, w przychodni, która podpisała kontrakt z NFZ, zbadasz się bezpłatnie. Prywatnie kosztuje około 80 zł.

Zalety - Badanie jest dość czułe, wykrywa nawet kilkumilimetrowe zmiany. Umożliwia też oglądanie ich pod różnymi kątami. Ultrasonografia pozwala też odróżnić lite guzki (takie, które mogą okazać się groźne) od zmian wypełnionych płynem, czyli torbieli, które nie mają niczego wspólnego z nowotworem. USG jest bezbolesne i całkowicie bezpieczne, a jego wynik otrzymuje się natychmiast po badaniu.

Wady- Nie wykrywa tzw. mikrozwapnień, czyli mineralnych złogów wapnia, które mogą sygnalizować rozwój nowotworu.



Dodał(a): Ola Wójcik , Piątek 09.03.2012 (aktualizacja: 2012-03-08)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Malibu89
Warto się badać!!!!!!!!
Dodano: 2012-03-11 21:41:33 Zgłoś nadużycie
szyszka094
bardzo przydatny artykuł
Dodano: 2011-07-15 00:24:47 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×