Kawa o smaku świąt

W okresie Bożego Narodzenia domowa kuchnia zamienia się w prawdziwy tygiel smaków i aromatów, wśród których królują intensywne przyprawy korzenne, takie jak cynamon, anyż czy goździki. Podpowiadamy jak wykorzystać składniki świątecznych specjałów do zaparzenia rozgrzewającej kawy.

Fot._Segafredo_Zanetti_2 (1).jpg

Przyrządzanie bożonarodzeniowych dań to dla wielu z nas nie tylko konieczność związana z kultywowaniem tradycji, ale też przyjemność obcowania z różnorodnymi smakami i radość łączenia aromatów. W czasie wytężonych przygotowań do świętowania z pewnością przyda się wsparcie w postaci pobudzającej kawy, którą wzbogacić można powszechnie wykorzystywanymi w tym okresie składnikami, jak przyprawy, cytrusy czy suszone owoce. Przedstawiamy kilka receptur na aromatyczne napoje w bożonarodzeniowym wydaniu.


O smaku piernika

Wypełniający dom zapach mieszanki korzennych przypraw to jednoznaczny zwiastun nadchodzącego Bożego Narodzenia. Pieczenie świątecznych ciasteczek możemy więc szybko i łatwo umilić sobie łykiem aromatycznej, piernikowej kawy. Na początek należy zagotować w rondelku wodę z łyżeczką przyprawy piernikowej i na jej bazie zaparzyć podwójne espresso. Następnie wlewamy kawę do wysokiej szklanki i dodajemy spienione, podgrzane mleko. Wierzch szklanki dekorujemy bitą śmietaną i obficie oprószamy kakao.

Innym tradycyjnym, staropolskim specjałem będzie kawa z cynamonem, kardamonem i goździkami oraz cukrem i odrobiną migdałowego lub orzechowego likieru. Wszystkie powyższe składniki zalewamy podwójnym espresso i wykańczamy kleksem bitej śmietany lub mocno spienionego, gęstego i ciepłego mleka. 


Czekoladowe nuty 

Tym, którzy gustują w połączeniu kawy z czekoladą polecamy dodanie odrobiny syropu orzechowego do 20 ml gorącej czekolady oraz espresso zaparzonego na bazie średnio palonej mieszanki. Na wierzch wlewamy nieco spienionego mleka, które na koniec posypujemy odrobiną kakao i drobno posiekanych, ulubionych orzechów. Pysznie, zdrowo i bardzo odżywczo. - Jako aromatyczne wykończenie zarówno kawy mlecznej, jak i caffe americano doskonale sprawdzi się posypka powstała z połączenia mielonego cynamonu i wiórków gorzkiej czekolady - podpowiada Joanna Sobyra, ekspert Segafredo Zanetti Poland. Fani kawowych słodkości mogą również udekorować napój odrobiną bitej śmietany lub przygotować inny, nie mniej smakowity kawowy deser. - Na dno wysokiej szklanki wsypujemy łyżeczkę rodzynek, odrobinę startej czekolady, cynamon i łyżeczkę cukru waniliowego. Wszystko zalewamy pojedynczym lub podwójnym, esencjonalnym espresso zaparzonym z mieszanki o czekoladowym posmaku, np. peruwiańskiej kawy typu single origin – 100% Arabica - dodaje ekspert. Wielbicielom słodkości polecamy dodatkowo pyszne, śmietankowe wykończenie. 


Niezapomniany aromat cytrusów

Zwłaszcza nieco starsi kawosze doskonale pamiętają czasy, w których cytrusy pojawiały się w polskich domach wyłącznie w okolicach Bożego Narodzenia. Te dziś na szczęście powszechnie dostępne owoce doskonale sprawdzą się jako dodatek do świątecznego napoju. W pierwszym kroku zagotowujemy wodę z 3-4 goździkami, którą następnie wykorzystujemy do zaparzenia kawy. Napar wlewamy do wysokiej szklanki i uzupełniamy kilkoma kroplami soku z pomarańczy. Całość dekorujemy odrobiną bitej śmietany i startą skórką cytrynową lub pomarańczową. 


Anyż dla smakoszy 

Anyżowy posmak trafia jedynie w kulinarne gusta wybranych. Jednak w połączeniu z laską wanilii z pewnością urzeknie niejednego sceptyka. - Na początek zaparzamy podwójne espresso, do którego dodajemy ziarenka z jednej laski wanilii oraz jedną świeżo zmieloną gwiazdkę anyżu - radzi Joanna Sobyra z Segafredo Zanetti Poland. - Jeśli gustujemy w kawach słodkich, jako dodatku warto użyć płaskiej łyżeczki ulubionego, naturalnego miodu - podpowiada ekspert. Opcjonalnie dodajemy spienione mleko, a wierzch pianki delikatnie oprószamy kakao.

Zdjęcie i źródło: materiały prasowe


Dodał(a): Małgorzata Rosiak , Niedziela 25.12.2016 (aktualizacja: 2016-12-25)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (4)

Awatar
Anka71
No to może być dobre. Ja za kawą szaleję wprost i nie wyobrażam sobie nie zacząć dnia od małej filiżaneczki kawy, która mnie postawi na nogi.
Dodano: 2017-07-31 13:08:38 Zgłoś nadużycie
ewiczka
Muszę spróbować! :)
Dodano: 2017-04-28 12:08:22 Zgłoś nadużycie
Anonim
Dla mnie to Drinking Chocolate wiśniowa zawsze przypomina święta.
Dodano: 2016-12-27 16:31:03 Zgłoś nadużycie
Anonim
U nas po Wigilii siadamy przy choince i pijemy ciepłe mix fix cao z piankami, czas na kawę jest po śniadaniu w pierwszy dzień świąt, gdy dzieci pójdą się bawić prezentami, a my mamy czas na kawę i ciasto :)
Dodano: 2016-12-27 13:13:10 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×